kacper777777 26.08.08, 06:57 prosze o pomoc i porade .Jak,, TO,,dziala,,???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w4oczy Re: Intrygantka,manipulatorka 26.08.08, 12:33 Stąpasz po cienkim lodzie...Tu na nic rady i porady.Po prostu trzeba mieć własne zdanie i nie wierzyć we wszystko co się usłyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 26.08.08, 18:09 Latwo powiedziec, dzieje sie wszystko za moimi plecami. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 00:10 Odwroc sie wiec twarza do tego i nie bedzie sie dzialo za plecami Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 00:55 Raczej trudno ,poniewaz ,,dzialalnosc,,odbywa sie w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 08:51 Jak co działa? Intryga, manipulacja....? Zwykle sam chcesz w tym uczestniczyć, tylko gra wymyka sie spod kontroli i z podmiotu rozgrywki stajesz się jej przedmiotem... Jak w tym powiedzeniu, że kto mieczem wojuje....:) Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 19:09 Nie chodzi o mnie.Trzecia osoba ,,obrabia,, na internecie szanownego malzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 19:14 a szanowny małzonek to co?taki poddatny sie stał na internetowe pokusy? nie szalej,zajmij sie soba lepiej na tym wyjdziesz jak sie podda to masz dziecko nie meza,moze jak dostanie kopniaka od zycia raz czy drugi to sie opamieta,nicpon:) Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 19:43 Dzieki, w koncu konkrety.Prosze,,,rzuc okiem ,,na linka Zaskok powakacyjny, nie bede musiala tlumaczyc o co chodzi.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Intrygantka,manipulatorka 28.08.08, 19:56 czytałam,wiem o co chodzi! od takiego niewinnego gadania sie zaczyna a kobiety to potrafia a to komputer sie zepsuł a to zamka nie ma kto naprawic a to taka samotna sie czuje pokrzywdzona,moze bys pomógł,takie niezaradne panienki ale jak cudzego chłopa uwiesc to wiedza doskonale,pisze chłopa bo tylko tacy daja sie nabrac,mezczyzn niewielu po tym swiecie chodzi,ech..samo zycie,rób co do Ciebie nalezy,niczemu nie zapobiegniesz,bedzie chciał to i tak to zrobi a potem wina obarczy Ciebie,ześ tak załza,niewyrozumiała,krzykliwa,zła etc. tak to juz jest,smutne.. Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 07:42 Dzieki za doksztalcenie.Mam rozumiec,ze ta wizyta pseudo kolezenska ,a w sumie chamska i prostacka byla skierowana na ,,kierunek....sex,,?Wobec tego ,,chora,, ma bogata wyobraznie i brakuje jej rzeczy podstawowej w wyposazeniu mieszkania ...lusterka, mowiacego prawde.Widzialam zdjecia....nosferatu pijany nawet zadalby sobie pytanie...moj nie pije. Denerwujace czasami.Powracajac do ,,chorej,,chamki,ciekawi mnie ciag dalszy jej podstepnej dzialalnosci.Moze cosik dopowiesz ,doradzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 08:39 Czytałem "Zaskok"....chaos, emocje, gniew... Na razie nie myslisz logicznie, tylko szukasz kogos, kto razem z tobą będzie rzucał kamieniami. Nie potrzebujesz spokojnej rozmowy z nami, tylko chcesz wykrzyczeć, opluć go i sama sie pod*wić... Idziesz w złą stronę, bo przeciwstawiasz swój gniew jej czułości i subtelności (popartej manipulowaniem jego potrzebą opiekowania się). Jawisz mu sie jako silna, drapieżna, konkretna, wymagająca, zdecydowana, nieubłagana, agresywna.... Ona jest słaba, potrzebująca, czuła, delikatna, chora, bezradna i ciepło reagująca na jego starania. Wszedł w rolę rycerza, zbawcy, mena, czułego chłopca, przyjaciela, powiernika... Przestraszysz go krzykiem i skierujesz prosto w jej ramiona. Nie krzycz ! Nie zarzucaj mu ! Porozmawiaj z nim, macie dużo wspólnego: wspólne życie, dzieci?, plany, wspieracie się razem. Rozumiesz problemy jakieś kobiety, ale on nie może jej pomagać KOSZTEM swojego zycia osobistego. Ty tez potrzebujesz pomocy ale równocześnie potrafisz jesgo wesprzeć. Problem jest w Tobie, ze nie patrzysz już na niego oczami miłości. Patrzysz przez pryzmat związku, obowiązków, ztrywializowanej codzienności, wymagań. Jak dajesz, to od niechcenia i bez czułości. Zatroszcz sie o niego, jeżeli nie umiesz spojrzec na niego, jak na swojego ukochanego męża, to spójrz jak na człowieka :). Bo ci ucieknie.... Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 10:23 Ja też z innej beczki: nie wiem czemu zdradzana (mniej lub bardziej) żona widzi tylko winę kochanki (mniej lub bardziej). Nie wiem, nie rozumiem. Kiedy kocham mężczyznę, to choćby na kolanach mnie ktoś błagał o cokolwiek, to zwyczajnie mówię nie! Koniec. Zero problemu. Dziewczyno, to twój mąż jest do niczego - tylko i wyłącznie. I to w was coś szwankuje, skoro do takich sytuacji dochodzi. Nie szukaj winy w tamtej, ona ma prawo robić i postępować tak, jak jej wygodnie i dobrze, to twój facet nie powinien przystać nawet na cień jakiegoś układu między nimi! ....i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 11:08 Zgoda,....tylko problem w tym, ze wszyscy nie jesteśmy wolni od myslenia magicznego :). Myslenia w kategoriach bajki, snu, który się spełni w naszym życiu :). Jedna z takich męskich bajek, to odpowiednik przypwoieści o rybaku i złotej rybce z jasno wyznaczonymi rolami - złej zony (a wiele kobiet nieświadomie wchodzi w tę rolę zaniedbując potrzeby męża), nieszczęsnika męża (rybaka), którego nikt nie rozumie, zona nim poniewiera i jego zycie to pasmo udręk i kłopotów. I jest tez miejsce dla złotej rybki (kochanka), która spełnia nie jedno, ale więcej życzeń. Jest czuła, wyrozumiała i pełna ciepła. Klamra, zamek, zatrzask - układ działa, rozpędza się. Role rozpisane i chętnie rozgrywane. Żona - w gruncie rzeczy zadowolona wewnętrzenie, bo wiadomo od dawna, ze to nicpoń, co tylko przed ślubem poudawał trochę innego. Mąż - bo śni swój sen na jawie. Kochanka tez z tego ma....choć z doskoku kawałek faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 11:22 Ale to, o czym piszesz, to problem między zona a mężem. I to oni powinni ze sobą załatwić. Kochanka czy kochanek jest elementem wynikającym z tych ustaleń, lub z braku takowych. I dlatego uważam,z e nie powinno się mieć wyłącznych pretensji tylko do tej trzeciej, lub tego trzeciego. ja bardziej to chciałam zaznaczyć. Jakkolwiek uważam, ze autorkę postu nie powinno było spotkać nic złego i jestem całkowicie po jej stronie. A tak na marginesie, Stary i gruby - masz moze psa? Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:27 > A tak na marginesie, Stary i gruby - masz moze psa? Mam, skąd to pytanie :)? Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:40 Hmmm, kogoś mi przypominasz, kogoś sprzed roku. I nie umiem dobrze rozpoznać...:) A tamten ktoś miał ładnego psa.:))) takie znane mi zdanie na temat seksu napisałeś. Hmmm .... i te okulary? Nie wiem, mylę się czy też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:53 > Nie wiem, mylę się czy też nie? Nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:07 O! zaskoczyłeś mnie, bo myślałam, ze się mylę. Hmmm....tamte stare info na starej poczcie wykasowałam i nie potrafię uściślić! Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:09 A Ty mnie intrygujesz, bo nie pamiętam, żebym Ci w czymkolwiek pomógł...jakaś wskazówka :)? Nie aktywowałem poczty gazetowej - informacja na wizytówce jest błędna - nie rozumiem dlaczego agora pise, ze "możesz wysłac wiadomość", skoro tak naprawdę, to nieskutecznie :D Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:12 Hmmm. Bo ja to nie ja..:)Chociaż w zasadzie to od dawna jako ja...:) Ale już sama nie jestem pewna. To uściślijmy miasto: warszawa? Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:22 Ty to nie Ty, a ja to ja. Warszawa - owszem...:) A może Ty to ja a ja to Ty :D PS Już coś zaczynam jarzyć, jakby trzy cyfry, te, od których każdy zaczyna przygodę z matematyką ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:32 Myślałam, ze ciebie nie ma. Przepraszam za to, ze tak urwałam. To był naprawdę zły czas dla mnie, bardzo zły, aż na tyle, ze sama z tego nie wyszłam. Musiałam poprosić o fachową pomoc. Teraz trochę jest lepiej. Rozumiesz - jeśli ty to ty:) Ale gapuchna była chyba nawet wcześniej i bardziej tajemniczo:) Teraz jak znalazł! Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:34 Rozumiem i naprawdę się cieszę widząć Cię w lepszym humorze...:) Nie powiem - rozbestwiłaś sie forumowo, nieźle, nieźle... Zajrzyj na mój profil na lastfm - może przypasuje Ci podobna muzyka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:39 A wiesz, jak ja sie cieszę, ze ty to ty! Boże! no po prostu przeogromnie!!! mówię to całkowicie szczerze. I żałuję, ze tamto padło. Chyba jednak było za wcześnie:) Właściwie, to we mnie nadal jest za wcześnie, ale już robię takie małe kroki. I powiedz, czy świat nie jest pięknie mały!?! Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 13:44 Oczywiście, ze jest mały - i tak, jak w tym przypadku - jest to jego pozytywna cecha :). Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:07 Podobasz się inteligentnym kobietom? :))) A wiesz, ze ja jednak jestem spostrzegawcza! Nie sądziłam, ze az tak...:) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:09 A tak w ogóle, to wszystko w porządku? U ciebie, i nie tylko? trochę oschły się zrobiłeś przez ten czas.... Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:29 > trochę oschły się zrobiłeś przez ten czas.... haha...zabrzmiało powaznie szalenie :). Wszystko OK, po prostu bardziej planuję dzień, tydzień...w ogóle różne działania, co sprawia, że nie mam tyle czasu na aktywne uczestnictwo w życiu forum :). Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:36 To ja od razu, bardzo bezczelnie zadam pytanie: nie wybierasz sie może ponownie do Szczecina, via T.? Dziś tego żałuję, bo nauczyłam się, ze dobra przyjaźń, znajomość ma większy smak, niż tamto! A może też być odwrotnie - u mnie na pewno, albo jeszcze we wrześniu, albo pierwsze 10 dni października. Trochę podkręciłam tę moją pracę, chcę w tym roku zakończyć i w przyszłym finiszować. A to oznacza częste pobyty w wawie. Przepraszam za dosadność, ale jeśli nie przypisuję sobie zbyt dużego znaczenia tamtym zdarzeniom, to nie powinieneś czuć się obrażony takim pytania. W takim charakterze, ja wówczas, oczywiście! Ja po prostu jestem inna, zmieniłam się, może trochę odwagi więcej? nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:40 Ja nie mam żadnego problemu z pójsćiem na kawę, czy lunch...kwestia sygnału wcześniej, że odwiedzisz W-wę :). Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:31 Nie wierz w ten tekst :D. Przecież to jawna manipulacja, dialektyka stosowana. Jak w najlepszych czasach rewolucji...."kto nie z nami, ten przeciw nam" ! :D Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:38 O kurcze! trochę nie poznaję ciebie....jednak zbyt szorstko! Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:19 Do Staregogrubego.O ,czym Ty piszesz?????Z pomocy w zrozumieniu intrygantki ,,zasugerowales,,super pewna zdrade(moze sprawdza sie przyslowie,,kazdy sadzi po sobie),nieszczesliwego meza, itp.....itd......A ja jestem najgorsza wiedzma.TO WSZYSTKO JEST CHORE. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:30 Nie sugeruję zdrady. Może faktycznie interpretacja zbyt wybujała, ale - wybacz piszesz szalenia chaotycznie :). Trochę za głęboko w to wszedłem, szukając jakichś mocniejszych mechanizmów. Skoro istota problemu, to nadmierne chęci twojego męża do pomagania obcej osobie kosztem rodziny, to zwykłe uświadomienie mu tego aspektu jego relacji do obcej Pani powinno wystarczyć. Nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 12:58 Wybujala na pewno,zadaje pytanie, a Ty ,,fundujsz,,lichy pseudo romans,a mechaniki doszukuj sie w samochodzie................. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby OK :) 29.08.08, 13:07 Kowal ukradł, cygana powiesili :)))). Niech ci bedzie...:D Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:30 całkowicie sie zgadzam ze staryigrubym ,ma racje,wiec przemysl. Odpowiedz Link Zgłoś
staryigruby Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 14:41 Dziękuje :) Może akcper ma problem, ze ten pogląd wyraził facet ? :) dlatego jej sięto nie podoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 18:15 Bardzo sie ciesze ze spotkania po,,latach,,Pani Gapuchny i Pana Staregogrubego.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 18:53 :) jak najbardziej słusznie! W końcu to forum "Towarzyskie"!....... Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 19:30 Dlaczego czuje tyle zlosliwosci? Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 29.08.08, 21:13 Jak to? przecież uśmiechnęłam się? Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 30.08.08, 07:02 Zlosliwy usmiech ,,pieknosci,,szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Intrygantka,manipulatorka 30.08.08, 13:51 Czepiasz się. Ja nie bywam złośliwa, najwyżej szczerze sie wypowiadam, czasem nie po myśli autora problemu. No, ale to chyba wolno, prawda:).... Odpowiedz Link Zgłoś
kacper777777 Re: Intrygantka,manipulatorka 07.09.08, 19:48 Czas na wnioski.Jedna osoba,a trzy ,,pseudonimy,,.Ciekawe???????????.I mamy intryge.Prostackie, plaskie, prymitywne metody zakompleksionej i znudzonej swoim ,,wybujalym zyciem internetowym,, osobki.Manipulacja ?????????.Chora glowa, chore cialo.Leczyc sie pora.Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś