Dodaj do ulubionych

Przyjaźń

IP: *.inetia.pl 23.01.02, 14:35
............. warto dla przyjaźni zaryzykować domowy spokój?.......
....... sama nie wiem .....
... to co wydawało sie proste, okazało sie o wiele za trudne....
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: Przyjaźń IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 14:40
      dla prwdziwej przyjazni warto!
      • Gość: tirka Re: Przyjaźń IP: *.inetia.pl 23.01.02, 14:52
        dzięki Sami wiedziałam, ale jakos tak....
    • chudyy Przyjaźń to więcej niż miłość 23.01.02, 14:55
      takie jest moje zdanie.
      a czy możliwa między kobietą i mężczyzną?
      odpowiem pytaniem
      a czy możliwy udany związek bez przyjaźni?
      • Gość: tirka Re: Przyjaźń to więcej niż miłość IP: *.inetia.pl 23.01.02, 14:58
        właśnie uważam, że tylko między mężczyzną i kobietą, tylko niektórzy tego nie
        rozumieja...
        to przykre..
        • chudyy Re: Przyjaźń to więcej niż miłość 23.01.02, 15:00
          Gość portalu: tirka napisał(a):
          > właśnie uważam, że tylko między mężczyzną i kobietą, tylko niektórzy tego nie
          > rozumieja...
          > to przykre..

          też często takich spotykam, a jacy zapalczywi potrafią być, a jak reagują, no
          powiesiliby normalnie
          • Gość: samanta Re: Przyjaźń to więcej niż miłość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 15:18
            przyjazn jest wspanialym uczuciem i nie jest wazne czy dzieje sie miedzy kobieta a mezczyzna czy
            miedzy ta sama plcia.
            • chudyy Re: Przyjaźń to więcej niż miłość 23.01.02, 15:26
              Gość portalu: samanta napisał(a):
              > przyjazn jest wspanialym uczuciem i nie jest wazne czy dzieje sie miedzy kobiet
              > a a mezczyzna czy
              > miedzy ta sama plcia.

              ale ja wolę z kobietą, z facetami jakoś mi przyjaźń nie wychodzi, z facetami wolę
              się kumplować bo lepiej się z nimi klnie
              • Gość: samanta Re: Przyjaźń to więcej niż miłość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 15:34
                mam dwie kobiety przyjaciolki..takie prawdziwe z czego jedna poznalam tu i bardzo sobie cenie
                obydwie te przyjaznie. I klniemy..wszystkie trzy.
                • Gość: mina Re: Przyjaźń to więcej niż miłość IP: *.turboline.skynet.be 23.01.02, 15:43
                  a my z moja przyjaciolka, taka od ponad cwiercwiecza, nazywamy sie slodko
                  szmatami, dziwkami, wywlokami etc. i to jest moja prawdziwa, najlepsza
                  przyjaciolka. jakby brzydko nie mowila, to by nic z tego nie bylo hahaha

                  ps. a w ogole to co do za dom, gdzie sie trzeba z przyjazni tlumaczyc? no
                  chyba, ze przyjazn polaczona z dymaniem i mezus sie krzywi zdziebko. lub
                  przyjacielem jest mulla omar:)))
                  • oxymoron Re: chudyy i Przyjaz´n´ to wie˛cej niz˙ mi?os´c´ 23.01.02, 17:31
                    a teraz powiedz wszystkim chu..dyy jaka role w twoich...stosunkach, powidzmy
                    damsko?-meskich, odgrywa (najpiekniejsze slowo) cipka piecioletniej
                    dziewczynki?
                    do mnie nie pisz, bo przyzekles. napisz do tych wszystkich tutaj, ktorzy nie
                    rozumieja tego o czym piszesz bo, jak powiedziales, uzywasz innego slownika.
                    przyjaciel
                    szwgier Ziutka
                  • Gość: TIRKA Re: Przyjaźń to więcej niż miłość IP: *.inetia.pl 24.01.02, 08:11
                    MINA TROSZKE GŁUPKOWATO DO SPRAWY PODCHODZISZ, ALE CÓŻ I TAK MUSI BYĆ. CHUDYYY
                    WIESZ CENIĘ SOBIE TWOJE WYPOWIEDZI, TAK SAMO JAK SAMANTY. CHOC PRZYKRO MI SAM
                    NIESTETY NIGDY NIE UMIAŁAM ZNALEŹĆ PRAWDZIWEJ PRZYJAŹNI W KOBIECIE (WYJĄTEK
                    STANOWIŁA MOJA MAMA) NIO NIESTETY TAK TO JUZ BYWA...
    • enen Re: Przyjaźń 24.01.02, 08:50
      A propos - przyjaźni - mam dwóch przyjaciół i mówię sobie tak: poznam ich ze
      sobą, może coś "zaiskrzy" i się polubią i "zaiskrzyło"... skleli sie wzajemnie.
      Lubie i rozumiem każdego z nich pojedyńczo, ale w duecie są nie do zniesienia.
      Czy powinnaś ryzykować utratą spokóju domowego? hmmm może inaczej zapytam :
      czy dla świętego spokoju warto rezygnować ze swoich potrzeb? - może tak zadane
      pytanie pozwoli ci łatwiej sobie samej odpowiedzieć.
      A sex z przyjacielem - dlaczego nie?! Wolę z przyjacielem, którego rozumiem i
      który mnie rozumie niż z byle kim:)))
      • Gość: tirka Re: Przyjaźń IP: *.inetia.pl 24.01.02, 14:33

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka