Dodaj do ulubionych

BAL KOTYLIONOWY

24.01.02, 09:57
Ponieważ czas pędzi niezwykle szybko i mamy juz piątek, zapraszam wszystkich na
WIELKI BAL KOTYLIONOWY część pierwsza.
starykon
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 09:58
      będę!
      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 09:59
        Fantastycznie! A jak wczorajsze deserowe wieczory Panno Magnolio?
        starykon
        • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:00
          hmmm das ist ein Geheimnis...Koniu...
          • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:04
            Koń rozumie i podziela skrytość w każdym wymiarze. Wiesz że mówi się "skryty
            jak koń!"
            Końskie tajemnice, końskie zdrowie, końska kuracja.
            I dobrze to wszystko mieć!
            starykon
            • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:04
              końskie kuracje sa mi mało znane???
              • starykon Re: ku racje 24.01.02, 10:07
                Mnie także. Ale coś słyszałem. Powołuję się na zasłyszenie.
                starykon , nie musi być głuchy.
                • mag_nolia Re: ku racje 24.01.02, 10:08
                  ha!ha!
                  racje końskie są mi bardziej znane...
                  ...racja nie musi, a nawet nie powinien...
                  starykon napisał(a):

                  > Mnie także. Ale coś słyszałem. Powołuję się na zasłyszenie.
                  > starykon , nie musi być głuchy.

    • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:18
      Koniu, czy teraz już przeiwdujesz bale, co tydzień???
      ...bo jesli tak to muszę chyba zapas kreacji balowych przygotować, przecież nie
      będę bawić się ciągle w tej samej sukni...
      jakie barwy balowe sa przewidywane???
      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:36
        Kotyliony i maski. To wszystko. Ciała nagie. Kolor naturalny. To pierwszy taki
        Bal, więc ukrywanie czegokolwiek pod szatkami, może być odczytane przez
        niektórych jako próba ukrycia prawdziwej postaci. Chcę tego uniknąć.
        Nagi Bal kotylionowy. Maski ujednolicone do odrzucenia po entre.
        starykon
        • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:40
          jak to dobrze koniu, moj budżet nie zostanie nadwyrężony, tylu wydatków uniknę...
          starykon napisał(a):

          > Kotyliony i maski. To wszystko. Ciała nagie. Kolor naturalny. To pierwszy taki
          > Bal, więc ukrywanie czegokolwiek pod szatkami, może być odczytane przez
          > niektórych jako próba ukrycia prawdziwej postaci. Chcę tego uniknąć.
          > Nagi Bal kotylionowy. Maski ujednolicone do odrzucenia po entre.
          > starykon

          • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:43
            Niskonakładowy Karnawał to także obywatelski obowiązek. W dobie fali
            oszczędności i wyrzeczeń.
            Założenia w pełni pokrywają się też z oczekiwaniami uczestników. Jakże rad
            jestem jako koń i niekoń. I cieszy mnie Twoje uczucie ulgi.
            Zapewniam dbałość o wystarczający poziom temperatury sali balowej.
            starykon
            • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:44
              gdyby zrobiło sie zbyt gorąco, jak zamierzasz łagodzić klimat?
              • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:52
                Jesteś jedną z tych amazonek co to konia znają. Tymi samymi metodami co
                dotychczas. Końska kuracja? Czy jak tam to nazywają.
                starykon
    • onlyania Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:21
      to zapros starykoniu kitka i kocura, wtedy bedziesz mial swoje koty-liony, bo
      inaczej zostana konie-liony....
      he he he
      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:33
        Każda stajnia jak wiesz ma koty w odwodzie. One się pojawiają nie wiadomo skąd.
        Zaproszenie na BAK skierowałem do WSZYSTKICH. Bez wyjątku. Także kotów
        wszelkiej maści, psów, postaci baśniowych, bajkowych, reprezentantów flory i
        fauny. Historyczno - histerycznych. O różnej tuszy i wielkości stóp. Nawet
        reprezentanci militarnych podstępnych urywaczy członków są oczekiwani.
        Bal ma być Wielki. Z pompą się ma rozpocząć. Zakończenia w mniejszych grupach.
        W aurze waśni i swarów. Niewyklucza się bójek i awantur skandalicznych.
        Nie przewiduję żadnych interwencji. Konsekwencją będzie oficjalny zakaz udziału
        w kolejnych Balach. Tak jak na stadionach brytyjskich. Nie wszyscy wchodzą.
        Dziś BAL jest otwarty, oczekuje się wszystkich!
        starykon
        • yess Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:35
          bal...bardzo ladnie
    • enancjo Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:40
      .. dzien doberek wszystkim ...
      .. hehe .. nagie koty-liony .. jak rozroznic
      pary .. wstazeczki, muchy , czy inne WALORY !!!
      Enancjo
      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 10:47
        Bal nie jest tak rygorystyczny regulaminowo aby nie dopuszczał pomyłkowych
        zamian partnerów czy też układów wielopartnerskich. Stąd dbałość o potrzebę
        rozróżniania i rozpoznawania wydaje się być zbyt daleko idąca w dobrze pojęte
        interesy uczestników.
        Ewentualnie można stosować zasadę "Poznaj Stachu po zapachu".
        Żeby prowadzić Bal nie wystarczy kręcic się w kółko.
        starykon
        • Gość: parka Re: BAL KOTYLIONOWY IP: *.chello.pl 24.01.02, 10:58
          czy to Bal-cerowicz? (ach, gdzie ta piwnica, i te barany nad nią...)
          • starykon Re: BAL!!!!!!!Parka!!!!! 24.01.02, 11:02
            Z kiedy Piwnica? Który Bal? Ten w Sukiennicach, Noc paryska, a może ten z
            Lasku Wolskiego albo z Przegorzał na zakończenie epoki? Piszże Parka,
            koniecznie boś niepokój zasiała, ale cieplutki, serdecznie cieplutki.
            starykon
        • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:01
          hmm... kręcić się w kółko, nie, bo mi się w głowie zakręci. Piszę się, ale ....
          czy będą lody ? Na balu sylwestrowym nikt nie chciał ich jeść i zebrano dla
          mnie 15 porcji, które wchłonęłam. A właśnie, co do popicia ?
          • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:04
            Piętnaście powiadasz? Świetny wynik. I to wszystko sama?
            Końskie zdrowie trzeba mieć. Koń jest pod wrażeniem.
            starykon
            • mag_nolia Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:10
              a do picia niech będzie gin z tonikiem i blue curracao...!!!
              będziemy sie upajać alkoholem!
              • starykon Re: BALu jeszcze 24.01.02, 11:25
                Magnolii według upodobań i życzeń.
                A po balu samochodem czy już konno?
                starykon
                • mag_nolia Re: BALu jeszcze 24.01.02, 11:27
                  hmmm taka spojona alkoholem to wyłącznie z jakimś zaufanym szoferem/koniem...
                  • starykon Re: BALu jeszcze 24.01.02, 11:39
                    Noc zapowiada się ciepła, więc może nawet w siodle. Koniom chyba nie każe nikt
                    alkomatu używać? Chyba że ?
                    starykon
                    • Gość: magnolia Re: BALu jeszcze IP: 195.205.73.* 24.01.02, 11:43
                      pozostaje jeszcze kwesti zaufania- czy koniom można...???
                      • starykon Re: BALu jeszcze 24.01.02, 11:52
                        Jako koń powiedziałbym , że tak, ale słyszałem inne zdania.
                        Dołożę starań .
                        starykon
                        • mag_nolia Re: BALu jeszcze 24.01.02, 11:54
                          ha!ha!
                          wezmę taksówkę!
                          buziaki !
                          PA!
            • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:11
              Wrażliwy (?) Koń pod wrażeniem ? To miłe, w dodatku wielki jesteś, Koniu. Zatem
              Congratulations albo Ich gratullierte Dich ! Czy małe conieco w postaci dżinu z
              tonikiem, to wrażliwy Koń zapewni na początek balu ?
              • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:23
                Nie mogę się powstrzymać od pytania czy lód w kostkach np. do ginu jest dla
                Ciebie właściwy?
                To co pisałaś wcześniej raczej sugerowało w lody w gałach stąd moje
                wątpliwości. Postaram się zapewnić każdy gatunek, rodzaj i być może nawet jakis
                atrakcyjny nowy smak. Wystarczy krótka wiadomość, wiesz satysfakcja balujacych
                to najwyższa frajda dla konia.
                starykon
                • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:30
                  uppps ! Zdaje się, że Koń bywał nie tylko na takich balach, stąd pytanie uważam
                  za iście ... tendencyjne. No to jak, Koniu na tamtych balach podawano lód w
                  gałach, czy w kostkach. Niechże tradycji stanie się .. Niechże będzie taki lód,
                  jaki dla Konia-organizatora będzie najwłaściwszy.
                  • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:34
                    Satysfakcja balujących to dobro najwyższe!
                    Każdy lód i w porcjach według życzeń, a nie że się sKOŃczył.
                    Zapraszam. Przybywaj!!!
                    starykon
                    • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:38
                      No to się poczęstuj mieszanką studencką, tylko nerkowce zostaw, proszę, proszę
                      rodzynki, a nawet jeden laskowy się ostał. A to tego brandy, ale tylko łyczek
                      siorbnij sobie na pohybel.
                      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:40
                        Lubię orzeszki, lubię! Całą puchę zjadłaś? Czy tylko felixowe małe opakowanko?
                        starykon na zdrowie!
                        • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 11:52
                          Oj, konik tak zajęty organizowaniem balu, że nie zauważył, jak mu cała felixowa
                          pucha wylądowała w worku z prosem. Biedny nie-stary konik. A jakie mądre,
                          brązowe ma oczka z długimi rzęskami !
                          • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 12:01
                            Oczka mrużę.
                            Nerkowca nie ruszę.
                            Z lodem, z lodami w kostkach ,
                            gałach, na waflu
                            i jak sobie kto chce.
                            W pucharze i w barze ,
                            na barze, w sauny parze.
                            W parze i w parce.
                            W samochodzie i na barce.
                            Na barce i na barach,
                            czarach , marach ,
                            oparach
                            Na balu ! Wieczorem!
                            Jadę do fryzjera!
                            starykon
                            starykon
                            • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 12:06
                              a grzywa niech na czole Ci spoczywa
                              a mądre, końskie czoło
                              niech da przykład
                              przedniego balu wokoło... wiśta wio zatem koniku !!!!!!!!!!!!!!!
                              • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 13:12
                                a sala balowa taaaaka puuuuusta.
                                • Gość: parka Re: BAL KOTYLIONOWY IP: *.chello.pl 24.01.02, 13:13
                                  rozpoczniemy, naturalnie, mazurem?
                                  • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 13:17
                                    W Balach jestem nowicjuszem. Może mazur? Może mazur kajdaniarski?
                                    Albo może sambą mazurzącą?
                                    starykon
                                    • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 13:46
                                      przepraszam, ale poprosze o głos. Stanowczo protestuję. Mazura kajdaniarskiego,
                                      to ja tańczyć nie będę. Zimno jakoś, a plecy odkryte. Poproszę o derkę i
                                      zaczynam, ale ognistą sambą.
                                      • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 14:40
                                        Samba to OK, ale po co Ci wówczas ta derka?
                                        starykon
                                        • parka Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 14:41
                                          starykon napisał(a):
                                          > Samba to OK, ale po co Ci wówczas ta derka?

                                          a może być Derek (dajmy na to dla mnie)?
                                          • starykon Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 14:43
                                            Bo?
                                            starykon
                                            • Gość: parka Re: BAL KOTYLIONOWY IP: *.chello.pl 24.01.02, 14:57
                                              chciałabym się w Dereka otulić, gdyby na balu powiało nagle chłodem
                                              • ona12 Re: BAL KOTYLIONOWY 24.01.02, 15:03
                                                no właśnie, a wieje nadal, a dżinu nikt nie polał. Tylko zabierzcie te lody !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka