dzidzia_bojowa
11.02.07, 17:37
Zaczęłam oglądać dzisiejszy odcinek, bo dawno nie widziałam. Zasiadłam więc z
nadzieją, że będzie git i...wytrzymałam pół godziny.
"Lesina Gura", jak by ją nazwał nasz Boraks(Boraksiu, gdzie jesteś?), stała
się ciężkostrawna a chwilami całkiem niestrawna. Obraziłam się i wyłączyłam
tv. Panie Krzysztofie Janczarze! PANIE KRZYSZTOFIE JANCZARZE! Rozczarował
mnie Pan srogo! Jakby co, to przez Pana serial stracił kolejną widzkę. Reszta
obsady i realizatorów może mieć do Pana pretensje...Chociaż reszta obsady też
na wyżyny się nie wspina. Ale Pan dziś poraził mnie swoją "aktorskością"...