Dodaj do ulubionych

Herbaty... hmmmm. Inne??

10.07.03, 10:51
Kiedyś na Targach kawy i herbaty kupiłem "herbatę" o nazwie Florida". Z
herbatą to coś miało wspólna tylko nazwę. Były to suszone różnego rodzaju
owoce. Nie powiem, w smaku była całkiem niezła. Niestety, nie moge nigdzie
tego znaleźć. Lubie też herbatkę z hibiskusa. Jest dobra zwłaszcza w krótkie,
szare i ponure zimowe dni.
Obserwuj wątek
    • tylma Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 10.07.03, 10:59
      byłam wczoraj w herbaciarni przy Krakowskim obok Galerii Centrum i niektóre z
      herbat naprawdę wyglądem nie przypominają herbaty
      są herbaty owocowe - składające się z samych owoców i to jest normalne
      ale tam było coś co przypominało pokruszone siano (o jasno brązowym kolorze)
      pomijam inne herbatki, których nie potrafię opisać
    • sumerolog Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 10.07.03, 23:21
      A nie wiecie może gdzie można kupić yerba mate?
      Paragwajską?
      Szukam tego i szukam, i nigdzie nie mogę znaleźć...
      • pepperoni78 Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 11.07.03, 11:01
        Właśnie. Sam chętnie się dowiem :)
        • sumerolog Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 13.07.03, 19:58
          pepperoni78 napisał:

          > Właśnie. Sam chętnie się dowiem :)
          Kiedys widzialem to raz jeden w sklepie jakims chyba "Dom herbaty", ale to bylo
          kilka lat temu jak dopiero te sklepy wchodzily na rynek i musialy walczyc o
          klienta. Od tej pory nigdy juz mi sie nie zdarzylo. A pamietam ze wtedy nie
          kupilem bo kosztowala chyba okolo 100 zlotych za paczuszke, a wtedy to bylo o
          wiele wiecej niz teraz.
          • pepperoni78 Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 17.07.03, 14:25
            Krążąc po różnych forach przypomniałem sobie o herbacie, którą piłem kiedyś
            jaki dziecko. Była to herbatka z kwiatu lipu. Jeszcze teraz, myśląc o niej
            czuję w ustach ten smak... Chyba zaraz skoczę do apteki ;)
            • selma2003 Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 17.07.03, 15:28
              Przypuszczam,ze w okresie niemowlęcym pijałeś herbatki koperkowe i rumiankowe,
              które wspomagały trawienie. Moja 2 i 1/2 mies. córeczka wydaje się być fanką
              w.w. herbat, a ja, i owszem, dopijam je z chęcią.
              Nie wiem czy teraz, jako tzw. matka karmiaca, mogę sobie pozwolić na zielone,
              czerwone albo owocowe?
              Na pewno nie mogę pić bawarki, bo mała jest uczulona na krowę.
              • tylma Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 18.07.03, 16:51
                selma2003 napisała:

                > Nie wiem czy teraz, jako tzw. matka karmiaca, mogę sobie pozwolić na
                zielone,
                > czerwone albo owocowe?

                owocowe jakos nie wydają mi się groźne, chyba że jakieś kolejne uczulenie
                a zielone - sama jestem ciekawa
                • selma2003 Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 18.07.03, 18:08
                  Niedługo będę u pediatry to się spytam czy można pić wszystkie herbaty. Dam
                  znac jak będę coś wiedzieć.
    • slotna Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 24.12.03, 22:51

      Nienawidzę hibiskusa, w ogóle nie znoszę herbatek owocowych wszelkiej maści -
      właśnie dlatego, że zawsze są na hibiskusie. Kwaśne to to i ble. Czasem mogę
      się napić jakiejś z jabłek, poziomek i dzikiej róży, ale to musi być 'czysty'
      susz, taki, żeby fusy można było wyjeść łyżeczką. W Lublinie sobie kupiłam taką
      w jakimś sklepie zielarskim, ale tylko raz miałam ochotę.
      Lubię np. rooibos, czyli 'herbatę' z czerwonokrzewu, lubię rumianek, miętę,
      melisę, szałwię, chyba wszystkie zielska lubię i tylko hibiskusowi mówię
      stanowcze NIE ;))
      • angolia Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 25.12.03, 22:50
        Mnie dałaś na Święta z hibiskusem.. Masz szczęście, że ja uwielbiam. I roibos
        (ptaszki, kwiatki, serduszka) - ech ;).
        • slotna Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 25.12.03, 22:53
          No żartujesz??? Gdzie Ty tam hibiskus widziałaś? Szkoda, że Cię tu nie ma i
          pewnie nie zdążysz się załapać na rooibos czekoladowo - miętowy, który dałam
          mamie... aj, jaka szkoda, sesesese;)))
          • olga55 Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 02.01.04, 23:04
            Suszone płatki hibiskusa czyli malwy sudańskiej sa składnikiem wielu "herbatek"
            owocowych m. in malinowej, z dzikiej rózy i owoców lesnych ze wzgledu na
            kwaskowatość i piękny kolor.Mozna też nabyć same, ale raczej stosuje sie je do
            mieszanek.Zaparzone i schłodzone sa świetne jako baza do zimnych napojów.Poza
            tym niezwykle zdrowe.Przypisuje im sie własciwosci rozpuszczania kamieni.
    • eagla Re: Herbaty... hmmmm. Inne?? 11.01.04, 16:14
      mój brat kupił jakiś czas temu "christmas tea" Liptona. Mimo tego, że nie
      zachwycają mnioe produkty tej firmy ten jest całkiem niezły. Ma aromat głównie
      goździków i cynamonu, taki piernikowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka