transoptor
16.06.03, 10:39
Shrek-siedzi w drewnianym przybytku i czyta bajkę:
>...królewna w smoczym zamku ,w najwyższej wieży,czekała na pierwszy pocałunek
miłości...
S:>no to se jeszcze poczeka...co to za szajs!
Na targu postaci z bajek,osioł uderzony lampą alladyna unosi się nad ziemię.
głosy:zgromadzona gawiedż,oficer lorda Farquada...
>on umie latać....on umie gadać...
O:>a jak ty głupku,latam,gadam...pełny serwis!
Shrek i Osioł zbliżają się do krawędzi wzniesienia,w dolinie widać dom Shreka
O:>uuu widzisz te rudere...kto by chciał mieszkać,w czymś takim
S:>tak konkretnie, to ja ...
O:>o tu jest przecudownie...ty wiesz że masz talent,...przy tak skromnym
budżecie...o jaki piękny kamień...
Shrek i Osioł wchodzą na dziedziniec zamku Farquada
O:>nuci,( niby jest na luzie ) lalalalala...
S:>słuchaj,jeszcze chwila i otworzę wytwórnie salami...
Awantura podczas turnieju rycerskiego wisi na włosku,Shrek łapiąc za pękaty
kufel zwraca się do rycerzy,którzy z rozkazu lorda, mają go zabić
S:>może omówimy to przy bezalkoholowym...
O:>iiidę po precelki...
W drodze do smoczego zamku SiO rozmawiają
O:>nie wszyscy lubią cebulę
O:>tort!wszyscy lubią tort!
O:>wiesz co jeszcze wszyscy lubią?...kremówki,kremówki są pycha...kremówki to
jednakowóż jedne z najlepszych ciastek...
O:>(czując jakiś nieprzyjemny zapach)uuu Shrek wymskło ci się...stary,ty
uprzedzaj zanim popuścisz-ja tu się cieszę górskim powietrzem...
S:>wiesz mi ośle, gdybym to był ja-już byś nie żył,to zapach siarki...
S:>(widząc na skale smoczy zamek)trochę to zaniedbane,ale za to jaka dzielnica
O:>no to gdzie ta ognista potwora?
S:>w zamku czeka na swojego rycerza(królewna)
O:>ja smoka miałem na myśli Shreku...
W zamku
O:>ty zajmij się smokiem,ja znajdę te skubane schody i skopie im poręcz
tak,że zapomną którędy na górę...bezwzględny będę,znam karate czwarty
stopień,rany,ale będzie jatka...no będzie rzeżnia normalnie...
Osioł oko w oko ze smokiem...
O:>o rany,jaką ty masz żuchwę....ty chyba musisz używać jakiegoś wybielacza...
ty jesteś smoczycą,no oczywiście że jesteś bo twój uśmiech jest powalający...
czyżbym wyczuwał subtelną nutkę mięty...aż promieniujesz subtelnym kobiecym
pięknem...
Osioł,Shrek,po śniadaniu przygotowanym przez królewnę Fione...beka !
O:>no co to Shrek?
S:>komplemen...z dwojga złego lepiej tą stroną
Na zamku lorda Farquada
Lord do ciasteczka:>gadaj gdzie się schował?
Ciasteczko:>ugryż się(pluje lordowi w twarz)
L:>gadaj , albo...(tu lord próbuje urwać ciasteczku guziczek z kruszonki)
C:>nie guziczki,nie moje naprawione guziczki!!!
W czasie ślubu w ostatniej chwili osioł wlatuje na smoczycy do katedry
zamkowej , ratując Shreka i Fionę
O:>ręce do góry,mam smoka i nie zawaham się go użyć...
A POTEM ŻYLI DŁUGO ....I BYŁO IM ZIELONO :)))