goskak1
17.04.03, 10:11
Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go:
- Panie, a jak tutaj z komarami?
- Noooo... czasem sa, ale my znalezlismy sposób!
- Tak? Jaki
- Nooo.... sadzamy tesciowa na ławeczce przed chałupa
smarujemy jej twarz miodem. I te komary leca do niej i jest
spokój
- Ale ona się przecież zadrapie na smierć!
- Nieeeee... jest sparaliżowana...