Dodaj do ulubionych

niech żyje multi-kulti!!!

28.04.09, 11:26
www.fronda.pl/news/czytaj/bogactwo_wielokulturowosci_we_francuskich_autobusach

a co najdziwniejsze - youtube ocenzurowało stuprocentowo filmowy dowód
czarnego rasizmu, nakręcony kamerą w autobusie...

Być prześladowanym we WŁASNYM kraju to dopiero sukces lewackich postępowców!!!
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: niech żyje multi-kulti!!! 28.04.09, 11:53
      Azerko, to samo dzieje sie w Niemczech. Tu tez rodowici Niemcy musza znosic
      obelgi typu "Scheiß Deutsche" czy "Schweinefresser" (swiniojad) od muzulmanskich
      "nadludzi"! Tu tez w srodkach komunikacji mozna zostac napadnietym bez przyczyny
      przez osobnikow " z podlozem migrycyjnym". Tu tez sa dzielnice gdzie nawet
      policja boi sie wjechac.

      A co najgorsze- malo kto odwaza sie nazywac problem po imieniu. Wiadomo
      przeciez- jezeli rasizm to tylko nasz wlasny, bialych przeciw innym...

      Podobnie jest w wielu innych krajach starej UE.

      Do czego to doszlo, zeby np. rodowity Holender, demokratycznie wybrany polityk
      (Geert Wilders) musial byc we wlasnym kraju chroniony
      24 godziny na dobe przez sztab body guardow przeciw atakom ze strony IMIGRANTOW???
      • a000000 Re: niech żyje multi-kulti!!! 28.04.09, 12:04
        no, to ja już wolę moją zaściankową i ksenofobiczną Polskę...jak na razie - nie
        hodujemy wroga na własnym łonie.
        • gumpel zaraz zaraz 28.04.09, 12:56
          To jak to jest. Jeśli w Polsce biali chuligani biją ciemnoskurego i to nie jest
          rasizm tylko chuligaństwo to czemu jak we Francji ciemnoskórzy chuligani biją
          białego to ma być rasizm. Jesteście drogie Panie niekonsekwentne. Moim zdaniem
          to nie rasizm tylko chuligaństwo.

          A zatem:
          1. mogę mieć rację ja: podlinkowywane przez Grzesia z Polski i Azerkę z Francji
          sytuacje to zwykłe chuligaństwo jedynie racjonalizowane przez chuliganów i
          piętnowane przez naszą politpoprawna Europę jako rasizm.
          2. może mieć rację Grzesiu: jedno i drugie to rasizm

          ale Wasze stanowisko jest dziwaczne: jak nasi biją to to chuligaństwo, jak
          naszych biją to to rasizm ... hmm ... jak się nazywał ten sympatyczny murzynek
          od Sienkiewicza ???

          G.
          G.

          • maria421 Re: zaraz zaraz 28.04.09, 13:31
            Gumplu, ostatnio zaczeto w Niemczech publikowac bardzo polityczno niepoprawne
            statystyki z ktorych np. wynika ze trzy czwarte Turkow nie wyobraza sobie zeby
            ich dzieci poslubily Niemcow.

            Takiego faktu nie mozesz raczej rozstrzasac w kategoriach chuliganstwa.
            • a000000 Re: zaraz zaraz 28.04.09, 15:57
              Gumplu - pojedyncze ataki mają podłoże chuligańskie, czasem z podtekstem
              rasistowskim, ale niekoniecznie. Ale gdy napady konkretnej grupy etnicznej na
              inną grupę etniczną stają się plagą - mamy do czynienia z rasizmem, oczywiście w
              jego chuligańskim przejawie.
              Bo nie każdy rasista od razu napada.... ale chuligański rasista - raczej tak.
              • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 14:35
                a000000 napisała:

                > Gumplu - pojedyncze ataki mają podłoże chuligańskie, czasem z podtekstem
                > rasistowskim, ale niekoniecznie. Ale gdy napady konkretnej grupy etnicznej na
                > inną grupę etniczną stają się plagą - mamy do czynienia z rasizmem, oczywiście
                > w
                > jego chuligańskim przejawie.

                No cóż, nie zgadzam się. Dla mnie to jest zwykła chuliganeria jedynie
                racjonalizowana jako rasistowska. Rasizm -dla mnie - to uznanie przedstawiciela
                innej rasy za gorszego ode mnie. I tyle. A w tych opisywanych przypadkach nie o
                to chodzi, że jest gorszy, tylko, że jest użytecznym PRZEDMIOTEM do
                zracjonalizowania wyładowania frustracji. Szerszych definicji rasizmu nie uznaję
                - to już dla mnie tylko politpoprawna ideologia nie żaden rasizm.


                G.
            • stephen_s Re: zaraz zaraz 28.04.09, 16:19
              A wiesz, nie tak dawno "GW" opublikowało statystyki, z których wynika, że połowa
              Niemców nie chciałaby, by ich dziecko poślubiło Polaka...

              Niemcy są rasistami?
              • maria421 Re: zaraz zaraz 28.04.09, 16:43
                Stefan, zapominasz o jednym- Turcy sa w Niemczech z wlasnej woli.
                Jezeli ktos emigruje do jakiegokolwiek kraju ale nie chce zeby jego dzieci
                zenily sie ze rdzennym mieszkancem tego kraju, to co o takim myslec?
                • stephen_s Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:01
                  > Stefan, zapominasz o jednym- Turcy sa w Niemczech z wlasnej woli.
                  > Jezeli ktos emigruje do jakiegokolwiek kraju ale nie chce zeby jego dzieci
                  > zenily sie ze rdzennym mieszkancem tego kraju, to co o takim myslec?

                  Mario, a oglądałaś "Moje wielkie greckie wesele"? Tam ojciec głównej bohaterki
                  (Grek-imigrant) przez większą część filmu rozpacza, że jego córka nie chce wyjść
                  za Greka, ale za niegreckiego Iana Millera...

                  Naprawdę uważasz, że Turcy są jedyną narodowością, której emigranci mają
                  tendencję do żenienia się między sobą?

                  A swoją drogą, proszę Cię jednak o wyjaśnienie, jak oceniasz fakt, że połowa
                  Niemców nie wydałaby dziecka za Polaka.
                  • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:20
                    stephen_s napisał:


                    > Mario, a oglądałaś "Moje wielkie greckie wesele"? Tam ojciec głównej bohaterki
                    > (Grek-imigrant) przez większą część filmu rozpacza, że jego córka nie chce wyjś
                    > ć
                    > za Greka, ale za niegreckiego Iana Millera...

                    Ogladalam. Ale ogladalam rowniez to :

                    de.wikipedia.org/wiki/Meine_verr%C3%BCckte_t%C3%BCrkische_Hochzeit
                    Roznica miedzy "greckim weselem" a "tureckim weselem" jest taka, ze w greckim
                    weselu pan mlody nie musi sie ani konwertowac ani obrzezac zeby sie ozenic, ani
                    panna mloda nie jest przeznaczona od dziecka juz innemu.

                    > Naprawdę uważasz, że Turcy są jedyną narodowością, której emigranci mają
                    > tendencję do żenienia się między sobą?

                    Nie, tak samo robia Arabowie.

                    > A swoją drogą, proszę Cię jednak o wyjaśnienie, jak oceniasz fakt, że połowa
                    > Niemców nie wydałaby dziecka za Polaka.

                    Nie znam takich statystyk. Znam za to mase par polsko niemieckich.
                    Moja corka do tej pory miala TYLKO niemieckich chlopakow.
                    • stephen_s Re: zaraz zaraz 29.04.09, 20:33
                      > Ogladalam.

                      No więc, czy ojciec głównej bohaterki prezentował postawę rasistowską wobec Iana
                      Millera?

                      > Roznica miedzy "greckim weselem" a "tureckim weselem" jest taka, ze w greckim
                      > weselu pan mlody nie musi sie ani konwertowac ani obrzezac zeby sie ozenic, ani
                      > panna mloda nie jest przeznaczona od dziecka juz innemu.

                      Moja droga, nie skręcaj tematu. Nie o tym rozmawiamy.

                      Aczkolwiek pozwolę sobie przypomnieć, że w "Greckim weselu" Ian Miller
                      konwertował na prawosławie, by zadowolić rodzinę panny młodej. A ojciec panny
                      młodej podejmował sporo wysiłków, by wyswatać ją (bez jej specjalnej chęci) z
                      rodowitym Grekiem.

                      > Nie, tak samo robia Arabowie.

                      ... i każda inna narodowa diaspora.

                      > Nie znam takich statystyk.

                      Jakiś czas temu publikowała je "GW" - były to badania nad wzajemnymi opiniami o
                      sobie Polaków i Niemców. Jako żywo, w badaniu wyszło, że co drugi Niemiec nie
                      chciałby mieć w rodzinie Polaka.

                      Jak oceniasz taką postawę Niemców?
                      • a000000 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 21:15
                        stephen_s napisał:

                        > Jak oceniasz taką postawę Niemców?

                        czy ja wiem? rasizmem to trudno nazwać... to są zaszłości historyczne, różne
                        drogi rozwoju, które powodują różnice mentalne... Osobiście uważam, że łączenie
                        w pary ludzi o zbyt dużych różnicach (w każdej dziedzinie) mija się z celem...
                        pary powinny być podobne - wówczas nie ma konfliktów i stadło rokuje na wiele lat...
                        I to chyba nie jest rasizm tylko mądrość życiowa...

                        Ale gdy sprzeciw ma podłoże rasistowskie - to co innego. Być może Niemcami z
                        ankiety kierowały uczucia pogardy do Polaków, kto wie?
                        a może tylko stereotyp, że Polak to złodziej?

                        Ja np nie chciałabym w rodzinie: muzułmanów, cyganów i wszelkiej maści
                        ortodoksów..... i to nie dlatego, że uważam ich za coś gorszego... absolutnie!!!
                        tylko dlatego, że zbyt wielkie różnice światopoglądowe są nie do pokonania... a
                        to jest źródłem konfliktów.
                        • maria421 Re: zaraz zaraz 30.04.09, 10:36
                          Azerko, bardzo bym chciala zobaczyc te ankiete o ktorej Stefan raz pisze ze
                          dotyczyla wydawania dzieci za maz a raz ze posiadania kogos w rodzinie.
                          Przypuszczam ze byly tam wyszczegolnione rozne nacje , rowniez Polacy a pytania
                          byly kogo chciala bys miec za sasiada kogo w rodzinie itp.

                          Roznica miedzy Niemcami a Turkami jest taka, ze niemieccy rodzice nie maja NIC
                          do powiedzenia w kwestii wyboru partnerek/partnerow dla wlasnych dzieci. Dzieci
                          kieruja sie wylacznie wlasnym wyborem, czy to rodzicom pasuje czy nie. I juz z
                          tego powodu ankieta wspominana przez Stefana jest do niczego.

                          Wiec teoretycznie kazdy sobie moze marzyc o tym zeby przyszly ziec czy synowa
                          byli rodowitymi Niemcami bo to oznacza taka sama mentalnosc, ten sam jezyk a
                          takze lepsze zakorzenienie w kraju czyli lepsza plaszczyzna porozumienia.
                          Przypuszczam ze jest to typowe dla wszystkich rodzicow we wszystkich krajach
                          tego swiata.

                          Gdybym ja mieszkala w Polsce to tez pewnie nie chcialabym aby moja corka wyszla
                          za maz za Niemca. Ale poniewaz zdecydowalam sie na staly pobyt w Niemczech,
                          czyli poniewaz powiedzialam A, to musze powiedziec tez B i konsekwentnie przyjac
                          ze moim przyszlym zieciem bedzie na 90% Niemiec. Tylko ze ja juz bardzo, bardzo
                          dawno przestalam myslec o kolegach i kolezankach mojej corki w kategoriach
                          narodowosci, rozrozniac ich na Polakow i Niemcow.

                      • maria421 Re: zaraz zaraz 30.04.09, 10:20
                        stephen_s napisał:


                        > No więc, czy ojciec głównej bohaterki prezentował postawę rasistowską wobec Ian
                        > a
                        > Millera?

                        Nie.

                        > Moja droga, nie skręcaj tematu. Nie o tym rozmawiamy.

                        Nie skrecam tylko wyjasniem Ci roznice, ktorych Ty nie chcesz dostrzec.

                        > Aczkolwiek pozwolę sobie przypomnieć, że w "Greckim weselu" Ian Miller
                        > konwertował na prawosławie, by zadowolić rodzinę panny młodej. A ojciec panny
                        > młodej podejmował sporo wysiłków, by wyswatać ją (bez jej specjalnej chęci) z
                        > rodowitym Grekiem.

                        Ale nie przerzekal corki zadnemu Grekowi bez jej zgody. A "konwersja" pana
                        mlodego nie wymagala obrzezania ...

                        > ... i każda inna narodowa diaspora.

                        ???

                        > Jakiś czas temu publikowała je "GW" - były to badania nad wzajemnymi opiniami o
                        > sobie Polaków i Niemców. Jako żywo, w badaniu wyszło, że co drugi Niemiec nie
                        > chciałby mieć w rodzinie Polaka.

                        Stefan, Ty zapominasz o jednej roznicy a mianowicie o tej, ze ankieta o jakiej
                        ja pisalam nie byla przeprowadzona wsrod Turkow w Turcji lecz wsrod Turkow w
                        Niemczech. Rozumiesz?

                        > Jak oceniasz taką postawę Niemców?

                        Stefciu, dlaczego mam oceniac postawe Niemcow po ankiecie w GW (nawet nie wiem
                        jak byly w niej zadawane pytania) kiedy moge ocenic ja na zywo??:-)))
            • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 14:28
              To rzeczywiście inna sprawa niż chuligaństwo. Tylko, o czym to świadczy ?
              Dlaczego niby Turcy mieli by zawierać małżeństwa z Niemkami, skoro mają pod ręką
              mnóstwo Turczynek ? Gdybym nie miał innego wyboru też wolałbym Turczynkę od
              Niemki nawet, gdybym mieszkał w Niemczech ;-)


              G.
              • a000000 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 14:36
                gumpel napisał:

                >Gdybym nie miał innego wyboru też wolałbym Turczynkę

                Niestety! Turczynki to muzułmanki i nie wolno im wyjść z mąż za niewiernego.
                Czy taki zakaz to przejaw "rasizmu" religijnego?

                Ja chyba jednak wolałabym wyjść za mąż za Niemca niż za Turka... przynajmniej ta
                sama półka cywilizacyjna... a u Turka byłbym podludziem...
                • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 14:47
                  a000000 napisała:
                  > Niestety! Turczynki to muzułmanki i nie wolno im wyjść z mąż za niewiernego.
                  > Czy taki zakaz to przejaw "rasizmu" religijnego?
                  >
                  > Ja chyba jednak wolałabym wyjść za mąż za Niemca niż za Turka... przynajmniej
                  ta sama półka cywilizacyjna...

                  No to mamy odpowiedź skąd takie wyniki sondażu ...

                  G.
                  • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 15:48
                    gumpel napisał:

                    > a000000 napisała:
                    > > Niestety! Turczynki to muzułmanki i nie wolno im wyjść z mąż za niewierne
                    > go.
                    > > Czy taki zakaz to przejaw "rasizmu" religijnego?
                    > >
                    > > Ja chyba jednak wolałabym wyjść za mąż za Niemca niż za Turka... przynajm
                    > niej
                    > ta sama półka cywilizacyjna...
                    >
                    > No to mamy odpowiedź skąd takie wyniki sondażu ...
                    >
                    Gumplu, jezeli sadzisz ze Turcy dlatego nie chca aby ich dzieci zaslubialy
                    Niemcow bo podejrzewasz ze i Niemcy nie chca malzenstw z Turkami to zle sadzisz.

                    Przyczyny leza naprawde gdzie indziej.
                    • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:15
                      maria421 napisała:
                      > Gumplu, jezeli sadzisz ze Turcy dlatego nie chca aby ich dzieci zaslubialy
                      Niemcow bo podejrzewasz ze i Niemcy nie chca malzenstw z Turkami to zle sadzisz.

                      > Przyczyny leza naprawde gdzie indziej.

                      Źle mnie zrozumiałaś. Sądzę, że Turcy nie chcą mieszać się z Niemcami z powodu -
                      jak to ujęła Azerka - różnic cywilizacyjnych. A że problem, że tak napiszę leży
                      po obydwu stronach to zupełnie inna kwestia.


                      G.
                      • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:24
                        gumpel napisał:


                        > Źle mnie zrozumiałaś. Sądzę, że Turcy nie chcą mieszać się z Niemcami z powodu
                        > -
                        > jak to ujęła Azerka - różnic cywilizacyjnych.

                        Oczywiscie. Tylko ze "roznice cywilizacyjne" nie przeszkadzaja Turkom w masowej
                        imigracji do Niemiec...

                        • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:34
                          maria421 napisała:
                          > Oczywiscie. Tylko ze "roznice cywilizacyjne" nie przeszkadzaja Turkom w
                          masowej imigracji do Niemiec...

                          Hmm ... naprawdę sądzisz, że nie przeszkadzają ? To dlaczego żyją we włąsnych
                          gettach ? Dlaczego nie asymilują się ? Myślę, że jednak przeszkadzają. Gdyby ich
                          nie było przyjeżdżaliby znacznie chętniej ...

                          G.


                          G.
                          • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 17:42
                            gumpel napisał:

                            >
                            > Hmm ... naprawdę sądzisz, że nie przeszkadzają ? To dlaczego żyją we włąsnych
                            > gettach ? Dlaczego nie asymilują się ? Myślę, że jednak przeszkadzają. Gdyby ic
                            > h
                            > nie było przyjeżdżaliby znacznie chętniej ...
                            >

                            Napisalam ze nie roznice cywilizacyjne nie przeszkadzaja Turkom w emigracji do
                            Niemiec. Czyli w podjeciu decyzji o opuszczeniu Turcji i osiedleniu sie w Niemczech.
                            W integracji oczywiscie te roznice sa ogromna przeszkoda.

                            • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:01
                              No cóż, przyczyny emigracji są ekonomiczne - po prostu w Niemczech żyje się
                              dostatniej niż w Turcji. Dlatego, paradoksalnie, najlepszą metodą na pozbycie
                              się Turków z RFN jest przyjęcie Turcji do Unii. Na krótką metę to by zapewne
                              zwiększyło imigrację (jak Polaków na Wyspy), ale na dłuższą by ją ostatecznie
                              zahamowało. Przy utrzymującej się na obecnym poziomie różnicy standardu życia
                              mamy gwarancję tego - jak to ładnie określiłaś - importu żon z Anatolii jako
                              normalnego zjawiska cywilizacyjnego. To taki samonapędzający się mechanizm:
                              różnice ekonomiczne każą emigrować, różnice cywilizacyjne każą sprowadzać żonę z
                              Altreichu ...


                              G.


                              G.
                              • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:05
                                gumpel napisał:

                                > No cóż, przyczyny emigracji są ekonomiczne - po prostu w Niemczech żyje się
                                > dostatniej niż w Turcji. Dlatego, paradoksalnie, najlepszą metodą na pozbycie
                                > się Turków z RFN jest przyjęcie Turcji do Unii.

                                To by bylo wypedzanie diabla Belzebubem.

                                Na krótką metę to by zapewne
                                > zwiększyło imigrację (jak Polaków na Wyspy), ale na dłuższą by ją ostatecznie
                                > zahamowało.

                                Zahamowaloby nie poprzez podniesienie poziomu zycia w Turcji lecz przez
                                obnizenie poziomu zycia w Niemczech.

                                Przy utrzymującej się na obecnym poziomie różnicy standardu życia
                                > mamy gwarancję tego - jak to ładnie określiłaś - importu żon z Anatolii jako
                                > normalnego zjawiska cywilizacyjnego. To taki samonapędzający się mechanizm:
                                > różnice ekonomiczne każą emigrować, różnice cywilizacyjne każą sprowadzać żonę
                                > z
                                > Altreichu ...

                                Import zon z Anatolii mozna drastycznie ograniczyc za pomoca odpowiednich
                                srodkow prawnych.
                                >
                                > G.
                                >
                                >
                                > G.
                                • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:18
                                  maria421 napisała:
                                  > Import zon z Anatolii mozna drastycznie ograniczyc za pomoca odpowiednich
                                  srodkow prawnych.

                                  A ciekawe jak ?


                                  G.
                                  • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:25
                                    gumpel napisał:

                                    > A ciekawe jak ?

                                    Uzalezniajac np. laczenie rodzin od statusu prawnego i finansowego tureckiego
                                    malzonka w Niemczech.
                                    • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:29
                                      Zapomnij. Niemcy musiałyby wypowiedzieć Europejską Konwencję Praw Człowieka,
                                      czyli ... po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego wystąpić z Unii :-)


                                      G.
                                      • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 19:14
                                        gumpel napisał:

                                        > Zapomnij. Niemcy musiałyby wypowiedzieć Europejską Konwencję Praw Człowieka,
                                        > czyli ... po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego wystąpić z Unii :-)

                                        Niekoniecznie.
                                        Zadne panstwo UE nie jest zobowiazane do przyjmowania i utrzymywania kazdego
                                        obcokrajowca.

                                        • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 20:34
                                          maria421 napisała:
                                          > Niekoniecznie.
                                          > Zadne panstwo UE nie jest zobowiazane do przyjmowania i utrzymywania kazdego
                                          > obcokrajowca.

                                          "Każdego" rzeczywiście nie. Ale żonę swojego obywatela już tak. Przyznam, że nie
                                          wiem jak to jest z żoną rezydenta, ale jak znam ETPCz to też.

                                          G.
                                          • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 22:53
                                            gumpel napisał:

                                            dego" rzeczywiście nie. Ale żonę swojego obywatela już tak. Przyznam, że ni
                                            > e
                                            > wiem jak to jest z żoną rezydenta, ale jak znam ETPCz to też.
                                            >

                                            Sam slub z obywatelem tez nie daje 100% gwarancji. Sluby dla interesu (czyli dla
                                            pozwolenia na pobyt) sa uniewazniane i karalne, oczywiscie jezeli da sie
                                            udowodnic ze powodem slubu byl interes i ze malzonkow nic oprocz aktu slubu nie
                                            laczy.
                                            Turcy maja trudnosci z nabyciem obywatelstwa niemieckiego rowniez dlatego ze
                                            jest bardzo trudno zrzec sie tureckiego obywatelstwa, szczegolnie jezeli nie
                                            odbylo sie sluzby wojskowej w Turcji.

                                            >
                                            • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 23:19
                                              maria421 napisała:
                                              > Sam slub z obywatelem tez nie daje 100% gwarancji. Sluby dla interesu (czyli
                                              dla pozwolenia na pobyt) sa uniewazniane i karalne, oczywiscie jezeli da sie
                                              udowodnic ze powodem slubu byl interes i ze malzonkow nic oprocz aktu slubu nie
                                              laczy.

                                              No to to oczywiste. Dzisiaj na całym ,świecie takie fikcyjne śluby są anulowane,
                                              choć nie wiem czy karane.

                                              > Turcy maja trudnosci z nabyciem obywatelstwa niemieckiego rowniez dlatego ze
                                              jest bardzo trudno zrzec sie tureckiego obywatelstwa, szczegolnie jezeli nie
                                              odbylo sie sluzby wojskowej w Turcji.


                                              A to ciekawe co piszesz. To w RFN nie ma podwójnego obywatelstwa ? W Polsce b y
                                              nabyć obywatelstwo polskie nie trzeba się zrzec ojczystego.
                                              • maria421 Re: zaraz zaraz 30.04.09, 10:12
                                                gumpel napisał:

                                                > A to ciekawe co piszesz. To w RFN nie ma podwójnego obywatelstwa ? W Polsce b y
                                                > nabyć obywatelstwo polskie nie trzeba się zrzec ojczystego.

                                                W Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa, warunkiem nadania obywatelstwa
                                                niemieckiego jest zrzeczenie sie poprzedniego obywatelstwa.
                                                Jednakze tolerowane jest podwojne obywatelstwo innych krajow.
                                                • gumpel Re: zaraz zaraz 30.04.09, 13:27
                                                  maria421 napisała:
                                                  > W Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa, warunkiem nadania obywatelstwa
                                                  niemieckiego jest zrzeczenie sie poprzedniego obywatelstwa.
                                                  > Jednakze tolerowane jest podwojne obywatelstwo innych krajow.

                                                  No proszę. A jakie są ograniczenia co do prawa do zamieszkania w RFN żony
                                                  obywatela ? Bo u nas (w RP) to nie ma praktycznie żadnych (trzeba wystąpić o
                                                  zezwolenie na pobyt, ale to czysta formalność jak się ma dokumenty o zawarciu
                                                  małżeństwa). A zatem pani jest cudzoziemką, ale jako żona może mieszkać w
                                                  Polsce. Dzieci z takiego małżeństwa mają obywatelstwo z mocy prawa.


                                                  G.
                                                  • maria421 Re: zaraz zaraz 30.04.09, 13:43
                                                    gumpel napisał:


                                                    > No proszę. A jakie są ograniczenia co do prawa do zamieszkania w RFN żony
                                                    > obywatela ? Bo u nas (w RP) to nie ma praktycznie żadnych (trzeba wystąpić o
                                                    > zezwolenie na pobyt, ale to czysta formalność jak się ma dokumenty o zawarciu
                                                    > małżeństwa). A zatem pani jest cudzoziemką, ale jako żona może mieszkać w
                                                    > Polsce. Dzieci z takiego małżeństwa mają obywatelstwo z mocy prawa.

                                                    Cudzoziemski malzonek/malzonka obywatela Niemiec , aby uzyskac wize do Niemiec
                                                    musi wykazac sie znajomoscia jezyka niemieckiego.

                                                    Wlasnie znalazlam zupelnie swiezutki wyrok:

                                                    www.migrationsrecht.net/nachrichten-rechtsprechung/1325-sprachanforderungen-beim-ehegattennachzug.html
                                                    i nawet okazuje sie ze takie wymaganie nie jest sprzeczne z prawem europejskim.

                                                  • gumpel Re: zaraz zaraz 30.04.09, 14:07
                                                    Ciekawe. Myślę, że tu chodzi o jakiś specjalny rodzaj wizy przesiedleńczej
                                                    uprawniający do stałego pobytu i będący wstępem do uzyskania obywatelstwa. Bo
                                                    nie wyobrażam sobie by żona żeby mogła odwiedzić męża musiała znać jego język
                                                    ojczysty.

                                                    W RP wymagania językowe też zostały wprowadzone, ale co do ubiegania się o
                                                    obywatelstwo właśnie.
                                                    G.
                                                  • maria421 Re: zaraz zaraz 30.04.09, 14:17
                                                    Moje dwie kolezanki wyszly za maz za obywateli USA, bylo to jeszcze w czasach
                                                    PRL-u; obie braly slub w Polsce i nie mogly potem pojechac do USA na zwyklej
                                                    wizie turystycznej, lecz musialy juz w Polsce starac sie o wize malzenska.

                                                    Wydaje mi sie ze Niemcy teraz stosuja taka sama polityke.
                                                  • gumpel ciekawe doniesienie a propos ... 01.05.09, 13:40
                                                    "Turcy nie chcą być Niemcami"

                                                    Cudzoziemcy coraz rzadziej starają się o niemieckie obywatelstwo. Zdaniem mediów
                                                    to porażka polityki integracyjnej rządu

                                                    Od dwóch lat, by zostać Niemcem, trzeba się wykazać dobrą znajomością języka
                                                    Goethego i Schillera. Jest to jedna z przyczyn, dla których coraz mniej
                                                    cudzoziemców stara się o niemiecki paszport. – Obawiają się, że nie zdadzą
                                                    egzaminu – mówi Kenan Araz, działacz jednej z tureckich organizacji społecznych.

                                                    W ubiegłym roku o niemieckie obywatelstwo wystąpiło poniżej 100 tysięcy
                                                    cudzoziemców, najmniej od ponad dziesięciu lat. – To porażka rządu, który
                                                    namawia cudzoziemców do tego, aby przyjmowali niemiecki paszport uważany za
                                                    ukoronowanie procesu integracji – pisze „Süddeutsche Zeitung”. Cudzoziemcy wolą
                                                    zachować swe dotychczasowe paszporty i to nie wyłącznie z powodu testów językowych.

                                                    Także Polacy nie stoją już w kolejkach w urzędach imigracyjnych, bo od
                                                    wstąpienia naszego kraju do UE posiadanie niemieckich dokumentów straciło na
                                                    atrakcyjności. Pięć lat temu niemiecki paszport otrzymało 7,5 tysiąca naszych
                                                    rodaków, dwa lata temu było ich zaledwie 5,5 tysiąca. Polacy to po Turkach,
                                                    Włochach i obywatelach byłej Jugosławii czwarta najliczniejsza grupa
                                                    cudzoziemców w Niemczech.

                                                    Najbardziej boli Niemców to, że Turcy odwrócili się do nich plecami. Nawet ci,
                                                    którzy wyrośli w Niemczech i nie mają żadnych kłopotów językowych. – Moi rodacy
                                                    są oburzeni tym, że przyjmując obywatelstwo niemieckie, muszą zrezygnować z
                                                    tureckiego – tłumaczy Ahmet Külahci z niemieckiej redakcji dziennika „Hürriyet”.
                                                    Wolą więc pozostać formalnie i uczuciowo Turkami. Jest ich w Niemczech prawie 3
                                                    miliony, lecz zaledwie co trzeci ma niemiecki paszport.

                                                    – Nasze ustawy są dobre. Jednak Niemcy muszą być bardziej gotowi do
                                                    zaakceptowania przybyszów, a ci z kolei powinni opowiedzieć się jednoznacznie po
                                                    stronie Niemiec – twierdzi Maria Böhmer, pełnomocnik rządu ds. integracji.

                                                    Nie jest to łatwe zadanie w sytuacji, gdy nawet tureccy dyplomaci otwarcie
                                                    krytykują Niemcy. Ostatnio uczynił to turecki konsul w Düsseldorfie Hakan
                                                    Kivanc. Dyplomata miał powiedzieć, że Niemcy najchętniej wytatuowaliby wszystkim
                                                    Turkom literę „T” na ramieniu, co nawiązywałoby do znakowania Żydów w III
                                                    Rzeszy. Jak twierdzi dziennik „Kölner Stadt-Anzeiger”, konsul udowadniał także,
                                                    że gdyby przeciąć Niemcowi żyły, popłynęłaby z nich brunatna krew. – Są to
                                                    kłamliwe i zniekształcone wypowiedzi – broni się konsul. Sprawą zajął się
                                                    niemiecki MSZ.
                                                    Rzeczpospolita
                                                    www.rp.pl/artykul/28,298547_Turcy_nie_chca_byc_Niemcami.html
                                                    ---
                                                    Tak sobie myślę, że ta kwestia egzaminu z języka by dostać wizę może być
                                                    pokłosiem braku podwójnego obywatelstwa w RFN. Coś mi się widzi, że większość
                                                    imigrantów w Niemczech przez to nie występuje o obywatelstwo tylko o prawo
                                                    zamieszkania. I stąd egzamin z języka w takiej sytuacji.

                                                    G.
                                                  • maria421 Re: ciekawe doniesienie a propos ... 01.05.09, 14:02
                                                    Pare uwag:

                                                    1. Niemcow wcale nie boli jezeli obcokrajowcy nie chca przyjmowac ich
                                                    obywatelstwa, raczej odwrotnie.

                                                    2. Test przed nadaniem obywatelstwa nie jest tylko testem ze znajomosci
                                                    niemieckiego, lecz tez tekstem ze znajomosci Niemiec (historii, kultury itp.)

                                                    3. Niemiecki program integracyjny przewiduje OBOWIAZKOWE, bezplatne kursy
                                                    jezykowe dla imigrantow. Od zaliczenia takiego kursu zalezy prawo pobytu. To
                                                    jest nowe prawo i odnosi sie raczej do nowych imigrantow.

                                                    4. Skandaliczna wypowiedz konsula generalnego Turcji jaka Rzepa cytuje miala
                                                    miejsce w szczegolnej sytuacji. Otoz niedawno w Kolonii odbyl sie kolejny marsz
                                                    o ratowanie klasztoru Mor Gabriel, jest to najstarszy chrzescijanski klasztor
                                                    znajdujacy sie obecnie w granicach panstwa tureckiego. Przedstawiciele
                                                    mniejszosci aramejskiej i kosciola syryjskiego , czyli chrzescijanie
                                                    PRZESLADOWANI w Turcji, udali sie na spotkanie z konsulem generalnym i to w
                                                    trakcie tego spotkania, protokolowanego przez kogos z tych mniejszosci konsul
                                                    mial tak sie o Niemcach wypowiedziec, czemu teraz zaprzecza zwalajac wine na
                                                    delegatow mniejszosci.

                                                    Moim zdaniem niemiecki MSZ powinien go natychmiast uznac za persona non grata.

                                              • isma Re: zaraz zaraz 02.05.09, 20:07
                                                Nie, Gumplu. Nawet jesli cudzoziemiec nabywa obywatelstwo w trybie art. 10
                                                ustawy o obywatelstwie (czyli przez malzenstwo) wojewoda moze nalozyc na niego
                                                obowiazek przedlozenia dowodu utraty obywatelstwa obcego. W praktyce dotyczy to
                                                panstw, z ktorymi w umowach miedzynarodowych jest zapis o unikaniu podwojnego
                                                obywatelstwa (i tu nie ma zmiluj sie - slubny przerabial, niestety), ale jak kto
                                                sie uprze, to mozna wykorzystac i art. 2 ustawy o obywatelstwie, czyli zasade
                                                wylacznosci.

                                                www.mswia.gov.pl/portal/pl/95/5091/
                                                No i np. zeby sie zrzec obywatelstwa ukrainskiego, to trzeba wlasnie sie
                                                wylegitymowac m.in. spelnieniem powszechnego obowiazku obrony (w przypadku
                                                slubnego - sluzba zasadnicza w Armii Radzieckiej), alimentacja dzieci (nie
                                                dotyczy ;-))), niezaleganiem z podatkami i innymi daninami na rzecz panstwa,
                                                oraz tysiacem innych papierow...
                                                • gumpel A jednak ;-) 02.05.09, 22:08
                                                  Ustawa się zmieniła z początkiem roku:
                                                  dziennik3rp.blogspot.com/2009/02/nowa-ustawa-o-obywatelstwie-polskim-z.html
                                                  Teraz to już nie nabycie tylko uznanie obywatelstwa. Co do kwestii o której
                                                  piszesz patrz art. 30, a zwłaszcza 31. Z 34 nie daje żadnych podstaw wojewodzie
                                                  do interesowania się innymi obywatelstwami cudzoziemca. Ale może coś
                                                  przeoczyłem, słabo znam się na tych sprawach.


                                                  G.
                                                  • isma Re: A jednak nie ;-) 02.05.09, 23:00
                                                    Noooo, ja bym powiedziala, ze jej droga przez ciernie dopiero sie rozpoczela:
                                                    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/314953,prezydent_zaskarzyl_do_tk_ustawe_o_obywatelstwie_polskim.html
                      • a000000 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:29
                        gumpel napisał:


                        > jak to ujęła Azerka - różnic cywilizacyjnych.

                        NIE, Gumplu. Kompletnie mnie nie zrozumiałeś. Z powodu różnic cywilizacyjnych to
                        JA WOLĘ Niemca od Turka.

                        A Turczynkom NIE WOLNO wychodzić za mąż za niewiernych z powodu ZAKAZÓW ich
                        wiary - islamu. Jeśli Niemiec byłby muzułmaninem - nie byłoby przeszkód pomimo
                        tych cywilizacyjnych różnic.
                        • gumpel Re: zaraz zaraz 29.04.09, 18:40
                          Moim zdaniem przekonania religijne (bądź ich brak) stanowią element, i to bardzo
                          istotny element, różnic cywilizacyjnych.


                          G.
                          • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 19:17
                            gumpel napisał:

                            > Moim zdaniem przekonania religijne (bądź ich brak) stanowią element, i to bardz
                            > o
                            > istotny element, różnic cywilizacyjnych.
                            >
                            To jest bezsprzeczne.
                            > G.
                            >
                          • a000000 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 21:03
                            Owszem... jest to po części prawda... tyle, że stopień cywilizacji danego
                            społeczeństwa to nie tylko religia, to nie tylko środowisko i sposób bytowania...
                            Te zależności nie są takie proste... mnie chodzi o poziom mentalny - a nie o
                            techniczne zdobycze cywilizacji. Które od światopoglądu czy Niemca czy Turka tak
                            właściwie to nie zależą.
                            Ja mogę mieszkać w skromnych warunkach, ale jako równoprawna osoba... bo złotych
                            pałacach niewolnicą nie będę, bynajmniej i w ogóle. Dlatego mentalność Turka mi
                            nie pasuje.

              • maria421 Re: zaraz zaraz 29.04.09, 15:44
                gumpel napisał:

                > To rzeczywiście inna sprawa niż chuligaństwo. Tylko, o czym to świadczy ?
                > Dlaczego niby Turcy mieli by zawierać małżeństwa z Niemkami, skoro mają pod ręk
                > ą
                > mnóstwo Turczynek ?

                Pod reka? Wiele z nich jest z importu, ze wschodniej Anatolii.

                Gdybym nie miał innego wyboru też wolałbym Turczynkę od
                > Niemki nawet, gdybym mieszkał w Niemczech ;-)

                Musialbys sie najpierw konwertowac na islam. A i to by nie wystarczylo, jezeli
                Turczynka by juz wczesniej byla obiecana jakiemus kuzynowi.

          • grzespelc dzięki Gumpel 28.04.09, 18:34
            Wyszło szydło z worka.
            • maria421 Re: dzięki Gumpel 28.04.09, 19:35
              grzespelc napisał:

              > Wyszło szydło z worka.

              Musisz Grzesiu przyznac ze kolorowi tez sa rasistami...
              • a000000 Re: dzięki Gumpel 28.04.09, 20:22
                maria421 napisała:

                > Musisz Grzesiu przyznac ze kolorowi tez sa rasistami...

                i to chyba większymi, niż współcześni biali...
                • grzespelc Re: dzięki Gumpel 28.04.09, 23:25
                  Jaasneee...

                  www.youtube.com/watch?v=_1aXFVujggw&feature=related
              • grzespelc Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 28.04.09, 23:12
                1. Nigdy nie zaporzeczałem, że wśród Murzynów zadarza się rasizm.
                2. To Ty, a szczególnie zAzerka, uparcie zaprzeczacie istnieniu rasizmu w Polsce
                i w Europie. Więc skończ już tą hipokrytyczną komedię i przyznaj, że biali, w
                tym Polacy, są rasistami.
                • maria421 Re: Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 28.04.09, 23:46
                  Grzesiu, na temat rasizmu to Ty wiesz tyle, co w GW przeczytasz.
                  Przejedz sie do niektorych miast w Anglii, Francji czy do niektorych dzielnic w
                  Niemczech to sie przekonasz co to rasizm.
                  • grzespelc Re: Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 29.04.09, 00:11
                    Znowu unikasz merytorycznej wypowiedzi?

                    Na każdym kroku można zetknąć się z rasizmem, nie trzeba nigdzie wyjeżdżać.
                    • maria421 Re: Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 29.04.09, 10:18
                      grzespelc napisał:

                      > Znowu unikasz merytorycznej wypowiedzi?
                      >
                      > Na każdym kroku można zetknąć się z rasizmem, nie trzeba nigdzie wyjeżdżać.

                      Alez odpowiadam Ci jak najbardziej merytorycznie- tzn. ze o rasizmie wiesz tyle
                      co w GW napisza.
                      • grzespelc Re: Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 29.04.09, 18:42
                        Bzdura.
                        • maria421 Re: Znowu chcesz odwrócić kota ogonem? 29.04.09, 19:16
                          grzespelc napisał:

                          > Bzdura.

                          "Bzdura" to slowo najczesciej przez Ciebie uzywane. Zawsze kiedy nie wiesz co
                          napisac.

    • diabollo Re: niech żyje multi-kulti!!! 28.04.09, 21:20
      a000000 napisała:

      > www.fronda.pl/news/czytaj/bogactwo_wielokulturowosci_we_francuskich_autobusach
      >
      > a co najdziwniejsze - youtube ocenzurowało stuprocentowo filmowy dowód
      > czarnego rasizmu, nakręcony kamerą w autobusie...
      >
      > Być prześladowanym we WŁASNYM kraju to dopiero sukces lewackich postępowców!!!


      A mi się filmik nie otwiera bo został zdjęty za naruszenie warunków użytkowania
      youtube, znaczy się czcigodna A000000, chodziło o jakąś propagandę nienawiści?

      Brawa dla Frondy; rany, dlaczego hardcorowi katolicy w Polsce zawsze muszą
      skończyć w okolicach klimatów ONRu, a nigdy św.Franciszka z Asyżu?

      Kłaniam się nisko.
      • grzespelc Re: niech żyje multi-kulti!!! 28.04.09, 23:14
        dlaczego hardcorowi katolicy w Polsce zawsze muszą
        > skończyć w okolicach klimatów ONRu, a nigdy św.Franciszka z Asyżu?

        Skończyć? A zaczynali gdzie indziej?
        • diabollo Re: niech żyje multi-kulti!!! 30.04.09, 07:47
          grzespelc napisał:

          > dlaczego hardcorowi katolicy w Polsce zawsze muszą
          > > skończyć w okolicach klimatów ONRu, a nigdy św.Franciszka z Asyżu?
          >
          > Skończyć? A zaczynali gdzie indziej?

          Słuszna uwaga, czcigodny Grzespelcu.

          Kłaniam się nisko.
          • maria421 Badzmy jak sw. Franciszek! 30.04.09, 11:21
            "W 1219 roku Franciszek wyruszył na Bliski Wschód. W Egipcie spotkał się z
            sułtanem Melek el-Kamelem. Zaproponował mu, by odrzucił Mahometa a przyjął
            Chrystusa. Mimo wielkiej obrazy, jaką była taka propozycja, sułtan zapytał
            Franciszka, co uczyni, by dowieść prawdziwości swojej wiary. Franciszek
            zaproponował, by sułtan rozpalił wielki ogień, przez który przejdą Franciszek i
            derwisze sułtana, a Bóg uczyni sąd i jeśli zechce, to Franciszek przejdzie
            nietknięty. Jednak derwisze sułtana nie podjęli wyzwania, zaś sam sułtan odesłał
            Franciszka, dając mu firman na drogę, by nikt w zasięgu wojsk sułtańskich nie
            skrzywdził go. Na początku 1220 roku Franciszek opuścił Akko, w którym spędzić
            miał cały rok, nawiedzając miejsca święte Palestyny. Spotkanie Franciszka z
            sułtanem potwierdzają kroniki muzułmańskie, krzyżowców i jeden z listów biskupa
            Jakuba de Vitry."

            Zrodlo: Wikipedia
    • maria421 Rasizm 29.04.09, 17:55
      czyli jak bedzie wygladala nasza najblizsza europejska przyszlosc:

      www.dailymail.co.uk/news/article-1174046/Labour-Party-embroiled-race-row-candidate-told-white-Jewish-selected.html
      W Anglii jedna kandydatka partii Labour zostala uznana za zbyt biala i zbyt
      zydowska przez pewnego muzulmanskiego polityka ktory otwarcie jej powiedzial ze
      nie poprze jej kandydatury. Twierdzil ze i tak nie ma ona szans u muzulmanskich
      wyborcow.
      • maria421 Proces "Bandy Barbarzyncow" w Paryzu 29.04.09, 20:00
        czyli bandy afrykanskich muzulmanow ktorzy porwali mlodego Zyda dla okupu, trzy
        tygodnie go torturowali po czym polozyli nagiego na szynach kolejowych. Zmarl w
        drodze do szpitala.

        www.netzeitung.de/politik/ausland/1341879.html
        Przywodca gangu w czasie procesu obraza sad, prowokuje, szydzi z ofiary i wola
        ze Allah zwyciezy.

        • maria421 I co z takim zrobic? 01.05.09, 10:49
          Przywodca "Bandy Barbarzyncow" o ktorym wyzej pisalam, czarny muzulmanin o
          nazwisku Fofana ubliza rodzinie zamordowanego przez bande Zyda i grozi sadowi. W
          czasie procesu wola ze ma ludzi ktorzy sfotografuja wszystkich sedziow i
          prokuratorow, wstawia ich zdjecia do interenetu i oglosza przetarg na ich glowy.

          www.lefigaro.fr/flash-actu/2009/04/30/01011-20090430FILWWW00548-fofana-des-menaces-contre-la-cour-.php
          Co moze panstwo prawa zrobic z takim smieciem?

          Czy to jest ekstremalny przypadek?

          Donosilam juz ze w Hamburgu, Kurd skazany za zamorodowanie siostry zaczal rzucac
          tym co mial pod reka w prokuratora a jego krewni urzadzili tumult na korytarzu sadu.

          W Düsseldorfie rozpoczal sie proces przeciw grupie terrorystow ktorzy planowali
          zamachy w Niemczech. Oskarzeni nie chca zdjac w sadzie muzulmanskiego nakrycia
          glowy, ani wstac w moemencie wejscia sedziego, wolaja ze oni wstaja tylko dla
          Allaha.
          Czy policjanci nie powinni wtedy wziac ich pod pachy i postawic na nogi sila?
          Czy byloby to maltretowanie wieznia?

          Ponownie pytam- co z takimi robic?
          Stefan moze bedzie mial jakis plan resocjalizacji gotowy?
          • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 01.05.09, 12:20
            > Czy policjanci nie powinni wtedy wziac ich pod pachy i postawic na nogi sila?

            Nie. Za takie zachowanie karze się grzywną.
            • maria421 Re: I co z takim zrobic? 01.05.09, 13:13
              grzespelc napisał:

              > > Czy policjanci nie powinni wtedy wziac ich pod pachy i postawic na nogi s
              > ila?
              >
              > Nie. Za takie zachowanie karze się grzywną.

              Wiem. W Niemczech wynosi ona € 100,- ktora bedzie zamieniona na kare pozbawienia
              wolnosci, max. 10 dni :)
              A bandyci smieja sie nadal...

              A co bys zrobil komus kto GROZI przedstawicielom prawa?
              • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 01.05.09, 14:59
                > A co bys zrobil komus kto GROZI przedstawicielom prawa?

                Jest na to odpowiedni artykuł w kodeksie karnym każdego kraju.

                Mario, to nie pierwszy przypadek na świecie. Np. w Opolu oblano kwasem sędzię.
                Zdarzają sie więc gorsze rzeczy.
                • maria421 Re: I co z takim zrobic? 01.05.09, 15:58
                  grzespelc napisał:

                  > > A co bys zrobil komus kto GROZI przedstawicielom prawa?
                  >
                  > Jest na to odpowiedni artykuł w kodeksie karnym każdego kraju.


                  No to moze zacytuj te "odpowiednie artykuly" ktore odpowiednio zabezpiecza
                  przedstawicieli prawa w procesie "Bandy Barbarzyncow" we Francji.

                  > Mario, to nie pierwszy przypadek na świecie. Np. w Opolu oblano kwasem sędzię.
                  > Zdarzają sie więc gorsze rzeczy.

                  Grzesiu, ja pytam o to jak ma panstwo prawa traktowac oskarzonych ktorzy sami
                  oswiadczaja ze nie uznaja sadu, ktorzy w czasie rozprawy obrazaja sad i groza
                  sadowi. Rozumiesz? Masz jakies pomysly?
                  • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 11:10
                    Tak samo jak wszystkich innych oskarżonych.
                    • maria421 Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 13:16
                      grzespelc napisał:

                      > Tak samo jak wszystkich innych oskarżonych.

                      To znaczy? Karac kara grzywny zamianiana na dodatkowe dni wiezienia kogos komu i
                      tak dozywocie grozi? Czyli pozwalac mu dalej obrazac sad i grozic prawnikom...

                      • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 13:55
                        A jakie inne wyjście?
                        • maria421 Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 14:16
                          grzespelc napisał:

                          > A jakie inne wyjście?

                          Zaostrzenie prawa?
                          • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 16:25
                            I co to niby miałoby dać?
                            • maria421 Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 17:05
                              grzespelc napisał:

                              > I co to niby miałoby dać?

                              A o czym my tu mowimy? Czy nie mowimy o skandalicznym zniewazaniu sadu i
                              grozeniu prawnikom w czasie procesu?

                              Ja mam pare propozycji:
                              - oskarzony ktory raz dopusci sie obrazy sadu (chocby przez to ze nie zdejmie
                              muzulmanskiem mycki z glowy lub nie wstanie na komende) bedzie na nastepna
                              rozprawe doprowadzony nie w cywilnych ubraniach (czyli w galabiji i
                              szydelkowanej czapeczce) lecz w wieziennym mundurku, bez naktycia glowy,
                              ostrzyzony i ogolony. Dwoch policjantow bedzie pomagalo mu wstac biorac go pod
                              ramiona.
                              -oskarzony ktory dopusci sie slownej obrazy sadu bedzie umieszczony w
                              dzwiekoszczelnej kabinie i bedzie mogl odpowiadac tylko poprzez adwokata.
                              Dodatkowo, oskarzony ktory grozi prawnikom w czasie procesu bedzie umieszczony w
                              calkowitej izolacji.
                              • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 18:50
                                Przestań. Nie rozumiem co widzisz w tym takiego nadzwyczjnego. Arogancja w
                                sądzie to normalka w przypadku różnego rodzaju ciemnych typków.
                                • maria421 Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 20:12
                                  grzespelc napisał:

                                  > Przestań. Nie rozumiem co widzisz w tym takiego nadzwyczjnego. Arogancja w
                                  > sądzie to normalka w przypadku różnego rodzaju ciemnych typków.

                                  I to prawnik mowi???

                                  • grzespelc Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 22:56
                                    oczywiście. Jako prawnik jestem świadomy, że pewnych rzeczy prawem nie da się
                                    osiągnąć.
                                    • maria421 Re: I co z takim zrobic? 02.05.09, 23:16
                                      grzespelc napisał:

                                      > oczywiście. Jako prawnik jestem świadomy, że pewnych rzeczy prawem nie da się
                                      > osiągnąć.

                                      Ale porzadek na sali sadowej dalo by sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka