07.06.07, 21:02
Był okres kiedy uwielbiałam ją jeść na surowo.. Tak jak wszyscy chodzili z
hamburgerami, frytkami, jabłkami i lodami, ja chodziłam z kapustą.. nie z całą
główką, z kilkoma jej liśćmi. Skupiałam na sobie wzrok przechodniów.. Mój
kolega wstydził się chodzić z pomidorami. Zajadał się nimi "kilogramami" pod
warzywniakami przy kolejnych obchodach miasta (strażnik miejski).. a ja
"publicznie chodziłam z kapustą ;P
Obserwuj wątek
    • witaminka29 Re: kapusta.. 08.06.07, 07:55
      hmmm...no to mógł być ciekawy widok kapusta jako przekąska na zimno hihihi ja no
      cóż czasem synkowi paluszki tak podjadam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka