22.07.03, 08:30
Boli mnie ząb ;-( a raczej dziąsło koło zęba - ale na jedno wychodzi ;-((

C.
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: Buu :-( 22.07.03, 08:58
      catalina1 napisała:

      > Boli mnie ząb ;-( a raczej dziąsło koło zęba - ale na jedno wychodzi ;-((

      I pewnie nie możesz wyskoczyć na minutkę po sodę? Coby popłukać to dziąsło we
      wspólnej, firmowej łazience?

      A mnie brzuch boli, i - co dziwne - kawa nie pomaga na to. Hm.

      --
      Kami
      • the_dzidka Re: Buu :-( 22.07.03, 09:12
        > I pewnie nie możesz wyskoczyć na minutkę po sodę? Coby popłukać to dziąsło we
        > wspólnej, firmowej łazience?

        Nie sodę, tylko szałwię. Jeśli chodzi o płukanie na żywo, to ja kiedyś płukałam
        sobie wesoło w stadzie gości na imieninach. Wyrzynały mi się ósemki i kręciło
        mi sie w głowie z bólu. Wszystko dla ludzi.

        > A mnie brzuch boli, i - co dziwne - kawa nie pomaga na to. Hm.

        Nie pij kawy. Od kiedy to kawa pomaga na ból brzucha?

        Dzidka Zafaksowana
        • the_kami Re: Buu :-( 22.07.03, 09:15
          the_dzidka napisała:

          > Nie sodę, tylko szałwię.

          Soda też działa.
          A w warunkach bojo... biurowych jest łatwiejsza w użyciu. I zachlapanie nie
          powoduje takich skutków jak w przypadku szałwi.

          > Jeśli chodzi o płukanie na żywo, to ja kiedyś płukałam
          > sobie wesoło w stadzie gości na imieninach. Wyrzynały mi się ósemki i kręciło
          > mi sie w głowie z bólu. Wszystko dla ludzi.

          Ano pewnie. Dlatego radzę to Cat ;-)

          > Nie pij kawy. Od kiedy to kawa pomaga na ból brzucha?

          Ale ja lubię kawę. Wprawdzie nie wiem, co na to moja pani doktor, ale kawa na
          rozbudzenie dobrze jest. O!

          --
          Kami (zaxymenowana :-D)
          • the_dzidka Re: Buu :-( 22.07.03, 09:24
            > Ale ja lubię kawę. Wprawdzie nie wiem, co na to moja pani doktor, ale kawa na
            > rozbudzenie dobrze jest. O!

            No pewnie że jest, ale na rozbudzenie, a nie na ból brzucha!! A Ty tak
            napisałaś. AAA! Ale pieprznęło gdzies blisko!!
            • catalina1 Re: Buurza 22.07.03, 09:37
              the_dzidka napisała:

              > AAA! Ale pieprznęło gdzies blisko!!

              Ostatnio w piątek u nas była taka burza, że mi się szyby w oknach trzęsły .

              C.
              • the_dzidka Niech piorun strzeli Radio Blue FM!! 22.07.03, 09:44
                Nie dość, że pieprzyli rano głupoty o "puściutkiej w obie strony Trasie
                Niestachowskiej" dokładnie w tej sekundzie, kiedy grzęzłam w korku tamże, to
                jeszcze zapewniali, że "w ciągu dnia ciepło i raczej pochmurno, a wieczorem
                może pogrzmieć". Tymczasem ja siedzę sobie w sandałach na bose nogi, i w bluzce
                z krótkim rękawem, a za oknem POTOP!!!! Nawet mowy nie ma o daniu kroku za róg.
                Zdechnę z głodu, bo zaplanowałam sobie dzisiaj obiadek w kantynie.
      • catalina1 Re: Buu :-( 22.07.03, 09:35
        A soda pomoże??? Zrobie to w domku ;-( Może sie urwę trochę ;-(

        C.
        • the_dzidka Re: Buu :-( 22.07.03, 09:41
          catalina1 napisała:

          > A soda pomoże??? Zrobie to w domku ;-(

          Szałwią!! Szałwią!! :-P
          • catalina1 Re: Buu :-( 22.07.03, 09:49
            Taką zaparzaną z torebki???
            • the_dzidka Szałwia, soda.. 22.07.03, 10:00
              catalina1 napisała:

              > Taką zaparzaną z torebki???

              Tak, zaparz, odczekaj aż zrobi sie taka, żeby można ją było wziąć do buzi bez
              ryzyka oparzeń, i trzymaj w buzi wykonując... jak to nazwać? ruch
              płukania?... :-D
              Ja oczywiście nie neguję sposobu z sodą, tyle że nie próbowałam, a szałwia
              jakby lepsza w smaku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka