Dodaj do ulubionych

Chyba się wypaliłam...:((

13.11.06, 11:01
W czerwcu skonczyłam swój 4 letni związek, potem poznałam chłopaka, który
nieżle dał mi w kość, a wczoraj moja mama powiedziała mi ze w kwietniu
skoncze 23 lata (dla mnie dopiero 23 a dla mojej mamy juz 23) i ze nawet nie
mam chłopaka. Zabolało troche ale jak pomyśle sobie, że miałabym zaczynać
znowu jakiś związek to już na samym starcie rezygnuje. Chyba sie na jakiś
czas wypaliłam a może już w ogóle...Miałyście też tak kiedyś dziewczynki???
Obserwuj wątek
    • ewelina23-20 Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 11:05
      baasiek44 napisała:

      > W czerwcu skonczyłam swój 4 letni związek, potem poznałam chłopaka, który
      > nieżle dał mi w kość, a wczoraj moja mama powiedziała mi ze w kwietniu
      > skoncze 23 lata (dla mnie dopiero 23 a dla mojej mamy juz 23) i ze nawet nie
      > mam chłopaka. Zabolało troche ale jak pomyśle sobie, że miałabym zaczynać
      > znowu jakiś związek to już na samym starcie rezygnuje. Chyba sie na jakiś
      > czas wypaliłam a może już w ogóle...Miałyście też tak kiedyś dziewczynki???
      • anulkina Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 11:11
        23lata i 4letni zwiazek za sobą to spore doswiadczenie.. Ewelina ma racje
        wszystko jeszcze przed Tobą! :) najwazniejsze bys sie z niczymnie spieszyla i
        nie pchała sie w zwiazek bo tak inni mowia :P
        • shameeka Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 11:32

          najwazniejsze abys dala czas..
          teraz nie czas na "amory"
          zobaczysz jak bedziesz gotowa to bedziesz chciala...
          a teraz sie nie przejmuj..
          wypoczywaj, baw sie i niczym sie nie przejmuj
          czym sa 23 lata?? cale zycie przed Toba...
    • lucy215 Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 11:37
      Dziewczyno nie panikuj! masz dopiero 23 lata.
      czemu mama ocenia twoja wartość na podstawie posiadania bądź nie chłopaka ?
    • baasiek44 Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 11:46
      Moją mamą to się nie przejmuję, bo ona nawet rozmowę na forum uważa za grzech:)
      Ale co będzie jak ja nie będe już w ogóle chciała nikogo...może panikuje:( no
      ale jak mówicie wszystko przede mną...przynajmniej teraz mam więcej czasu dla
      siebie...Dziekuje...:)
    • guapisima Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 14:14
      Ja mam 24 lata i tez jestem sama.
      W sierpniu skonczylam 4,5-letni zwiazek, po drodze tez poznalam kogos, kto moze
      nie tyle dal mi w kosc, co raczej nie tak latwo otrzasnac mi sie ze wspomnien o
      nim.
      W rezultacie chwilowo nie mam ochoty na zwiazki. Moze to niezly moment na
      spotykanie facetow "tylko dla zabawy", ale nie mam na to ochoty (moze z braku
      odpowiedniego kandydata). Na brak zainteresowania ze strony plci brzydkiej nie
      narzekam, ale po swoich doswiadczeniam zrobilam sie wybredna i nie chce sie z
      nikim spotykac tylko po to, zeby nie byc sama. Wiem jednak, ze kiedy pojawi sie
      ten wlasciwy (lub chociaz tak sie zapowiadajacy), to to poczuje i wtedy
      wszystko zacznie sie od nowa.
      Poki co ciesze sie z bycia sama i mozliwosci bezkarnego flirotwania z kim chce
      (oczywiscie jesli tylko mam akurat na to ochote).
    • ebi3 Re: Chyba się wypaliłam...:(( 13.11.06, 14:17
      Dopiero 23 lata;)
      Odpoczywaj teraz i baw sie!!!
      Co ma byc to bedzie, najważniejsze to sie nie umartwiac, a bedzie dobrze;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka