verona81 25.06.07, 20:27 nie kochałam sie ze swoim mezczyzna ponad 2 miesiace bo podobno ma depresje (wtajemniczeni wiedza o co chodzi)a dzis odkrylam ze przeglada stronki erotyczne:( czuje sie zdradzona oszukana,to boli :(((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magda210682 Re: załamanie 25.06.07, 20:30 Czesc. ja nie stety nie mam pojecia o tej depresjii ale mi tez byłoby przykro i źle. Trudno co kolwiek powiedzieć z mojej strony. pozostaje mi tylko: głowa do góry i moze rozmowa?? Odpowiedz Link Zgłoś
verona81 Re: załamanie 25.06.07, 20:38 dzieki ,ale rozmowa na forum, czy rozmowa z nim?bo on ze mnie robi panikare....:( Odpowiedz Link Zgłoś
magda210682 Re: załamanie 25.06.07, 20:56 To i to. zawsze dobrze pogadac. najlepiej z bliska osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
verona81 Re: załamanie 25.06.07, 20:57 wiem,ze pomaga ale co mam zrobic jesli na ta chwile to forum jest mi najblizsze Odpowiedz Link Zgłoś
kiki1102 Re: załamanie 25.06.07, 21:10 Faceci dość często ogladają stronki tego typu,nawet kiedy są w trwałym zwiazku : (Nie wiem czym to jest spowodowane i co naprawdę im to daje ,takie (przepraszam) lizanie przez szybkę bleee:(To ich należałoby o to zapytać. Wiem,że to boli ...nie jest miłe i w pewnym sensie czujemy się niedowartościowane....Zamiast proszę, super obok kobietkę przytulić wpatruje się w ekran...Nie martw się tym,głowa do góry:))Jeszcze zapragnie Twojej bliskości;) Odpowiedz Link Zgłoś
verona81 Re: załamanie 25.06.07, 21:49 Dziekuje Kiki naprawde w zupełnosci sie z Toba zgadzam, tyle ze watpie aby zapragnał....mysle ze potrzeba czasu,tyle ze ja nie wiem czy chce mu go dac :( Odpowiedz Link Zgłoś
fantka Re: załamanie 25.06.07, 21:54 Verka, czy ten Twój mężczyzna mieszka z Tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
screen Re: załamanie 26.06.07, 07:45 Widzisz Verciu, dziewczyny mówią to samo. Nie należy sie tym aż tak stresować. Facet jest mało skomplikowany. Wiem, że Ci ciężko i nic nie ejst w stanie teraz Cie pocieszyć ale uwierz mi, że Twoje naburmuszenie, histeria itp jeszcze bardziej go podburzają. Nie panikuj tylko porzedstaw mu w rozmowie swoje argumenty na spokojnie. Włascieiwe mam nadzieję, że już jest po rozmowie i że juz sie dogadaliście. On też nie jest treraz w najlepszej formie. Znam Cie juz troche i wiem, że pewnie zrobiłaś wszytsko aby mu zapewnić dobre warunki dochodznie do siebie. On Cie zawiódł, to fakt ale sądzę, że nieświadomie. Faceto wydaje sie to tak normalne, że nie ma o czym mówić:-) To tak jak wspomniane oglądanie się za kobietami na ulicy. Niektóre z nas przeżywaja to bardziej inne puszczają bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
verona81 Re: załamanie 26.06.07, 19:59 Dzieki Screen za slowa otuchy,jestem co prawda po rozmowie(gadalismy do 3ciej nad ranem) ale dalej nie wiem na czym stoje :(..... Odpowiedz Link Zgłoś
kiki1102 Re: załamanie 26.06.07, 21:07 Ja całe życie nie wiem na czym...:(Mam nadzieję,że nie na ruchomych piaskach;P Odpowiedz Link Zgłoś