hedonista.oswiecony
24.11.07, 21:44
Mam chyba szczęście należeć do grona ludzi, których standard życia
mocno się poprawił w stosunku do młodości i widzę ogromnie wiele
zalet współczesnego świata niż wad. Taki przykład jak myte
ziemniaki. Kiedy w 1992 z plecakiem i namiotem zwiedzałem Wiedeń to
nie miałem kasy na knajpy więc kupowałem w supermarkecie ziemniaki i
śmiałem się, że one są myte. A dziś, po 15 latach obieram ziemniaki
i cieszę się, że są myte bo czyściej i schludniej można zupę
ugotować. Smakuje jak u mamy, ale estetyczniej przyrządzona :)
mógłbym takich przykładów podać bardzo wiele
ukłony
ed