Dodaj do ulubionych

łózkowe trójkąty

08.05.07, 13:09
Prosze was o szczere opinie....
Niedawno konczylam 21 lat w czsie moich urodzin znalazla sie u mnie dziewczyna
ktora pracuje w agecji towarzyskiej (jest to moja znajoma).Zabawa byla swietna
zakrapiana alkocholem.Moj narzeczony ktorego bardzo kocham pokazal tam swoja
inna twarz. Bawil sie swietnie z Moimi kolezankami ktore tez byly nim
zachwycone.Postanowilam ze sprawdze odannie Mojego narzeczonego i dla zartow
powiedzialam ze moze zabawimy sie w trojkata z kolezanka z agencji i się
bardzo ucieszyl i zaproponowalismy jej to.Bylam w szoku,serce mi krwawiło. Ona
powiedziala ze przyjedzie do nas chętnie nastepnego dnia .Potem jak już
pojechala jeszcze do niej dzwonil i mowil żeby wpadla…Wtedy zrobiłam mu
awanture bo nie wytrzymałam.Powiedzialam żeby się wynosil on był w szoku,mowil
ze myślał ze ja tego chce a on traktuje ja tylko jak śmiecia ze mnie Kocha itd…
Wybaczyłam mu chociaż cierpiałam,do tej pory zreszta mnie to boli,ze porządal
innej.
Mysle ze może mu nie wystarczam chociaż mowi ze to nie prawda td.
Może mnie nie kocha?Kiedys mama mówiła mi ze jak ktos kogos kocha to nie chce
dzielic się ta osoba z innymi
Co mam o tym sądzic?
Obserwuj wątek
    • tysia131 Re: łózkowe trójkąty 08.05.07, 13:43
      Masz jeszcze malo doswiadczenia Czikitko... U mezczyzn to sa dwie rozne rzeczy.
      Fakt, ze jak jest zakochany po uszy to nie widzi nic innego, ale nie win go za
      to - mial od ciebie zielone swiatlo przeciez...
      A co teraz? Jest taka madra maksyma - cos, co zdarzylo sie raz, moze nie
      zdarzyc sie juz nigdy wiecej; cos, co zdarzylo sie dwa razy, na pewno zdarzy
      sie i trzeci. Daj mu szanse...
      • czikita1233 Re: łózkowe trójkąty 08.05.07, 13:50
        tak wlasnie zrobilam i mam nadzieje ze postapilam słusznie.Tylko poprostu boli
        mniw to ze tak zakochany facet jednak tego chcial:)Chociaz zawsze powtrarzal ze
        ze mna mu w łózku tak dobrze:)
        • helga1970 Re: łózkowe trójkąty 08.05.07, 13:54
          ale faceci czesto marza o trojkacie i pewnie twoj chlopak sie ucieszyl, ze ma
          taka otwarta dziewczyne. nie ma to nic wspolnego z miloscia. masz nauczke, zeby
          sie zastanawiac nim cos powiesz
          pozdr
    • skorpionica11 Re: łózkowe trójkąty 08.05.07, 14:11
      widac zes młodziutka po poscie:))
      kazdy facet marzy o 3 ;)) i to nie jest powód do awantury ,przeciez sama mu to
      zaproponowalas
      a trzeba sobie zycie urozmaicać
      • fantka Re: łózkowe trójkąty 08.05.07, 16:47
        Czikita czy to ten sam zazdrośnik
        o którym pisałaś wcześniej?
        A z tego co tutaj napisałaś wygląda,
        że trzeba uważać z żartami...
        z własnego życia się nie żartuje ;(
        • czikita1233 Re: łózkowe trójkąty 09.05.07, 10:39
          tak to ten sam zazdrośnik:)
    • more.words Re: łózkowe trójkąty 09.05.07, 11:16
      hmmm

      ja uwazam ze trójkąty moga być dobre jak sie kogos nie kocha... ot takie
      urozmaicenie...

      ale by w zwiazku dopuscic.. no cóz...

      ja tam nie lubie dzielic sie kims- do kogo cos poczuje < a samo to jest
      cholernie trudne>

      hehehe
      jak chciałas poeksperymentowac z trojkacikiem to trezba bylo moze na wakacjach...

      nie miej do faceta pretensji - sama mu to zaproponowałas
      • fantka Re: łózkowe trójkąty 09.05.07, 19:39
        Czikita to prawda że trochę przegięłaś
        z tą trójkątną propozycją,
        ale Twój zazdrosny facet,
        sam nie jest taki w porządku.
        • more.words Re: łózkowe trójkąty 09.05.07, 19:51
          hmmm
          wiesz- jak dla mnie to niestety to własnie czikita jest temu winna...

          najpierw sprowokowała, a teraz gdy w efekcie nie spodobało się to jej - ma
          pretensje do faceta, którego namowila...

          wybacz.... ale jakbym kogoś kochała - to nie chciałabym sie nim z kims dzielic...

          a na dodatek- w chwili obecnej to ja nie wroze temu zwiazkowi za duzej przyszłosci
    • more.words ... i jeszcze jedno... 09.05.07, 20:15
      czikita1233 napisała:

      > Może mnie nie kocha?Kiedys mama mówiła mi ze jak ktos kogos kocha to nie chce
      > dzielic się ta osoba z innymi
      > Co mam o tym sądzic?


      ... hmmm a nie wziełas pod uwagę tego ze te słowa powinnaś tez odniesc do siebie
      samej ?????? sama wpadłas na pomysł by sprobowac podzielic sie swoim
      narzeczonym... a generalnie puenta Twojego postu to - to, ze zalisz sie na
      faceta... i pytasz czy ON cie kocha...

      uwazam - ze jestescie w tej kwestii siebie warci... moze rowniez powinniscie
      sie zastanowic czy układ narzeczony- narzeczona w waszym wypadku < i tym
      bardziej wieku> jest odpowiedni
      • more.words Re: ... i jeszcze jedno... 09.05.07, 20:16
        tooo tylko w kwestii trójkąta..

        nie jestem wtajemniczona w arkana "zazdrosci" w waszym zwiazku

        generalnie zycze rozwiazania problemow ;)
        pozdrawiam serdecznie
        • fantka Re: ... i jeszcze jedno... 10.05.07, 13:25
          to zdaje mi się było po alkoholu...
          szczególnie wtedy trzeba być czujnym ;)
          • more.words Re: ... i jeszcze jedno... 10.05.07, 15:47
            mhmmm

            ale na dobra sprawe - mozna sie powstrzymac - i po alkoholu - od róznych rzeczy...
    • roborobi Re: łózkowe trójkąty 10.05.07, 15:58
      hhhhmmmmm
      Facet jest tylko facetem, nie zawsze odbiera głębie propozycji :)
    • nerri Re: łózkowe trójkąty 13.05.07, 22:33
      Ja z moim nawet kiedyś rozmawiałam na ten temat...i doszliśmy do wniosku,że to
      co się dzieje w wyobraźni,a to co się przenosi do rzeczywistości to są bardzo
      różne sprawy.
      I trójkącik z kimś kogo się kocha nie jest dobrym rozwiązaniem.

      Tak więc w moim związku pierwszy zaprotestowałby mój facet;) Bo wiem,że nie
      chciałby się mną dzielić - z nikim nawet na chwilkę. Miło wiedzieć coś takiego;)
      • burykrow Re: łózkowe trójkąty 14.05.07, 11:30
        Po pierwsze to nigdy wypity alkohol nie wpływa na podejmowane przeze mnie
        decyzje. Jeśli czuję że coś jest ważne to czuję to i po alkoholu. Jak dla mnie
        wytłumaczenie że coś po pijaku jest ogólnie przyjętą konwencją na ucieczkę od
        konsekwencji. (ale może tylko ja tak mam)
        Po drugie "walnięcie" takiego kalibru żartem bez uprzedniego choćby wysondowania
        tematu na "spokojnie" może świadczyć o pewnej nieodpowiedzialności. Ewentualnie
        może to nie był żart ale po chwili dotarła powaga przedsięwzięcia. A na
        marginesie trójkąty to już przeżytek czworokąty, pięcio... wszak mota na lata
        60! Dlaczego się od razu tak ograniczać ;D
    • ziemia-do-marsa Re: łózkowe trójkąty 14.05.07, 14:36
      Och wez sobie do serca co mowia wszyscy powyzej :) I nie rob mu wiecej afer bo
      przynajmniej chlopak jest szczery.
      Na nich pomysl trojkatow dziala jak plachta na byka, kiedys obudzilam sie rano i
      mowie mojemu ze mialalam sen wlasnie o trojkacie (z moja kumpela) ...wypytal o
      kazy szegol (podkolorowalam) ...a potem to juz nie dojechalam do pracy na czas
      ;-/ Czasem teraz mu tak opowiadam jak mam na niego chrapke :)))

      • fantka Re: łózkowe trójkąty 26.05.07, 10:58
        Ziemia-do-marsa, witaj na forum.
        Czy ten wątek miał u Ciebie dalszy ciąg?
    • konrado80 Re: łózkowe trójkąty 19.05.07, 13:50
      wlasnie dlatego uwazam ze trojkat jest fajny, ale tylko wtedy kiedy jestem
      wolny, bo jak bym byl w zwiazku, to juz niestety ale jest to dla mnie fantazja
      nie dospelnienia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka