Dodaj do ulubionych

też tak macie?

08.01.08, 12:31
Poznajecie kogoś. Fajny człowiek. I co-włącza Wam się analiza i
rozkładanie tego kogoś na czynniki pierwsze?Typu bo miał wiele
kobiet to babiarz...
Czy pozwalacie na rozwój sytuacji? Czy już na wstępie oceniacie
szanse czy związek ma szanse (wątpliwości typu bo za daleko, bo za
młoda itd)?
Obserwuj wątek
    • kruz7 Re: też tak macie? 08.01.08, 21:00
      Analizowałem, lecz to zawsze było podejście indywidualne. Odległość nawet duża
      nie stoi na przeszkodzie, jeśli ktoś kogoś pociąga. Ważne, aby druga osoba nie
      odpychała nas. Obecnie nie analizuję już tak bardzo jak kiedyś. Wiele razy
      słyszałem od kobiet "ty wszystko analizujesz, każde moje słowo". Doprowadzało
      mnie to do szału, więc zmieniłem swoje podejście. Staram się cieszyć chwilą mi
      daną. Jak pokazać tą radość drugiej osobie? Byłem zamknięty, skryty i jestem po
      części nadal. Każdy jakoś cieszy się i kocha na swój sposób. Doszedłem do
      wniosku, że mimo wszystko należy okazywać swoje zainterwsowanie, lecz nic na
      siłę. Czy należy analizować każdy szczegół znajomości? Raczej nie. Poczekajmy na
      rozwój znajomości, na tym skupmy się. Dajmy poznać się wzajemnie, cieszmy się
      nową znajomością. Na drobiazgi jeszcze przyjdzie czas na pewno.
    • agusm2 Re: też tak macie? 08.01.08, 23:08
      niczego na początku nie zakładaj, poprostu płyń z prądem. W ten
      sposób zamiast na dno trafisz tylko na mieliznę Pozdr
    • mruff Re: też tak macie? 09.01.08, 09:32
      Ja niestety analizuję. Mało tego wyciągam chyba idiotyczne wnioski.
      Aż wstyd się przyznać.
      Typu:
      1)jest jedynakiem i bardzo wyczekanym dzieckiem->egoista,wygodnić, 2
      lewe ręce.
      2)jest dobrze ustawiony z racji bogatych rodziców->będzie szastał
      kasą
      3)miał wiele kobiet->babiarz
      4)puszcza głupie kawały->prostak,niewychowany.
      W rzeczywistości bierze się sam za zmywanie naczyń, nie jest
      nachalny, seks póki co na dalekim planie.Ddy informuję, że seks nie
      wchodzi w grę więc niech zastanowi się nad tym weekenem we dwójkę-
      zabiera mnie i spędzamy fajny weekend.Jest obrotny, zapowiada wizyty
      ze sporym wyprzedzeniem.Itd. Zaczynam mieć jakąś obsesję. Bardziej
      odbieram to co podpowiada mi mój mózg (a może jego brak) niż
      rzeczywistość. Masakra.
      • kruz7 Re: też tak macie? 09.01.08, 10:20
        Twoje pierwsze wnioski były słuszne. Na szczęście rzeczywistość je skorygowała.
        Przyjęłaś postawę jaki pisze agusm2. Nie analizujesz i dobrze na razie na tym
        wychodzisz. Pamiętaj jednak o ograniczonym zaufaniu. Według mnie wpadasz w stan
        zachwytu. W takich chwilach na pewno prędzej odbierzesz to, co podpowiada Ci
        mózg (a może jego brak).
        • mruff Re: też tak macie? 10.01.08, 08:25
          Kruz moje wnioski nie były słuszne! Rzeczywistość okazała się
          zupełnie inna.
          Swoją drogą-mam problem żeby zaufać temu mężczyźnie, bo zdradził
          kiedyś jedną ze swoich kobiet, poza tym miał ich wiele. I może to
          będzie śmieszne-ale wczoraj nie odpisał na mojego smsa i to też
          działa na antyufająco. Czy ja jestem jakaś nie teges? :)Czy Wy też
          tak macie na początku znajomości?
    • wietrzna-panna ja NIE 10.01.08, 09:44
      ja tak nie mam..
      jesli chcesz kochac, nastawiasz sie na milosc bez granic to nie
      analizujesz...
      wszelkie domniemania, przypuszczenia mogą tylko nieslusznie oczernic
      te druga osobe..
      moj byly chlopak wlasnie mnie nagminnie analizowal, niestety pomylil
      sie w swojej ocenie co do mnie zarzucajac mi irracjonalne cechy,
      ktore rzekomo posiadam.. prawda byla taka, ze to on wlasnie je mial
      w sobie
      zacznijmy analizy od siebie!! wcale nie jestesmy najlepsci..
      serdecznie pozdrawiam!
      • mruff Re: ja NIE 10.01.08, 10:46
        Dobre. Podoba mi się:)
        Pozdrawiam wietrzną pannę:)
        • wietrzna-panna Re: ja NIE 10.01.08, 14:53
          milo mi, takze Cie pozdrawiam :)
          ...a życie uczy wyciągać prawidłowe wnioski :)
    • samotne_miau_miau Re: też tak macie? 10.01.08, 11:28
      Jakieś skomplikowane to wszystko:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka