Dodaj do ulubionych

tango markiza lylyja

IP: *.tkb.net.pl 15.01.02, 00:02
"markiza" lylyja ryka -
ach!
wzrok hardy, dumne czolo -
a okolica dzika, dzika, dzika
tak
wokolo.
ach, kochac az do dreszczy!
lecz -
coz to tak trzeszczy?
>"markizo", trzeszczysz pani.<
na to ona >ani, ani<
>"markizo" - wiec nie pani?"
>ani, ani mi sie sni<
lecz przez ten sani ped, gdy rwa,
ten ped i koni rzenie -
trzeszczenie, to trzeszczenie skad -
no skadze to trzeszczenie?
ach, mysmy sobie jeszcze wtedy sprawy nie zdawali,
ze to juz w swych posadach drzal i trzeszczal feudalizm.


wszystkim "arystokratom" i ich slugusom dedykujem
czort
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilly ok, jeno co to lylyja ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 00:14
      komu to sie w nocy chce klecic?
      Chyba wiem.
      I Pozdrawiam
      no i dziekuje
      lubie onomatopeje
      w wiekszych ilosciach
      • Gość: czort Re: ok, jeno co to lylyja ? IP: *.tkb.net.pl 15.01.02, 00:30
        a ja jezdem z chamow i nie wiem co to onomatopeja!!!!!!!!
        a nie , wiem - to taki zespol polski z przelomu lat siedemdziesiatych i
        osiemdziesiatych, ze smietana!!!!!!!!
        czort - znawca muzyki
        • Gość: samanta Re: ok, jeno co to lylyja ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 00:53
          Czort,ty fisiu!:))))))))) lilli ,nie narzekaj bo piekny wiersz dostalas!
      • mario2 Lelyja 15.01.02, 07:26
        Sluchaj, znac brzmienie slowa, nie oznacza, znac jego znaczenie. Tym razem
        znowu pierdolnelas gafe. Onomatopeja to inaczej dzwiekonasladowczosc. W tekscie
        Czorta nie doszukalem sie czegos takiego.
        Nie szafuj wiec dla szpanu slowami, ktorych znaczenia nie jestes w stanie
        zrozumiec!
        Lumpenarystokratyczna poczwarko!
        • Gość: onomatop wściekłość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 10:04
          wsciekłość cię zaślepia i nie widzisz co nadto widoczne, poszukaj lepiej, a jak
          nie znajdziesz weź coś na uspokojenie i jeszcze raz poszukaj :)
          • Gość: samanta Re: wściekłość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 10:07
            To mial byc watek dla Lilli a Wy sie tu zrecie!
            • Gość: onomatop Re: wściekłość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 10:08
              kto tu mowi o żarciu ? chcesz bym niestrawności dostał ? albo zaraził sie
              wscieklizną ?
              • Gość: samanta Re: wściekłość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 10:12
                Zarcie?Wscieklizna? Prosze sie na tym watku dystyngowanie wyrazac ! To watek dla arystokracji!
                • Gość: onomatop Re: wściekłość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 10:18
                  powiedz to m2, coby tak nie ujadał
                  • Gość: samanta Re: wściekłość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 10:20
                    oki! Marys,nie ujadaj skarbie!prosze dystyngowanie sie wyrazac!:)
                    • mario2 Re: wściekłość 15.01.02, 18:03
                      czy onomatop, to wyraz bliskoznaczny z onanista? :o)))
                      • samanta1 Re: wściekłość 15.01.02, 18:12
                        Marys.....arystokracja slucha!Boj sie Boga !:)
                        • mario2 Re: wściekłość 15.01.02, 18:14
                          chuj z arystokracja i duchem Twoim :o))
                          • samanta1 Re: wściekłość 15.01.02, 18:17
                            Od mojego ducha to Ty sie od...marys!:))))))))))))) O ile jest szansa ze Lilli sie wyrobi to jej giermek
                            gerus z pewnoscia nie!:)))))))
                            • mario2 Re: wściekłość 15.01.02, 18:25
                              nie widze szans dla nich. Ani dla Lyly, ani dla Giermka. Chyba, ze jeszcze
                              kilka lat edukacji! Ale to nie prosta sprawa. Skoro do dzis nie opsnowali
                              podstawowych zasad! :o))
                              • samanta1 Re: wściekłość 15.01.02, 18:26
                                Poczkaj ,poczkaj!Lilli to kobieta wiec tu widze duza szanse! Kobiety wykazuje sie jednak wieksza
                                bystroscia jak faceci!;)
                                • mario2 Re: wściekłość 15.01.02, 18:30
                                  ta jest akurat tak bystra jak woda w klozecie. Objawia sie to doskonala
                                  znajomoscia gramatyki jezykow obcych, jak i jezyka polskiego. Nie mowiac juz o
                                  uzywaniu slow, ktorych znaczenia nie zna, a uzywa tak namietnie. :o))
                      • flash-back brzęczenie - do m2 15.01.02, 18:37
                        żebyś nie wiem jak
                        brzęczał i jęczał
                        sapał i fuczał
                        warczał i buczał
                        zgrzytał i mruczał
                        i
                        choć chciałbyś na wszystkim, to na onomatopejach się
                        nie znasz
                        :)
                        • mario2 Re: brzęczenie - do m2 15.01.02, 18:53
                          wystarczy, ze wiem co to znaczy. I wyobraz sobie, ze w tekscie Czorta nie
                          znalazlem dzwiekonasladowczosci!
                          • samanta1 Re: brzęczenie - do m2 15.01.02, 18:56
                            jesli mam byc szczera to tez nie zauwazylam".Trzeszczenie" nie jest onomatopeja.
                            • mario2 Re: brzęczenie - do m2 15.01.02, 18:59
                              Samcia, a niech sie tu wygadaja. Nawet bzdurnie, bo w domu glosu nie maja :o))
                            • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:14
                              samanta1 zaklekotała :

                              "jesli mam byc szczera to tez nie
                              zauwazylam".Trzeszczenie" nie jest onomatopeja "

                              :))
                              • mario2 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:18
                                masz jeszcze cos tak odkrywczego do powiedzenia? jesli to juz wszystko to
                                spierdalaj do ogrodka niedojebanych arystokratow. I odczep sie od Samci!
                                • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:23
                                  popros pania doktor M. zeby cie wyciagneła z tej
                                  regresji wieku,
                                  a tak na marginesie to jestes potwornie nudny w tej
                                  swojej upierdliwosci
                                  :)
                                  • mario2 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:26
                                    a ty potwornie glupi. Niestety. Leczyc sie tego nie da. Kurwa, jak ty
                                    przezyjesz na tej ziemi. Biednys!

                                    Co do upierdliwosci- podaj sobie reke z Lelyja i odpierdol sie od nas!
                                    • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:35
                                      mario2 wyjęczał:

                                      > a ty potwornie glupi. Niestety. Leczyc sie tego nie da.
                                      Kurwa, jak ty
                                      > przezyjesz na tej ziemi. Biednys!
                                      >
                                      > Co do upierdliwosci- podaj sobie reke z Lelyja i
                                      odpierdol sie od nas!


                                      Od was ? Mówisz o sobie w liczbie mnogiej ?:) taki mały
                                      pluralis maiestaticus :)) Idz do dr M. jak najszybciej !
                                      :)

                                      • mario2 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:37
                                        mowie tez o Samci!
                                        • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:43
                                          Samcia jest inteligentniejsza od ciebie i wie, że
                                          chciałem jej zobrazować onomatopeje i zrozumiala, ze
                                          się myliła, a ty "kłapiesz" , "szczekasz" i "warczysz"
                                          bez sensu, burku
                                          :)
                                          • samanta1 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 19:49
                                            plium,plum
                                            kle,kle
                                            to sa onaomatopeje a" klekotanie" nie jest! O! A ten styl pisania juz Cie zdradzil.
                                            • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:04
                                              Rozmowa z Tobą na ten temat jak ze ślepym o kolorach.
                                              Ale skoro całym swoim autorytetem stwierdzasz, ze nie
                                              są to wyrazy onomatopeiczne tzn., że nie naśladują
                                              zjawisk akustycznych, to ja Ci wierzę :)).
                                              A mój styl pisania ? Prawda, że przyjemny ? :)
                                              • samanta1 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:09
                                                Nie zawsze Sloneczko,nie zawsze;))
                                                • mario2 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:30
                                                  Macius , kurwa, "pierdzenie" tez wedlug Ciebie glupku jest onomatopeja, bo
                                                  nasladuje zjawiska akustyczne?

                                                  I rozrozniaj tlumoku onomatopeje, od wyrazen onomatopeicznych!
                                                  • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:40
                                                    Co ty mi tu z jakimś Maciusiem burku ?
                                                    I skąd u ciebie tyle piany ? Czyżbyś sie mydła nażarł ?
                                                    :)

                                                    P.S.
                                                    I tak nie masz racji :)
                                                  • samanta1 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:43
                                                    Flash...jezdes okropny!;))))))))
                                                  • flash-back Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 20:50
                                                    lubie Cie Samciu :)
                                                  • samanta1 Re: kłapanie [ bez sensu ] 15.01.02, 21:29
                                                    Wzajem Flash!:)))))
                                                  • Gość: mina Re: kłapanie [ bez sensu ] IP: *.turboline.skynet.be 15.01.02, 22:52
                                                    o kurwa, te arystokraty z trzema klasami podstawowki rzeczywiscie nie wiedza,
                                                    co to onomatopeja! ja pierdole, myslalam ze w polsce nadal istnieje obowiazek
                                                    edukacji przynajmniej do 15 roku zycia... a nie, zle kombinuje. 2 razy pierwsza
                                                    klasa, 3 razy druga i 3 razy trzecia, zgadza sie. onomatopeje byly w czwartej.
    • Gość: Lilly epopeja onomatopeja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 22:58
      Do Mario, ktory na mnie poluje.
      Czy slowo "trzeszczy" ci nie trzeszczy?
      Czy slyszalales kiedy trzaski
      czy tylko "brajlem" o nich czytales?
      Jesli to ostatnie to wybacz -
      nie chcialam urazic.

      • Gość: mina Re: epopeja onomatopeja IP: *.turboline.skynet.be 15.01.02, 23:07
        dzidzia, do dyletanctwa tez sie trzeba umiec przyznac, wtedy przynajmniej
        bylabys odwazna. a ty nawet odwazna nie jestes.
        • dzwoneczek3 Re: epopeja onomatopeja 16.01.02, 01:37
          No wlasnie!O tej tez zapomnialam dodac!Lilli,zwykly tluk niedouczony jestes a dupe wyzej glowy nosisz.W tym
          wypadku slusznie cie tu szykanuja.
      • mario2 Re: epopeja onomatopeja 16.01.02, 07:07
        to nie jest juz dyletanctwo, to imbecylizm postepujacy. A jak nazywac uzywanie
        ynteligentniebrzmiacych slow, ktorymi sie chce zaszpanowac, nie rozumiejac ich
        znaczenia?

        Kompromitujesz sie coraz bardziej!
        • Gość: czort ave mario!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 10.0.0.* 16.01.02, 16:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka