3promile 26.12.06, 17:37 ...nam się przytrafiła w rodzinie dzisiaj. O wpół do piątej rano. Jak się tłumaczy czterolatkowi, że wujka Jasia już nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatanu Re: Śmierć 26.12.06, 21:16 1. Traktuję Twoje pytanie jako pytanie retoryczne. Wtedy milczę. I współczuję. 2. Traktuję Twoje pytanie jak każde inne pytanie. I odpowiadam. Warto przeczytać np. www.maluchy.pl/artykul/41 Albo po prostu zaufać swojej intuicji. I nie bać się swoich własnych uczuć. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: Śmierć 28.12.06, 00:09 Serdecznie wspołczuję. Czterolatek jesczze za mały, zeby zrozumiec, ze smeirc jest nieodwołalna, ale mówic należy. do podanego przez beate linku dorzucam: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,71307,1334941.html pamiętam,z e gdzies widziałam 'gotowce' - jak mówic dzieciom w poszczególnych grupach wiekowych i smierci, ale nie moge tego znaleźć (mozliwe, ze to było w jakiejs ksiązce pschologiczno=pedagogicznej) Odpowiedz Link Zgłoś