nadziejkaa
01.12.06, 17:35
"Wiara w tak zwaną mądrość mas, przekonanie, że kolektyw dysponuje jakąś
wyższą inteligencją, już wiele razy w historii doprowadziły do społecznych i
politycznych katastrof"
"W gruncie rzeczy jest to nowa religia. Ludzie wierzą w coś, co jest wieczne,
nieśmiertelne. Mają swoje rytuały, komiczne przekonania, swoich świętych.
Dopóki taki obraz człowieka pozostaje częścią niewielkiej subkultury, może to
brzmieć przyjemnie. Ale sprawa jest poważna. Z każdym kolejnym rokiem
komputery mają coraz większy wpływ na nasze wzajemne kontakty i nasz sposób
myślenia o życiu. Dzięki komputerom również idee maniaków w coraz większym
stopniu stają się częścią kulturowego mainstreamu. A jeśli owe idee staną się
kulturą większości? Świat będzie nieludzki!"
Polecam artykuł na Onecie
wiadomosci.onet.pl/1375113,720,1,kioskart.html