Gość: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 12.01.02, 01:44 trzeba zyc by snic tu nikt nie jest glodny tu nikt nie jest nieszczesliwy tego co w snach nie odbierze nikt o:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laura! Re: o+o-o 12.01.02, 01:48 ożyją prawdziwe marzenia wyrwane ze snu... Amarantowa od kwitnącej smółki faluję po rozległej równinie jak woda gorejąca Nadzy na jej dnie wilgotnymi i ciepłymi niecierpliwymi rękami odnajdujemy siebie a ona zmywa z nas wszystko co nie jest tobą wszystko co nie jest mną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XpOver Re: o+o-o IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 01:54 To jest właśnie granica przyjemności mojego rozumienia Ciebie, lauro! Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: o+o-o 12.01.02, 01:57 można cały czas balansować na granicy przyjemności... jeśli nie wiadomo, jaki efekt spowoduje jej przekroczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XpOver przyjemność rozumienia laury-usprawiedliwianie się IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.02, 10:15 wyznam Ci z bólem co mnie dręczy :) czasmai nie wiem czy jestem nierozgarnięty czy cytowane przez Ciebie teksty są zwyczajnie dalekim skojarzeniem ale nie na temat, same w sobie OK ale oprócz tego, w gruncie rzeczy tracę WTEDY z Tobą w ten sposób Kontakt no i się lekko irytuję, oczywiście mam trochę żalu do siebie, że nie jestem taki poetycki oraz czuję, ze Cię zawodzę jeśli liczysz na moją uwagę. Lubię poezję, ale tylko a propos, a nie bezwzględnie, podobnie jak w zasadzie wszystkie Twoje wypowiedzi. ...stąd czasami z poczuciem swej nieelegancji nie podtrzymywałem wymiany miedzy nami wcześniej jakoś nie wyświetiły mi się jasno powody i nieadekwatnie szortko mi to brzmi, co mówię, ale chcę się pozbyć tego dysonansu!!! pozdrawiam Cię! Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: przyjemność rozumiem... 13.01.02, 23:05 dziękuję za rozjaśnienie powodów i mimo, iż nie chcę aby zabrzmiało to jak moje usprawiedliwienia, to... brakuje mi skoncentrowania myśli, zbieżności tych wielu wiązek, po których się poruszam, ja to wiem... stąd rzeczywiście czasami uprawiam prawdziwą ekwilibrystykę żonglując różnymi środkami wyrazu, nie jestem pewna skąd te upodobania, mogę jedynie przypuszczać, że sięganie po skrajności jest ucieczką przed znalezieniem się w mdłym świetle, właśnie w takim świetle jaki panuje w świadomym śnie, z którego za wszelką cenę chcesz się wydobyć. Poruszyłam tę sprawę w moim wątku Pora na Dobranoc, ale zrezygnowałam z rozwijania go ponieważ doszłam do wniosku, iż forum nie jest dobrym miejscem do rozstrzygania takich problemów jak świadoma nieświadomość. Lubię poezję, bo mój estetyzm rozszerza się na słowa, ale tę formę ekspresji można bardziej przyrównać do ciekawości małego dziecka, niż próby dojrzałego wyrażenia siebie. Tak naprawdę trudno mi określić najbliższą osobiście formę wypowiedzi, lubię klimaty Pory na dobranoc, czyli fotografia rzeczywistości z obróbką kolorów i kształtów, dzięki czemu nabiera dodatkowego wyrazu, lubię coś na kształt gombrowiczowskich minosów ze sztuką konfabulacji i wymyślanej ad hoc dramaturgii zdarzeń, poza tym lubię (i to bardzo) Twoją przewrotną semantykę, bo ucieka właśnie przed schematycznością interpretacji, ucieka właśnie przed tym mdłym światłem... Poza tym lubię wiele innych rzeczy np. (...). Jeśli to nie pomoże w likwidacji dysonansu sięgniemy po środki ostateczne, przestanę mówić do Ciebie wierszem :))) Ja też Cię pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 12.01.02, 01:56 prawda ta woda mnie .... tak .... marzenie co w nas... o:) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: marzenia 12.01.02, 23:35 Gość portalu: o+o-o napisał(a): > > prawda > > ta woda > mnie .... > tak .... marzenie > > co w nas... > > o:) to co we mnie nie ginie zostaje zostaję tu na przekór nie przestanę być sobą za bardzo się do siebie przywiązałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 00:35 tak lecz moze nie kazdy wiedzialem o niej wszystko ona zostala i ja zostalem na jej drodze gdzies wiecej na piasku marzen i pragnien niej samej o:) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: śnię 14.01.02, 21:43 Gość portalu: o+o-o napisał(a): > > tak > lecz moze nie kazdy > > wiedzialem o niej wszystko > ona zostala i ja > zostalem na jej drodze > gdzies wiecej na piasku > marzen i pragnien > niej samej > > o:) > > moje sny umierają nad ranem tak jak ja o jeden dzień bliższa rozstania z nieśmiertelnością z którą rozmawiam tylko przez sen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 14.01.02, 23:08 laura! napisał(a): > moje sny > umierają nad ranem > tak jak ja > o jeden dzień bliższa > rozstania z nieśmiertelnością > z którą rozmawiam > tylko przez sen wtedy calujac ich ksztalt rysunek twarzy ofiare z krwi nieznanej otwartych ust pilem o:) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: marzenia 14.01.02, 23:24 zaglądam w swoje sny by pić z nich krew upuszczanych wrażeń tylko tam purpurowe ciepło nie boli tak jak w życiu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 14.01.02, 23:57 i tam za drzwiami stoi radosc obszerny dom z ogrodem sklebionych mysli tu bedziesz sama bez blaznow obejmujacych drzewo westchnien mnie odnajdziesz o:) Odpowiedz Link Zgłoś
malena+ Re: o+o-o 13.01.02, 00:46 Gość portalu: marzenia napisał(a): > trzeba zyc by snic > tu nikt nie jest glodny > tu nikt nie jest nieszczesliwy > tego co w snach nie odbierze nikt > > o:) ...'a ja w Twoj sen jak w studnie zielona rzucam miekki kamien- pytam sie : czy w swym snie widzisz........ ... i nie Ty , ale Twoj sen mi odpowiada: o , tak.' ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzenia Re: o+o-o IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 01:03 kimze jestes, ze wyciagasz sie leniwie jak kot do steru a nie wiesz nawet dokad plynie ten okret niewielu tak tam gdzie rozgrywa sie ich los o:) Odpowiedz Link Zgłoś
malena+ Re: o+o-o 13.01.02, 01:15 Gość portalu: marzenia napisał(a): > kimze jestes, ze wyciagasz sie leniwie jak kot > do steru > a nie wiesz nawet dokad plynie ten okret > niewielu tak > tam gdzie rozgrywa sie ich los > o:) > czy to wazne? .... kim jestem.. nie pragne steru ... sterem jestem dla siebie .. niewazne dokad plynie okret .. wazne ze plynie .. moze byc i ..zatracenie ... ale plyne .. bo czuje znow.. "nie wiem czemu swit ..obudzil nagle to co spalo"... odnajde pejzaz.... mimo ze.. "patrzec nie umiem przez rozowe szklo"... mimo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzenia Re: o+o-o IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 01:31 ...ze...`nie musisz zstepowac w otchlan by znalezc absolut piekiel........` o:) Odpowiedz Link Zgłoś
malena+ Re: o+o-o 13.01.02, 01:43 Gość portalu: marzenia napisał(a): > ...ze...`nie musisz zstepowac w otchlan by znalezc absolut piekiel........` > > o:) ..'i nie musze odrywac odrywac sie od ziemi by unosic sie w niebiosach '............ .."to dziwne i bardzo trudne, ciezkie ale nic ponadto. bo ze piers - wlasna piers ma sie rozdarta- to za to oczy ma sie zamkniete i chmurne i choc kto ujrzy rane - nikt nie ujrzy cierpienia cierpienia ani niczego, ach - niczego ponadto. to nie byl kaprys serca - to byl milosci realizm gdy milosc taka opeta- swiat odrobine upada.... wiec aby wzniosl sie nadal - mowie twardo , bezwzglednie i bez zartu miej oczy zielone, ramiona sloneczne - i krok miej lekki nadal"...... /A.Trzebiński/ pomimo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzenia Re: o+o-o IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 01:57 ....miekki kamien wchlone w blask wody i kamienia mojej studni nadzieji o:) Odpowiedz Link Zgłoś
malena+ Re: o+o-o 13.01.02, 02:10 Gość portalu: marzenia napisał(a): > ....miekki kamien > wchlone w blask wody i kamienia > mojej studni nadzieji > o:) " oto jest noc tanczacych snow i wschodzi now na niebo znow jak sekret, ktory do polowy mowilam Tobie w inny czs gdy now podobny drzal i gasl tuz ponad cieniem Twojej glowy".... /K.I.Galczynski/ ... dotyk nadzieji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzenia Re: o+o-o IP: *.qc.sympatico.ca 13.01.02, 02:22 .....dobranoc, odchodze w moj sen. o:) Odpowiedz Link Zgłoś
malena+ Re: o+o-o 13.01.02, 02:31 Gość portalu: marzenia napisał(a): > .....dobranoc, odchodze w moj sen. > o:) "gdy Ci sie kiedys przysni na przyklad galazka z wisni to wiedz ze to znaczy szczescie- bo wisnia we snie znaczy ze koniec Twej rozpaczy i ze bedziesz szczesliwy coraz czesciej"... /k.i.g./ milych snow. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I LISTY IP: *.telia.com 15.01.02, 11:48 W mojej radosci i w moim niewatpieniu pisuje do Ciebie listy , wysylam je krysztalem powietrza zaklejonym sterylnie, uwaznym do oddalonych granic, delikatnym jak woskowe figurki Twoich palcow. Zawsze wtedy zamyslam o Twoich palcach najbardziej dziwaczne historie: ulozone do snu, rozbiegane i niespokpojne niczym pyszczki malych zwierzat, kolorowe czarno_biale i milczace. I wtedy na milczeniu potyka mi sie reka, zakresla kilka ruchow - a potem, konczac takty nadpisanych slow, spoglada za siebie i patrzy na moja twarz. Spotykaja sie nasze spojrzenia, ale tylko na moment - odrobina piasku chwila teatralna, role ktore znamy na pamiec, wiec wstrzymujemy te chwile, a potem zwyczajnie, jak gdyby nigdy nic , najzupelniej zwyczajnie i wracamy spowrotem wiec ja znowu zamyslam o Twoich palcach - a reka moja jakze posluszna otwieram Ciebie coraz glebiej, do konca, natychmiast bez chwili wytchnienia lustro w moich dloniach, delikatne powtorzenie w mej radosci, w moim niewatpieniu I wtedy mowisz - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I Re: LISTY IP: *.telia.com 15.01.02, 20:07 ................ W Twoim pachnacym krysztale skory zamykam moje wargi niedopisanym listem oddechu i krople potu co wyswieci gwiazde na mokrym przescieradle w ucieszeniu naszych rak i zmeczeniu szeptu znajduje o piatej nad ranem Twoj oderwany kosmyk snu ................................. Krople Twoich nieobecnych rak splywaja po mojej twarzy a maly, tak maly ksztalt rozy scieka w kacik moich warg i w przemodleniu wciaz odmieniam Twoje imie co w coraz wieksza krople rosnie a ten sad co w moim sercu coraz bardziej zabliznionym zwierzatkom dloni odmawia spokoju i czuje ze zaczynam krzyczec coraz glosniej kiedy pomrukiem rosnie niebo a wtedy drzacymi palcami dotykasz moich warg i wtedy juz wiem ze jestes przy mnie i ze nie musze czekac .................................. Czekam az przyjdziesz wierszem prawdziwa bardziej niz moja krew i cialo ktore jeszcze dziele miedzy siebie i.......... prawdziwa bardziej niz wszystko o czym milcze abys mogla wypelnic kazdy slad a moze przyjdziesz zwyczajnie noca lub dniem bedziesz moim cialem a potem krwia i znowu cialem i ...... a milczenie zostawie sobie na pozniej kiedy wypelnisz wszystkie miejsca ktore znam ale wtedy bede Cie musial otworzyc i nie wiem czy przyjdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 15.01.02, 21:44 Nadchodzi czas prosty w slowie i w tarczach slonc radosnych bijacych wyznaczona droge wyniesiona z nicosci wspomnien gdzie ksiezyca spragnione krople wysychaly w trwodze smaku moich marzen slonecznych w srebrnej poswiacie dzisiejszego wieczoru i w plomieniach jutra zlotosrebrnych slonecznikow o:) Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: marzenia 15.01.02, 22:18 z najtajniejszych moich wspomnien z najszczytniejszych moich wysnien roza plonaca ogromnie jeszcze raz do seca sie cisnie Ze wszystkiego co czlowiek kochal co mial na wlasnosc wieczyscie -jedna roza przywiedla troche, pare kruchych laurowych lisci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: LISTY - marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 15.01.02, 23:17 Gość portalu: HERO_E.I napisał(a): > ................ > > W Twoim pachnacym krysztale skory > zamykam moje wargi niedopisanym listem oddechu > i krople potu co wyswieci gwiazde na mokrym przescieradle > w ucieszeniu naszych rak i zmeczeniu szeptu > znajduje o piatej nad ranem > Twoj oderwany kosmyk > snu > > > ................................. > Krople Twoich nieobecnych rak > splywaja po mojej twarzy > a maly, tak maly ksztalt rozy > scieka w kacik moich warg > i w przemodleniu wciaz > odmieniam Twoje imie > co w coraz wieksza krople rosnie > > a ten sad co w moim sercu > coraz bardziej zabliznionym > zwierzatkom dloni odmawia spokoju > i czuje ze zaczynam krzyczec coraz glosniej > kiedy pomrukiem rosnie niebo > a wtedy > > drzacymi palcami > dotykasz moich warg > i wtedy juz wiem > ze jestes przy mnie > i ze nie musze > > czekac Na bialosc wody przysiegam ze czuje ten smak jedyny i nieodwolalny szalenstwo i nie skladam jej ofiar z czerwieni, zieleni czy bzu tylko tej wody szalenstwo .................................. > Czekam az przyjdziesz wierszem > prawdziwa bardziej niz moja krew i cialo > ktore jeszcze dziele miedzy siebie i.......... > prawdziwa bardziej niz wszystko o czym milcze > abys mogla wypelnic kazdy slad > > a moze przyjdziesz zwyczajnie noca lub dniem > bedziesz moim cialem a potem krwia > i znowu cialem i ...... > a milczenie zostawie sobie na pozniej > kiedy wypelnisz wszystkie miejsca ktore znam > > ale wtedy bede Cie musial otworzyc > i nie wiem > czy > przyjdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I Re: LISTY - marzenia IP: *.telia.com 15.01.02, 23:28 ............... Ucze sie zapominac na pamiec krysztalu Twojej twarzy co boli co podobny jest dobrodziejstwu chleba kiedy rak nie odmieniasz mi w dlonie a kaplica nieba przechodzi obojetny NIKT i kiedy czasami pytasz co u mnie slychac ucze sie zapominac na pamiec horyzont mojego serca aby krwi bylo latwiej plynac kiedy snieg zalepia mi twarz i nie moge krzyczec ze nie ma piosenek Szekspira komicznych teatrzykow oper i bajek i smiechu co uczy sie plakac ucze sie zapominac na pamiec lisci Twego ciala co kwitna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I Re: LISTY - marzenia IP: *.telia.com 15.01.02, 23:39 ....................... Bedziesz lilia piersi i lza matki bedziesz noca czekajaca na cieply powiew i dniem przejrzystym w ktorym oczy wyplowieja bedziesz mna i kropla i krwia bedziesz powietrzem ktorego zabraklo aby zapomniec nie bylo mozna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: LISTY - marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 16.01.02, 00:27 Gość portalu: HERO_E.I napisał(a): > ............... > > Ucze sie zapominac na pamiec > krysztalu Twojej twarzy co boli > co podobny jest dobrodziejstwu chleba > kiedy rak nie odmieniasz mi w dlonie > a kaplica nieba przechodzi obojetny NIKT > i kiedy czasami pytasz > co u mnie slychac > > ucze sie zapominac na pamiec > horyzont mojego serca > aby krwi bylo latwiej plynac > kiedy snieg zalepia mi twarz > i nie moge krzyczec > ze nie ma piosenek > Szekspira > komicznych teatrzykow > oper i bajek > i smiechu co uczy sie plakac > > ucze sie zapominac na pamiec > lisci Twego ciala co kwitna Czasem wydaje mi sie, ze Cie nie ma Najdziwniejsze jest to, ze Ty wspierasz dlonie lezace na Tobie i rozplywasz sie w polcieniu nagich palcow, tak nagich jak Ty Wtedy usmiecham sie u Twoich stop i klade lepszym czlowiekiem niz ja po to, by zywic sie Twoim szczesciem Wtedy rozesmiane dlonie kladziesz delikatniej niz moje palce, tak nagie jak cialo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: LISTY - marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 16.01.02, 00:56 a w kregu ciepla kominka zakreslonym mym nozem indianskim rozmawiamy zarem ognia goracych wyznan i zanim skonczy sie nasz czas dla cieplych slow powiadam Ci kazdemu z nas daruje Orle Pioro o:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: LISTY - marzenia IP: *.wave.net.pl 16.01.02, 01:12 dobry wieczor ... :-) n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burak Re: wrew IP: 62.8.156.* 16.01.02, 11:40 Nie, to chyba raczej tego wątku szukasz. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Burak IP: 10.0.4.* 16.01.02, 11:47 Tak, tego. Dziękuję. Jesteś b. uważny :) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: Kolejka po.... 16.01.02, 20:52 to jest kolejka po szczęście długa i szczelna jak klocki domina przylegające przestrzenie w nieruchomej ruchomości w powolnym podążaniu w kierunku do..... przystanęłam chcąc kupić trochę uśmiechów zdradziły mnie oczy zbytnio rozmarzone niesione nurtem muzyki symfonią blasków baba we włochatym berecie rzuciła mi prosto w twarz pani tutaj nie stała ! facet śmierdzący kałużą pięścią wskazał mi wyjście .... wróciłam do domu to dobrze że mam trochę zamrożonego szczęścia w lodówce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Re: Kolejka po.... IP: 10.0.4.* 16.01.02, 21:40 Bądź jak kamień, stój wytrzymaj, kiedyś te kamienie drgną I polecą jak lawina przez noc, przez noc, przez noc. Ernest Bryll Witaj Lauro! Cytuję, bo nic więcej nie potrafię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: Kolejka po.... 16.01.02, 21:55 Gość portalu: wrew napisał(a): > Bądź jak kamień, stój wytrzymaj, kiedyś te kamienie drgną > I polecą jak lawina przez noc, przez noc, przez noc. > > Ernest Bryll > > Witaj Lauro! Cytuję, bo nic więcej nie potrafię ;) Witaj Wrew, a ja myślę że wiele potrafisz ;))) trzeba żyć trzeba śnić głodnymi ustami spijać krew twoich i naszych marzeń po to aby być Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I BO ZYCIE...... IP: *.telia.com 17.01.02, 14:32 ............ Bo zycie to jest taki wielki wiersz co ma rece aniola wspomnienie matki oblok kobiety ..... i kilka niedokonczonych wersow Bo zycie to jest taki wielki wiersz co rosnie po twarzach obojetnym spokojem serca na ktore zabraklo miejsc by mogla zaistniec...... I jeszcze jest tym ogrodem kiedy juz wiem ze Toba go znam coraz wiekszy spokoj dloni co naszym cialem rosnie na oslep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: BO ZYCIE...... IP: *.qc.sympatico.ca 18.01.02, 00:08 kiedy krople rak toczymy wyraznie czuje palce dloniom posluszne oddane pozwalamy im piescic chlod spizowej bramy wysokie czola fali a wtedy....... pomrukiem rosnie niebo i czujesz jak krzycze coraz ciszej o:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I POWIEDZ.... IP: *.telia.com 18.01.02, 10:39 ................... powiedz.... przeciez to nie znaczy nic jesli zamykam powieki dnia....... Coz moze istniec nie rozumiejac istnienia roslina? kwitnacy bukiet konajacej swiecy? Odlatujacy motyl drazy coraz dalsza droge ku sloncu. W bezsennej wedrowce odnajduje pusty korytarz mysli. Wiesz.... wczoraj snil mi sie bialy aniol ktory trzymal w dloniach Twoje placzace oczy Powiedz.... przeciez to nie znaczy nic jesli zamykam powieki dnia a tesknota przeczy tak malym slowom. Jeszcze tylko kilka sekund ktore powroca i beda juz czasem niedokonanym. Wtedy coz pozostanie miedzy kropla blekitna zastyglego snu ? Odpowiedz Link Zgłoś
laura! Re: mówię.... 18.01.02, 23:49 mam dwoje oczu myślących w swojej jasności pomarszczone w trwodze szelestu patyków zbudzonych pod moimi stopami rozgarniam mgłę co więcej odległymi czyni twe ramiona ty nie widzisz mych łez co ciszy są okrzykiem nie rozpalisz żaru pod palcami skórą chciwości napełnionej owocem wiśni nie nakarmisz mych ust spragnionych ty nie możesz bo jesteś daleko umierasz codziennie o poranku choć nie chcę się obudzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: POWIEDZ.... IP: *.qc.sympatico.ca 19.01.02, 19:13 Gość portalu: HERO_E.I napisał(a): > ................... > powiedz.... > przeciez to nie znaczy nic > jesli zamykam powieki dnia....... > Coz moze istniec nie rozumiejac istnienia > roslina? > kwitnacy bukiet konajacej swiecy? > Odlatujacy motyl > drazy coraz dalsza droge ku sloncu. > W bezsennej wedrowce > odnajduje pusty korytarz mysli. > > Wiesz.... > wczoraj snil mi sie bialy aniol > ktory trzymal w dloniach > Twoje placzace oczy > > Powiedz.... > przeciez to nie znaczy nic > jesli zamykam powieki dnia > a tesknota przeczy > tak malym slowom. > Jeszcze tylko kilka sekund > ktore powroca > i beda juz > czasem niedokonanym. > > Wtedy coz pozostanie > miedzy kropla blekitna > zastyglego snu ? Powiedz mi.. ze to nie Ty mowisz ustami kruszacymi skaly i mnie co senne marzenia kochaly przeciez to nie znaczy nic gdy powiesz mi ze wieki cale to nie znaczy wiele gdy mnie cofaly i czas przez wspomnienia sloneczne jesli wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_E.I LISTY.... IP: *.telia.com 19.01.02, 21:18 ................. W oknach mroku jest Twoja twarz jak lustro zamknieta w zbielalej krwi ktora sie robiegla zanim wypelnila oczy i rece Twoje rece respektujace jeszcze milosc a nawet grzech w oknach mroku ida Twoje stare buty zjedzone przez czas Sen karmi sie jeszcze bolesna biblia krzyku Tego krzyku co powraca splecionym cieniem w oknach mroku nie ma szyb ani aniolow rosniemy w skrzydla tego co jest..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HERO_ E. I JAK ZYCIE PRAWDZIWA......... IP: *.telia.com 20.01.02, 00:44 .............. Nie martw sie, wszystko bedzie tak jak chcesz. Siadziesz przy pianinie, bedziesz grac. Nie umiesz ? Nie martw sie, wszystko bedzie tak jak chcesz. Siadziesz przy pianinie, bedziesz grac, MUSISZ GRAC! To jest TEATR, gluchy teatr. Papierowa maska da Ci oczy, one Cie naucza zyc. Siadziesz przy pianinie, bedziesz grac kolorowa basn... .....swojego .....zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o+o-o Re: LISTY - marzenia IP: *.qc.sympatico.ca 20.01.02, 00:58 Gość portalu: HERO_E.I napisał(a): > ................. > W oknach mroku > jest Twoja twarz jak lustro > zamknieta w zbielalej krwi > ktora sie robiegla > zanim wypelnila oczy i rece > Twoje rece > respektujace jeszcze milosc > a nawet grzech > > w oknach mroku > ida Twoje stare buty > zjedzone przez czas > Sen karmi sie jeszcze > bolesna biblia krzyku > Tego krzyku > co powraca splecionym cieniem > > w oknach mroku > nie ma szyb ani aniolow > rosniemy w skrzydla > tego co jest..... W oknach domu - gdzie nie dochodzi swiatlo Gdzie brak twarzy krysztalowych tafli szyb Zwiedzam odlamki luster rozsypanych glucho Krusze je z wdziekiem zamykanych wiek krypt Pokonuje mroczne korytarze wyrwanych drzwi Po zapomnianych pokojach uspionych smutnie Wsrod polamanych sprzetow rozdartych trzewi Bladze zostawiajac cieplo wydarte okrutnie Z mroku okien lsniacych wilgotnych oczu Moje rece parza strugi topionych swiec Zlote krople kapia ogniem lanego wosku A moze lzami serca ktore pragnie biec Przez ten wielki mroczny dom - gdzie wsrod bolesnego krzyku okien juz tak dlugo nie ma tego co jest Odpowiedz Link Zgłoś