23.01.02, 17:46
W dzień szaro i buro. W nocy ciemno i zimno. Latam po niebie Internetu i się
rozglądam. Coś błysnęło. Forum Towarzyskie. Ależ tu gwarno i ludno. Witam
wszystkich. To ja Meteor. Rozgrzeję zmarzniętych. Przyświecę zagubionym
i pomogę znaleźć drogę. Pocieszę zmartwionych. Kiedy jeden z nas spada
to myślicie o spełnieniu marzeń. Postaram się rownież to zrobić. Pomogę
Wam spełnić wasze marzenia. Tobie Panienko pomogę znaleźć to co Ci się
śni po nocach i przyprawia o rumieniec. Tobie Kawalerze miotanym przez
libido pomogę znaleźść ulge. Tobie Kobieto poturbowana przez życie pomogę
wyleczyć rany. Tobie Meżczyzno, który stracił nadzieję pomogę odzyskać wiarę
w ludzi i siebie.
Obserwuj wątek
    • Gość: parka Re: Meteor IP: *.chello.pl 23.01.02, 17:47
      jak chcesz to osiągnąć?
      • meteor3 Re: Meteor 23.01.02, 19:02
        Na pewno lepiej niż Ty będziesz tańczyć na wątku PASODOBLE.
        • Gość: yess Re: Meteor IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 19:04
          czesc meteor
        • Gość: parka Re: Meteor IP: *.chello.pl 23.01.02, 19:30
          meteor3 napisał(a):

          > Na pewno lepiej niż Ty będziesz tańczyć na wątku PASODOBLE.

          odpowiedź w warstwie merytorycznej niejasna. Jasne natomiast stają się Twoje
          związki z oxymoronem.
          Czy zakładasz wątki tylko po to, by dokuczać ludziom?
          • Gość: samanta Re: Meteor IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 19:34
            Meteor !czy w takim razie moge swoje dlugi przerzucic na twoj ..ogon?????;))))))))) (bez podtekstow prosze!)
            • meteor3 Re: Meteor 23.01.02, 20:00
              Cześć Yess.

              Parka
              >odpowiedź w warstwie merytorycznej niejasna
              A musi być jasna?
              > Jasne natomiast stają się Twoje związki z oxymoronem
              Nie znam nikogo kto się nazywa oxymoron.
              > Czy zakładasz wątki tylko po to, by dokuczać ludziom?
              Jeżeli sprawiłem Ci przykrość to przepraszam. Nie bylo to
              moim zamiarem. Zalożylem, że to Ty mnie atakujesz.

              Samanta
              >Meteor !czy w takim razie moge swoje dlugi przerzucic na
              twoj ..ogon?????;))))))))) (bez podtekstow prosze!)

              Oczywiście, że możesz. Tylko mój ogon jest... gazowy (bez podtekstów proszę!)
              i nie jestem pewien czy Twoi wierzyciele będą zadowoleni.
              • Gość: samanta Re: Meteor IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 20:34
                mysle ze lotna forma splat odpowiadalaby im;)
              • Gość: parka OK Meteor IP: *.chello.pl 23.01.02, 23:12
                jeśli jesteś nowym nickiem, zaszło nieporozumienie. Oboje zareagowaliśmy zbyt
                nerwowo.
                Podejrzewałam, że jesteś kolejnym wcieleniem osoby, który zachowuje się
                dziwnie, z niejasnych dla mnie motywów. Zresztą sam zorientujesz sie, że
                atmosfera chwilami bywa tu ciężkawa. Zatem proponuje połączenie wysiłków: ja
                rozbujam ten lokal, a Ty staraj się odgadnąć najskrytsze sny (czytaj: nasze
                stłumione fantazje orgiastyczne), tak by to forum czuło, że są zapusty.
                • meteor3 Parka 24.01.02, 00:17
                  Parka dobrze, że sobie wyjaśniliśmy to drobne nieporozumienie.
                  Czy Ty jesteś jedną z parek mitologii greckiej Kloto, Lakesis
                  lub Atropos. Jeżeli tak to którą? Lub może jesteś parką w rozumieniu
                  dwóch osób. To wtedy masz w sobie zarówno element męski jak i żeński.
                  Każda odpowiedź jest dobra i podniecająca.
                  • Gość: parka Re: Parka IP: *.chello.pl 24.01.02, 00:22
                    i każda odpowiedź jest prawdziwa. Poza parkami i małą parą poczuwam się do
                    związków z parkiem, parowaniem, parkowaniem oraz...arką.
                    W rewanżu powiem, że skojarzenia z meteorami mam niezwykle pozytywne.
                  • mathildae Re: meteor 24.01.02, 09:30
                    tys tylko pyl z kosmosu, wiec duzej mocy sprawczej posiadac nie mozesz. chyba,
                    ze ze stanu rozproszenia przejdziesz w stan wiekszego skupienia, ale wtedy
                    spadniesz bolesnie, glowa w dol (o ile masz glowe...)
                    tymczasem uzycz troche swojego swietlistego pylu. przyprosze nim ramiona.
    • Gość: ania Re: Meteor IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 15:30
      a potrafisz?potrafisz????to przywróć mi wiare w sens marzenia......wiare naiwną
      w to że ....."marzenia sie spełniają".......
      • meteor3 Mathildae i Ania 24.01.02, 19:06
        Mathildae
        > o ile masz glowe...
        Myślę, że mam. A jeżeli myślę to chyba mam.
        > tys tylko pyl z kosmosu
        Ty również.
        > wiec duzej mocy sprawczej posiadac nie mozesz
        Niepotrzebna jest duża moc sprawcza.
        > chyba, ze ze stanu rozproszenia przejdziesz w stan wiekszego skupienia
        Ja nie jestem rozproszony.
        Posypuję Twoje ramiona pyłem świetlistym. Nawet trochę osiadło na włosach.
        Oczy Ci błyszczą tym samym blaskiem.


        Aniu
        > wiare naiwną w to ze ....."marzenia sie spelniają".......
        Jest taki stary dowcip:
        Do rabina przychodzi Mosiek i mówi:
        - Słuchaj rabinie ja od wielu lat gram w loterie. I ciągle nic. Ty jesteś
        blisko Pana Boga porozmawiaj z nim. Załatw żebym w końcu wygrał.
        - Spróbuję Mosiek. Może coś się uda załatwic, ale nic nie obiecuję.
        Rabin dzwoni do Pana Boga:
        - Panie Boże ja mam tu takiego Mośka. Dobry żyd, do synagogi chodzi i bardzo
        chciałby wygrac w loterię. Czy możesz mu pomóc?
        - Wiesz pomóc to mogę ale niech on najpierw wypełni kupon.

        Może i dowcip nie najlepszy ale czy Ty wypełniłaś już swój kupon.
        Hokus-pokus i jesteśmy szczesliwi - tak każdy by chciał.
        Poza tym ten bóg (nie Bóg!) jest w Tobie. Nie potrzebujesz szarlatana,
        który będzie Cię zwodził. A cudotwórcy są tylko w bajkach.
        Całe te Twoje niespełnione marzenia są w Tobie. Każdy Twój sukces czy
        porażka zaczyna się i kończy w Tobie. Nie daję Ci więc "wiary naiwnej".
        Nie pisałem również w moim inicjującym poscie, że sprawię spełnienie
        marzeń. Pisałem, że pomogę.
        • Gość: Ania ReMeteor... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 20:09
          Coś znajomo pobrzmiewasz Meteorze :)
          Ja,cóż...ja tylko czasami "Nie należę do grona życiowych optymistów i zazwyczaj
          biorę mały koszyk tam gdzie zapowiadają wiele czereśni".....a może to tylko
          taka myśl......Pozdrawiam Cię
    • bezimienia Re: Meteor 24.01.02, 21:31
      znajdź mi moje imię, Meteorze!

      Jeszcze w zimie miałam imię,
      bardzo piękne romantyczne imię!
      A tu już niektórzy o wiośnie mówią i czas by ktoś inne mi dał.
      • Gość: leziox Re: hej Meteor IP: 194.162.85.* 24.01.02, 22:18
        Mam nadzieję że nie masz na drugie "drugi Tunguski"bo czas byłoby zacząć się
        bać.Powodowany twoim stylem chciałem tylko zapytać,żeby już za długo nie mędzić:
        Nie przysłał cię przypadkiem nasz stary Pan Bóg?
        • meteor3 Re: hej Meteor 24.01.02, 23:20
          Ania
          >Coś znajomo pobrzmiewasz Meteorze :)
          Znajomo? Bo nie odkrywam zadnych nowych prawd.
          > ja tylko czasami "Nie należę do grona życiowych optymistów i zazwyczaj
          biorę mały koszyk tam gdzie zapowiadają wiele czereśni"
          Gorzej jak zamiast tych czereśni wepchną nam tylko pestki i ogonki.

          Bezimienna
          >znajdź mi moje imię, Meteorze!
          Jeszcze przyjemności nie miałem a tu już obowiazki. Mnie bardziej interesuje
          proces robienia dzieci niż znajdowania im imion. No dobra pomyśle…

          Leziox
          Co prawda w nicku mam 3 ale może byc drugi Tunguski. A bać sie nie ma czego.
          Jak przywalę to w daleką Syberie. Z przyjemnością:). Co do starego czy nowego
          Pana Boga to nie mam z nimi nic wspolnego. Moj styl? A co sie spodziewasz? Przy
          przejściu przez atmosfere rozumek mi się nieźle podgrzał i myśli mam niezborne.
          Spróbuj wsadzić łeb, ups… głowę do pieca hutniczego to nawet jak później
          wsadzisz to do wiaderka z piwem to też będziesz gadał jak ja.

          Meteor vel Drugi Tunguski
          • Gość: samanta Re: hej Meteor IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 23:25
            kurde!Dobry meteorek!Piknie sie odgryza! A ja juz myslalam ze to jakis dziamdziak:)))))))))
            • meteor3 Re: hej Meteor 25.01.02, 00:14
              Meteorek? Dziamdziak? Ponieważ miałem "soft" wejście a nie wejście smoka? A
              niby miałem przypierniczyć w to Forum. Toż majtki by wam pospadali. Co może nie
              byłoby to takie złe:)

              Meteor vel Drugi Tunguski
              • Gość: samanta Re: hej Meteor IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 00:17
                Tu zaprawiona gwardia i niczym nie zadziwisz meteorku!:)
                • ja_nek Re: hej Meteor 25.01.02, 00:51
                  Uderzenie meteora mogło być jak bomba atomowa. Ale kruk Samancie oka nie wykole,
                  witam w kręgu dawnych i przyszłych zakał.

                  Pozdrawiam
                  Janek
              • mathildae Re: hej Meteor 25.01.02, 09:47
                nie strasz meteor i badz logiczny. jakbys forum w kosmos wyslal (zal.
                teoretyczne, w realizacji niemozliwe), to z kim bys czynil to, co na forum czynic
                zamierzasz? ;-) a i my (moge wypowiedziec sie w imieniu ogolu? dziekuje.) nie
                tacy predcy by majteczki czy slipki zrzucac z powodu pojawienia soe nowego
                obiektu na forumowym niebosklonie. sam widzisz ile tutaj komet, gwiazd i
                gwiazdozbiorow.

                meteor3 napisał(a):

                > Meteorek? Dziamdziak? Ponieważ miałem "soft" wejście a nie wejście smoka? A
                > niby miałem przypierniczyć w to Forum. Toż majtki by wam pospadali. Co może nie
                >
                > byłoby to takie złe:)
                >
                > Meteor vel Drugi Tunguski

                • ja_nek Re: hej Meteor 25.01.02, 11:52
                  Meteor, Matyldzie na Twój widok czy na Twoje słowa na pewno bielizna nie spadnie.
                  Skad wiesz czy ja w ogole nosi?

                  Pozdrowienia
                  Janek
                  • Gość: samanta Janek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 12:22
                    Czesc doktorku!!:))))))))))) Gdzie byles jak cie nie bylo?:))))))))))
                  • mathildae Re: hej Meteor 25.01.02, 12:22
                    Janku, prosze sobie dobrze zawiazac troczki w kalesonach! zeby potem nie bylo,
                    ze nie ostrzegalam! ;o)
                    • ja_nek Re: hej Meteor 25.01.02, 12:31
                      Samanto, studiowałem... damską anatomię. Przecież wiesz, że my lekarze musimy
                      rozwijać swe umiejętności. Fachowa literatura, ćwiczenia itd, hihihi.

                      Matyldo, ale ja nie noszę kaleson! A gdyby nawet to po co mocno zawiązywać,
                      później trudniej rozwiązać! To co radzisz w takiej sytuacji?
                      A poza tym, mężczyźnie nic nie opada, przecież wiesz, zwlaszcza na widok...

                      Pozdrawiam z uśmiechem
                      Janek
                      • mathildae Re: Ja_nek 25.01.02, 12:46
                        zawiazac, ze nie opadly (z wrazenia) jak przyleci meteor;o)

                      • Gość: samanta Re: hej Meteor IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 12:46
                        Tyle czasu????????????? zaniedbales haniebnie nasze wariatko! Nie bylo komu ran opatrywac:)
                        • ja_nek Re: hej Meteor 25.01.02, 12:59
                          Meteory szybko się spalają w atmosferze...
                          Zanim wpadnie nic po nim nie będzie... Tak, tak, meteory to piękne zjawiska, ale
                          przez teleskopy...
                          Myslisz, że przy Tobie by mi wszystko opadło? Przy Tobie?

                          Samanto, obiecuję poprawę. I pozdrawiam zachodnią cześć kraju.

                          Pozdrawiam smukłe szatynki i brunetki
                          Janek
                          • mathildae Re: hej Meteor 25.01.02, 13:03
                            zimna jestem jak Krolowa Sniegu. chlodna i nieprzystepna.
                            pozdrawiam z chlodnym usmiechem na ustach
                            • ja_nek Re: hej Meteor 25.01.02, 15:20
                              Zimna tylko z nazwy.
                              Każdy biegun jest do zdobycia. Ale mnie nie czeka los Roalda z Północy.
                              Chłodna i nieprzystępna, z chłodnym uśmiechem, czy mam czytać Clausewitza?

                              Pozdrawiam
                              Janek
                              P.S. Reguły Niemca są zawsze przydatne
                              • ronja Re: hej Meteor 25.01.02, 15:21
                                Cześć, Jasiek!
                                Czego się w Vikingu nie zjawiasz?:)))
                                • Gość: Janek Re: hej Meteor IP: *.ipartners.pl 25.01.02, 15:33
                                  A bo to ja zjawa?
                                  Login się zgubił, to i możliwe. Głupie łącza.
                                  A kiedy teraz termin?

                                  Pozdrawiam
                                  Janek
                                • Gość: samanta ronja IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 17:37
                                  Czesc Ronja!!!!!!!!!! :)))))))))))))))) Zyjesz Ty aby kobieto mila?:))))))))))))))))))))) Buziaczki!
                              • mathildae Re: Ja_nek 25.01.02, 16:06
                                przeczytasz 3 tomy "O wojnie" w weekend? szkoda weeknedu, nawet jak bedzie padal
                                snieg;-)
                                pozdrawiam z nieodgadnionym usmiechem
                                ps. zgadzam sie z Carlem w jednym; ze wojna to kontynuacja polityki.
    • Gość: messja Re: Meteor IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 15:45
      meteor3 napisał(a):

      > W dzień szaro i buro. W nocy ciemno i zimno. Latam po niebie Internetu i się
      > rozglądam. Coś błysnęło. Forum Towarzyskie. Ależ tu gwarno i ludno. Witam
      > wszystkich. To ja Meteor. Rozgrzeję zmarzniętych. Przyświecę zagubionym
      > i pomogę znaleźć drogę. Pocieszę zmartwionych. Kiedy jeden z nas spada
      > to myślicie o spełnieniu marzeń. Postaram się rownież to zrobić. Pomogę
      > Wam spełnić wasze marzenia. Tobie Panienko pomogę znaleźć to co Ci się
      > śni po nocach i przyprawia o rumieniec. Tobie Kawalerze miotanym przez
      > libido pomogę znaleźść ulge. Tobie Kobieto poturbowana przez życie pomogę
      > wyleczyć rany. Tobie Meżczyzno, który stracił nadzieję pomogę odzyskać wiarę
      > w ludzi i siebie.

      oj fajnie, ze mozna liczyc na twoja pomoc...
      szczegolnie dzisiaj...
      a i jutro tez pewnie:))
      to teraz juz wyslij mi ja...
      • ja_nek Mathildae 25.01.02, 21:27
        A masz do zaproponowania coś lepszego niż lektura?
        Clausewitz, Macchiavelli, Metternich...
        Sami najwięksi, a ostatni nawet najgorsi.

        Pozdrowienia
        Janek
    • Gość: love Re: Meteor IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 22:57
      Jebaj się kutasie.
      • meteor3 Re: Meteor 25.01.02, 23:26
        :)
        • ja_nek Re: Meteor 26.01.02, 00:27
          Ty od milosci, czy innego slownictwa nie znasz?
          Oj ubogo, ubogo pod sufitem... i pewnie juz lepiej nie bedzie.

          Czy to było pod adresem Meteora czy moim, mam o Tobie rownie niską opinię. A
          Meteor moje slowa o sobie powinien przyjąć z przymrużeniem oka. Bo nic do niego
          nie mam.

          Pozdrawiam
          Janek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka