chloe30
28.07.08, 09:10
W sobotę biorę ślub. W Istebnej. Kilometr dalej od mojej knajpy jest
Zameczek Prezydencki.
Normalnie nie uwierzycie - w tym samym dniu kaczor podejmuje w
zameczku prezydentów krajów nadbałtyckich.
No k***wa!!!!!!!!
Nie dość, że bedą problemy z dojazdem bo przeciez BOR nawet takie
g***o musi chronić, to jeszcze doskonała okazja żeby spełnic swoje
marzenia... wiecie jakie :)) tak blisko tak blisko, ale skradać się
po lasach w sukni ślubnej??