Dodaj do ulubionych

musztarda...

07.02.07, 23:34
dzień dobry Państwu, chciałem wskrzesić pewien temat - a mianowicie "rola
musztardy w dziejach", nieobecność spożytkowałem na delektowanie się
rozmaitymi smakami, w czasie owym doszedłem do wniosku, iż sarepska, tak jak
podejrzewałem już od dłuższego czasu, rządzi!
Obserwuj wątek
    • bad_habit Re: musztarda... 07.02.07, 23:39
      a jadłeś rosyjską???
      • grat.nowy Re: musztarda... 07.02.07, 23:42
        jadłem i szczerze powiem "błeeee" nie trafia w mój raczej tradycyjny w zakresie
        musztardy gust, przynajmniej ta z Kamisa. Sarepska jest "w sam raz" wyważona,
        doprawiona, ostra i łagodna zarazem, z właściwą goryczką i głębokim aromatem...
    • igua Re: musztarda... 07.02.07, 23:48
      grat.nowy napisał:

      > rozmaitymi smakami, w czasie owym doszedłem do wniosku, iż sarepska, tak jak
      > podejrzewałem już od dłuższego czasu, rządzi!

      podzielam zdanie przedmowcy - nie ma jak tradycyjna sarepska.
      w ramach szalenstwa i awangardowych uniesien zasmakowalabym sie we francuskiej.

      wciaz jednak zarowno pierwsza, jak i druga sa mi zakazane :(
      • grat.nowy Re: musztarda... 07.02.07, 23:51
        francuska - moim zdaniem przerost formy nad treścią, człowiek obiecuje sobie
        nie wiadomo jakie wrażenia smakowe, sugerując się nazwą, a po spożyciu ogromne
        rozczarowanie niestety. Sarepska niezmiennie rządzi, no może jeszcze czasami
        czosnkowa...
        • zewsi Re: musztarda... 08.02.07, 07:45
          A ja byłem ostatnio w Kwadracie (polubiłem ten sklep niczym ABC) i widziałem
          fajne musztardki dijońskie, oryginalne z Francji, po kilkanaście złotych za
          słoik.
          Ale nie zdecydowałem się na zakup. :-(
        • skoropis Re: musztarda... 08.02.07, 08:09
          Sarepska może być, ale ponieważ cham prosty ze mnie, to najbardziej wolę chrzanową.
          • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 08:39
            chrzanowa również i owszem :)
        • igua Re: musztarda... 08.02.07, 09:18
          o czosnkowej to juz w ogole zapomnialam, jak i o samym czosnku, a przy okazji -
          chrzanowej nie jadam, bo chrzanu nie lubie, czym wzbudzam wielkie zdziwienie
          wsrod rodziny i znajomych.

          a mimo wszystko w moim rankingu zaraz po sarepskiej (z kamisa wlasnie, bo
          najlepiej wywazony smak) jest kamisowa francuska. kiedys nie lubilam, teraz
          uwielbiam te kulki paletajace sie miedzy zebami :D
    • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 08:23
      wszelki duch Pana Boga chwali!
      toć to gracik:)

      a co do tematu to wszystkie musztardy są dobre - oprócz tych mdłych
      • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 08:40
        wszelki :)

        mam wrażenie, że wszystko i tak zależy od producenta, np. sarepska z agrovity
        jest puchem marnym w porówananiu do sarepskiej z kamisa niestety.
        • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 08:47
          grat.nowy napisał:

          > wszelki :)
          >
          > mam wrażenie, że wszystko i tak zależy od producenta, np. sarepska z agrovity
          > jest puchem marnym w porówananiu do sarepskiej z kamisa niestety.

          z kamisa wszystkie są lepsze..
          agrovita na psy zeszła lekko...
          • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 08:59
            tzn. chyba na psach była i nic się nie zmieniło, a teraz ich zdaje sie mispol
            kupuje czy kupił... jakoś tak.
            • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 09:01
              grat.nowy napisał:

              > tzn. chyba na psach była i nic się nie zmieniło, a teraz ich zdaje sie mispol
              > kupuje czy kupił... jakoś tak.

              o to ja nie wiedział tego...że ktoś tam ich kupuje
              pewnie na psach byli ale dopóki nie było porównania z lepszym produktem to nie
              byli tacy źli:)
              • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:06
                tak jak zawsze, co ta konkurencja normalnie wyprawia z produktami.

                wracając do wątku o musztardzie w słoiczkach po kilkanaście złotych... o ile
                słoiczek nie zawiera ok 2 kg musztardy to chyba nie ma sensu, jak sądzicie?
                • zewsi Re: musztarda... 08.02.07, 09:08
                  Dopóki nie sprawdzę organoleptycznie, to nie odpowiem Ci na to pytanie, ale
                  chciałbym spróbować takiej po kilkanaście złotych za słoiczek.
                  • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:09
                    może zrobimy kopytkową zrzutkę, każdy po łyżeczce... ;)
                    • zewsi Re: musztarda... 08.02.07, 09:12
                      Możemy. :-)
                      Łatwiej znaleźć na Kopytku chętnych na zrzutkę na słoik musztardy za
                      kilkanaście złotych, niż na pojemnik keczupu w tej samej cenie. (prawda Nekro?)
                      • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:21
                        to kto zbiera? jakiś skarbnik musztardowy? ;)
                        • igua Re: musztarda... 08.02.07, 09:23
                          grat.nowy napisał:

                          > to kto zbiera? jakiś skarbnik musztardowy? ;)

                          no tak, zaraz wyjdzie, ze grat rozpoczal watek, wiec grat zbiera...
                          ale nie zapominajmy, ze istnieje watek o potrzebie kupienia samochodu :D i moze
                          byc po musztardzie (bo musztardy po obiedzie raczej nie bedzie)
                          • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:25
                            cholerka, miałem nadzieję, że nikt nie skojarzy tych dwóch wątków... ;)

                            zapewniam jednak, że to całkowity zbieg zbiegów i okoliczności :)
                          • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 09:26
                            igua napisała:

                            > grat.nowy napisał:
                            >
                            > > to kto zbiera? jakiś skarbnik musztardowy? ;)
                            >
                            > no tak, zaraz wyjdzie, ze grat rozpoczal watek, wiec grat zbiera...
                            > ale nie zapominajmy, ze istnieje watek o potrzebie kupienia samochodu :D i
                            moze
                            > byc po musztardzie (bo musztardy po obiedzie raczej nie bedzie)
                            >
                            eee to ja się poświęcę i mogę zbierać na ten samochód..:)
                            • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:35
                              przekonaliście mnie :) prosili, prosili i uprosili... ;) zbieramy w takim razie
                              na samochód dla mnie :)
                              • igua Re: musztarda... 08.02.07, 09:37
                                to przynajmniej niech ma kolor musztardowy... albo choc tapicerke w takim
                                kolorze... - zaraz wyjdzie, ze bedzie w skorze ;)
                                • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 09:37
                                  przekonałaś mnie :) czytasz w myślach, nie muszę nic podpowiadać :)
                                • nutopia znajszłam w musztardzie 08.02.07, 09:48
                                  www.rsportscars.com/foto/09/bmw760li06_interior.JPG
                                  może być?
                                  jak tak to każdy niech mnie przeleje na moje konto po oko 78 000 zł
                                  • grat.nowy Re: znajszłam w musztardzie 08.02.07, 09:51
                                    przekonałaś mnie :) reflektuję :) oficjalnie ogłaszam zrzutę na ten szczytny
                                    musztardowy cel.
                                  • igua Re: znajszłam w musztardzie 08.02.07, 11:33
                                    nutopia napisała:

                                    > www.rsportscars.com/foto/09/bmw760li06_interior.JPG
                                    > może być?
                                    > jak tak to każdy niech mnie przeleje na moje konto po oko 78 000 zł

                                    no tak, teraz nutopia zgarnie cala kase - banda cwaniakow :P
                                    • nutopia Re: znajszłam w musztardzie 08.02.07, 12:30
                                      no wiesz!
                                      <odchodzi urażona>
                                      ;)
                                      p.s nie całą - wzięłabym tylko opłatę manipulacyjną - drobiazg - jakiegś 80 %
                                      • grat.nowy Re: znajszłam w musztardzie 08.02.07, 13:46
                                        zgadzam się, ja biorę połowę z tych 80%, a resztą dzielimy się jak bracia...
                                        ewentualnie jak brat i siostra, nie jestem zachłanny.
                                        • nutopia Re: znajszłam w musztardzie 08.02.07, 14:11
                                          grat.nowy napisał:

                                          > zgadzam się, ja biorę połowę z tych 80%, a resztą dzielimy się jak bracia...
                                          > ewentualnie jak brat i siostra, nie jestem zachłanny.

                                          Tobie miało być tych 20 %...
                    • igua Re: musztarda... 08.02.07, 09:16
                      mysle, ze na tak szczytny cel znajda sie fundusze :D
    • nekroskop88 Re: musztarda... 08.02.07, 14:09
      No nie! Muszę to napisać, bo oczy bolą jak się Was czyta. Musztarda jest
      okropna! Może jak nam Rosja zamknie granicę, to te zakłady musztardowe
      popadają. Bleeee.
      • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 14:12
        nekroskop88 napisał:

        > No nie! Muszę to napisać, bo oczy bolą jak się Was czyta. Musztarda jest
        > okropna! Może jak nam Rosja zamknie granicę, to te zakłady musztardowe
        > popadają. Bleeee.
        >
        >
        >cicho nekruś cicho
        dorśniejsz , zdanie zmienisz...
        • nekroskop88 Re: musztarda... 08.02.07, 14:12
          Szybciej się potnę, a rany poleję keczupem!
          • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 14:14
            nekroskop88 napisał:

            > Szybciej się potnę, a rany poleję keczupem!
            >
            >
            chłe
      • zewsi Re: musztarda... 08.02.07, 14:15
        Nie słuchajcie go!
        To znany prowokator!
        • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 14:49
          zewsi napisał:

          > Nie słuchajcie go!
          > To znany prowokator!

          e tam znanty
          tylko prowokator

      • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 14:36
        ketchup lubię oczywiście, ale nie przeszadza to wcale w lubieniu musztardy. nie
        chciałbym, żeby wątek przerodził się w spór w stylu "o wyższości Świąt Bożego
        Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy". Moim zdaniem jedno nie koliduje
        drugiej, doskonale się natomiast uzupełnia.
        • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 14:49
          grat.nowy napisał:

          > ketchup lubię oczywiście, ale nie przeszadza to wcale w lubieniu musztardy.
          nie
          >
          > chciałbym, żeby wątek przerodził się w spór w stylu ...

          za późno
          już się przerodził
          • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 14:57
            cholerka, a już zaczynali zbierać na samochód...
            • nutopia Re: musztarda... 08.02.07, 15:01
              grat.nowy napisał:

              > cholerka, a już zaczynali zbierać na samochód...

              :DDD
    • nekroskop88 Re: musztarda... 08.02.07, 14:18
      a tak w ogóle to witaj Gracie, tęskniliśmy! :-)
      • grat.nowy Re: musztarda... 08.02.07, 14:28
        witajcie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka