31.03.08, 20:38
Jest
sama ....!
Jest samotna w tym samym od dzieciństwa mieszkaniu.
Samotnie jada posiłki ,mają przed sobą puste krzesło to samo ,na którym siedzi.
Samotnie siada przed telewizorem i włącza pilotem ten sam program od lat.
Sama chodzi na spacery ,tą samą alejką co zwykle,a jej samotności towarzyszy stukot obcasów .
Rankiem rozmawia z wróblem..wmawiając sobie ,że to ten sam ptak ,który przyleciał wczoraj i przedwczoraj.
W łazience wisi jeden ręcznik.
W kubku suszy sie jedna szczoteczka do zębów.
Wieczorem gdy kładzie sie do łóżka mówi "dobranoc"patrząc na księżyc.
Jest sama.

Pewnego dnia zobaczyła go.
Szedł kołyszącym się ,charakterystycznym dla marynarzy krokiem.
Ogorzała twarz mężczyzny była zwrócona w zupełnie innym kierunku.
Nie widział jej!!
Ona w ułamku sekundy objęła wzrokiem jego oczy ,włosy,szerokie ramiona.
Obraz ten na zawsze został w jej pamięci.
Mężczyzna przeszedł obok niej obojętnie i zniknął za zakrętem ulicy..na zawsze.
........................................Wczoraj powiesiła w łazience drugi ręcznik i kupiła granatowa szczoteczkę do zębów.
Codziennie stawia na stole drugi talerz i odsuwa to samo krzesło ,na którym siedzi.
Nie rozmawia już z wróblem.
Wpatrzona w drugi koniec stołu uśmiecha się ......
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Sama. 31.03.08, 20:40
      Chcę być Twoją rękawiczką kochany,
      by czuć twej dłoni dotyk nieustannie.
      Chcę być twoim szalikiem mój miły,
      by trwać, wtulona we wgłębieniu twej szyi.

      Chcę być twoim płaszczem na zimę,
      by plątać Ci się pod nogami bezustannie.
      Chcę być też twoim parasolem,by móc Cię chronić
      Przed deszczem ,spiekotą i wiatrem.


      Nie wiem czemu kocham.
      • talachai Re: Sama. 01.04.08, 15:37
        Piękne...
        • fantka Re: Sama. 01.04.08, 18:33
          ...lubię wiersze
          • plover Re: Sama. 02.04.08, 01:05
            Spotkanie po latach

            powrócił
            mówi Nic się nie zmieniłaś
            albo Zmienilaś się
            jesteś piękniejsza
            niż we wspomnieniach

            rozmawia
            śmieje się jak dawniej
            wylicza na jej ramieniu
            stare pocałunki

            milczy
            gdy ona płacze
            już nic nie takie samo
            oprócz niespełnionej miłości
            • tropem_misia1 Re: Sama. 02.04.08, 09:52
              plover napisała:

              > Spotkanie po latach
              >
              > powrócił
              > mówi Nic się nie zmieniłaś
              > albo Zmienilaś się
              > jesteś piękniejsza
              > niż we wspomnieniach
              >
              > rozmawia
              > śmieje się jak dawniej
              > wylicza na jej ramieniu
              > stare pocałunki
              >
              > milczy
              > gdy ona płacze
              > już nic nie takie samo
              > oprócz niespełnionej miłości
              >
              >
              >
              >
              >
              Piękne.
              Smutne.
              Wiem.
              Nie wchodzi się do tej samej rzeki.
              • sesam Re: Sama. 15.05.08, 21:39
                Beznikogo - 11 Dezember

                ktos jak ona temu komuś jak on
                wtedy już nie
                temu komuś jak ja.

                • tropem_misia1 Nie-sama 17.05.08, 22:24
                  bo samotna
                  to droga bezpowrotna
                  coś przyciąga ,coś odpycha
                  już w zarodku wtedy zdycha
                  iskra ,której tylko dane
                  błysnąć,zgasnąć tuż nad ranem
              • pj79 Re: Sama. 24.05.08, 05:59
                Ale rzeka nigdy nie jest już ta sama:)
    • r.bla Re: sam.....:-)))) 26.05.08, 00:06
      Nad brzegiem morza tuman wilgotny
      Wszystko dookoła okrywał
      A na swej łodce Kaszub samotny swoją
      Kochankę tak wzywał..

      Płyń, wdzięczny głosie po morskiej fali
      Usłysz, ach usłysz mnie luba,
      I na wezwanie przybądź z oddali
      Tu do swojego Kaszuba

      Przybądź ach przybądź, bo nie mam czasu
      Ciebie kochanko ma wzywam,
      Bowiem ja jestem
      Twój miły Kaszub
      Co na tej łodce tu pływam

      Tak młody Kaszub wołał ze łzami,
      Żeby przybyła tam wkrótce
      A jednocześnie ruszał wiosłami,
      Pływając po morzu w łodce

      Pływał i oczy swe wypatrywał,
      Czy biegnie doń jego luba, ale niestety
      Nikt nie przybywał
      Do nieszczęsnego Kaszuba

      Morze szumiało,głos leciał w pustkę
      Wiatr szarpał żagiel z łopotem,
      Zapłakał Kaszub, wytarł nos w chustkę
      I powiosłował z powrotem

      :-))))) Pozdrawiam Wszystkich!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka