anna_sla
28.07.07, 23:07
mój Krzyś od 4-ch dni samodzielnie i poprawnie schodzi z łóżek!! huuuuuraaaaa
Nie mogłam go nigdy złapać jak schodził, bo albo schodził jak biegłam do WC i
znalazłam go już pod drzwiami albo jak akurat wynosiłam kubek do kuchni itp.
Sądziłam, że nadal pysiem w dół jedzie tylko znalazł jakiś sposób by się nie
uderzyć. A kiedy raz go zobaczyłam, że schodzi tak jak powinien to nie
chciałam uwierzyć i myślałam, że to jednorazowe.. Ach jaka jestem szczęśliwa,
nareszcie mogę spokojnie myć naczynia czy prać śliniaczki podczas ich harców
(prawie spokojnie, pozostały jeszcze inne drobne aspekty).