11.09.03, 15:35
dzisiaj rocznica ataku na WTC
co pamietacie z tego dnia?
czy wydarzenia w NY jakos na Was wplynely, zmienily cos w Waszym zyciu, cos w
Was, sposob patrzenia na swiat?

Obserwuj wątek
    • egon.olsen Re: rocznica 11.09.03, 16:12
      Pamiętam ten dzień jak dzisiaj... zwłaszcza, że na 13 września miałem
      wykupiony bilet do USA, gdzie miało się odbyć szkolenie...

      Było bardzo pracowicie... miałem mnóstwo spotkań i dopiero od 15 się zrobiło
      mniej pracowicie i jak zwykle słuchałem sobie eremeksu.

      Po uderzeniu pierwszego samolotu byłem bardzo zainteresowany co się stało
      (samoloty to moje hobby) i byłem raczej pewien, że to jest wypadek jakiejś
      lekkiej awionetki, zwłaszcza, że na stronach CNN też były informacje o małym
      samolocie. Całe piętro (pracowaliśmy w jednym z warszawskich wysokościowców)
      zeszło się wokół mojego komputera i śledziliśmy doniesienia agencyjne.

      Po uderzeniu drugiego samolotu wiedziałem, że coś jest cholernie nie tak...
      Zadzwoniłem do znajomego w kontroli lotów na Okęciu, który mi powiedział, że
      wszystkie rejsy atlantyckie zostały zawrócone do portów docelowych i tylko
      samoloty, które miały niewystarczający zapas paliwa zostały skierowane do
      Kanady. Zadzwoniłem do kumpla, który pracuje w Nowym Jorku, ale nie można było
      się już tam dodzwonić. Serwer CNN i innych amerykańskich agencji
      informacyjnych padł. W biurze zrobiło się lekkie zamieszanie, wszyscy
      zostawili pracę, ktoś włączył CNN i patrzyliśmy na to, co się dzieje z
      przerażeniem. Ja byłem przeświadczony, że zaczyna się III wojna światowa.
      Około 21, kiedy już było po wszystkim powoli rozjechaliśmy się do domów.

      Ja po drodze zabrałem znicze i pojechałem pod ambasadę amerykańską. I tam
      pośród kwiatów i innych zniczy zobaczyłem zatkniętą książkę Raymonda
      Chandlera - 'długie pożegnanie' w takiej serii z jamnikiem, w czarnej okładce.
      I od tego wieczoru 11 września zawsze mi się kojarzy z tym widokiem...

      A później w domu na TVN24 oglądałem prawie do rana ten reality show, który
      został wyreżyserowany przez samego diabła, bo nie wierzę, że człowiek jest w
      stanie coś takiego wymyślić.
      • galeano Re: rocznica 11.09.03, 18:11
        glownie reakcje na ten dzien wplynely na moje postrzeganie swiata, zaostrzylo
        sie moje juz i tak krytyczne podejscie do "zachodniej" polityki i tworzenia
        przez nia wlasnego wybielonego imagu, zwiekszylo sie moje i tak juz duze
        zainteresowanie takimi wypowiedziami jak "modlitwa o deszcz" wojciecha
        jagielskiego, komentarze ryszarda kapuscinskiego,(swoja droga jesli nie
        czytaliscie "hebanu", to koniecznie po niego siegnijcie)czy edouarda
        galeano "otwarte zyly ameryki lacinskiej", cala nagonka na terroryzm, ktory nie
        watpie urosl juz dzisiaj do rangi przeodromnego problemu, ale on rosl i sie
        tworzyml nie od dzis, a to okropne zdarzenie wywoluje kolejne reakcje "bardziej
        cywilizowanej" czesci swiata na barbarzyncow w stylu polityki represji i
        zbrojen w odpowiedzi, co na pewno nie ulatwi rozwiazania tego problemu,
        zbrodnia 11 wrzesnia byla okropnym mordem, ale zamiast go porownywac z
        etyczniejsza cywilizacja zachodu, moze nalezaloby ja postawic na przyklad na
        rowni ze zbrodniami kolonializmu, ogromnymi i masowymi, chociazby dla
        ustawienia perspektywy, moze by tak zajzec do indian w meksyku, no a nikt u nas
        nie trabi w dzienniku o tych wyczynach wyzszej cywilizacji, a szkoda ...
        • galeano Re: rocznica 11.09.03, 18:42
          sorry ze powtarzam, ale zrobilam powazny blad, ktory musze poprawic,
          przesylam tylko zdanie z poprawionym bledem :

          to okropne zdarzenie wywoluje kolejne reakcje "bardziej cywilizowanej" czesci
          swiata na "barbarzyncow", reakcje w stylu polityki represji i
          zbrojen w odpowiedzi, co na pewno nie ulatwi rozwiazania tego problemu,
          etc.

          chodzilo oczywiscie o cudzyslow,
          pozdrawiam wszystkich
    • ann.k Re: rocznica 11.09.03, 21:07
      Jak wszyscy widząc scenę uderzenia samolotu w TV, pomyślałam, że to jakaś
      symulacja albo film. Dopiero kiedy doatrło do mnie, że oglądam SkyNews,
      zrozumiałam, że to nie jest film. Zadzwoniłam natychmiast do męża, który
      wówczas był na urlopie i powiedziałam mu o wszystkim. Nie miał ani telewizji,
      ani radia, więc wiadomości miał tylko ode mnie.

      Bałam się. Ale nie o Amerykanów. Ani o Muzułmanów. Ani o siebie. Wszyscy
      mówili, że to grozi wojną. Bałam się o męża, bo w razie wojny, poszedłby w
      pierwszym szeregu.

      Ale dziś, po dwóch latach, ta data nic dla mnie nie znaczy.
    • matrek Re: rocznica 12.09.03, 08:32
      Wszystko, niemal kazda minute, gdy zamiast pracowac siedzialem wlepiony w
      RadioZet, do domu przez cale miasto dojechalem w 15 minut po wyjsciu z pracy,
      aby nastepne 15 godzin spedzic przed TVN24 i CNN oraz na probach dodzwonienia
      sie do Nowego Jorku
      • matrek Re: rocznica. P.S. 12.09.03, 08:41
        Kiedy niecale 2 lata pozniej, stalem nad uprzatnietym juz wyrobiskiem po Twin
        Towers, nie moglem uwierzyc, ze na tej stosunkowo malej przestrzeni, staly
        kiedys jedne z najwyzszych konstrukcji na swiecie i mimo prob, nie potrafilem
        wyobrazic sobie tego widoku uderzajacych samolotow, tylekroc powtarzanego w TV.
    • angel_79 Re: rocznica 12.09.03, 09:11
      WSZYSCY "SRAJĄ" NTYM WYDARZENIEM. A 01 wRZEŚNIA, POWSTANIE LISTOPADOWE?????
      ITD. wAŻNIEJSZ SA DLA WIELU JACYŚ AMERYKAŃSCY ZYDZI NIŻ POLSKA, KTÓRA JUZ NIGDY
      NIE BĘDZIE POLSKA - PRZEZ TE ŁAŚNIE WYŻUTE Z POLSKOŚCI SPOŁECZEŃSTWO0, AŻ ŻYGAĆ
      SIĘ CHCE
      • egon.olsen Re: rocznica 12.09.03, 09:58
        Jak rozumiem z tonu wypowiedzi koleżanka prezentuje poglądy LPR, bądź koła
        przyjaciół Radia Maryja.

        Chiciałem jednak zwrócić uwagę, choć w zasadzie z takimi plwocinami się nie
        powinno polemizować, że od tego właśnie 11 września zaczął się XXI wiek i że
        to właśnie wydarzenie zmieniło nasz cały świat i sposób jego postrzegania.

        Można nie lubić amerykanów i mieć zastrzeżenia co do uprawianej przez nich
        polityki zagranicznej (sam mam wiele), ale nie można przejść do porządku
        dziennego nad bestialstwem, które pochłonęło kilka tysięcy cywilnych ofiar.

        W swojej wypowiedzi stosujesz chwyty retoryczne typowe dla Radia Maryja, które
        świetnie zilustrował Marek Koterski w 'Dniu Świra': 'Cała prawda jest mojsza,
        ale nawet jak jest twojsza, to moja jest najmojsza'. Krzywd narodów nie da
        się porównać niestety... i trzeba pamiętać zarówno o 1 jak i o 17 września.
        Trzeba pamiętać również o 1 sierpnia. Ale pamiętać też musimy o 11 września. I
        nie ma tu znaczenia czy jesteśmy chrześcijanami, muzułmanami, czy żydami.

        Niestety dla takich ludzi jak Ty jest ważniejszy nasz zaściankowy polski
        antysemityzm... a tu trzeba działać u podstaw nad budowaniem Polskio, którą Wy
        z wieolką radością rozpieprzacie.
        --------
        my homepage
      • tristana Re: rocznica 12.09.03, 10:25
        na mnie osobiscie powstanie listopadowe wywarlo wzgledny wplyw, 1 wrzesnia
        owszem, zmienil (nie tylko) polska optyke, ale nie wydaje mi sie, zeby na
        dotyczace tych obu wydarzen pytanie: co to zmienilo w Twoim zyciu? duzo osob na
        naszym forum mialo wiele do powiedzenia
        pozdrawiam, i prosze Cie Angel, nie krzycz tak tymi literkami od rana, i
        krzykliwa forma, i krzykliwa tresc razem raczej oslabiaja wage kazdego
        argumentu
        • angel_79 Re: rocznica 12.09.03, 11:58
          jesteście beznadziejni. Nie jestem żadna przedstawicielką radia mrayja
          itd...... chodzi mi oto ,że za duzo jest koło tego halo. Po pierwsze
          dlatego,że gdyby Polskę spotkało takie nieszczęście nikt by za dużo o tym nie
          mówił. Byc może w Ameryce nie doniośło by o tym zadne medium.

          A tak na marginesie, nie krzyszę, nie reprezentuję żadnej partii politycznej i
          grupy społecznej, takie jest moje osobiste spostrzeżenie na całe te "wasze" WTC
          itd.
          • tristana Re: rocznica 12.09.03, 12:22
            krzyczysz drukowanymi literami
            jak widzisz, nie masz tu do czyniena z amerykanofilami, ale pytanie brzmialo:
            jak na Was wplynely te wydarzenia, co w Was zmienily. Rownie dobrze mozna by
            zapyatc naszych rodzicow, jak na nich wplynal 13 Grudnia, a dziadkow o 1 czy 17
            Wrzesnia, bo dla nich to stanowilo wydarzenia pokoleniowe. Nie wydaje mni sie,
            ze wylew zalu jest tu dowodem zrozumienia czytanego tekstu.

            Tristana, w imieniu wszystkich beznadziejnych
            • angel_79 Re: rocznica 12.09.03, 12:39
              skoro uważasz ,że jestem takim beznadziejnym człowiekiem to Cię ni8e zaskoczę --
              -----w ogóle mnie to nie obchodzi, nic na mnie nie wywarło, żadnego wrażenia.
              <Moi rodzice trochę to przezyli, akurat leciałam sobie za granicę, myśleli,że i
              nasz samolot porwą....jak to rodzice

              ----------
              ile płacę?????
              hahahhahahaha
          • egon.olsen Re: rocznica 12.09.03, 14:05
            Odpowiedz sobie na pytanie:

            Ile na mapie geopolitycznej świata znaczą Stany Zjednoczone??

            A teraz odpowiedz sobie na to pytanie:

            Ile na mapie geopolitycznej świata znaczy Polska??

            Ring a bell??

            Następnym razem jak zaczniesz coś pisać użyj mózgu. To bardzo pomaga.
            PS. Jesteś świetną ilustracją powiedzenia S. Lema: "Są dwie rzeczy bez granic:
            wszechświat i ludzka głupota. Ale co do tego pierwszego to nie jestem do końca
            pewien"
            • angel_79 Re: rocznica 12.09.03, 14:37
              SPIE.....DALAJ
              CO TY ŻYDEM JESTEŚ
              KONOWALE
              • egon.olsen Re: rocznica 12.09.03, 14:58
                Jeden znajomy Żyd (Julian Tuwim) mówił o takich jak ty:

                "Nie powiem ci jebał cię pies, bo byłby to mezalians dla psa"
                • egon.olsen Re: rocznica 12.09.03, 14:59
                  P.S. Przepraszam wszystkich za tą lekcję 'wychowania obywatelskiego', ale
                  trafił mnie szlag.
            • ann.k Re: rocznica 12.09.03, 15:10
              Egon, pomyliłeś wielkich. To nie Lem, a Einstein jest autorem tego
              powiedzenia :)
              • egon.olsen Re: rocznica 12.09.03, 15:16
                Hheh... Wyborcza w takim razie się pomyliła, bo mam ją przed oczami i stoi
                napisane: Lem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka