Dodaj do ulubionych

Kondzio do tablicy!!

07.05.09, 15:32

Pochwal się co z Helen załoiliście w górach i na jakim sprzęcie ;-)
Wszystkie patenty mile widziane, a zawsze lepiej się uczyć na
cudzych błędach ;-)
marcin
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: Kondzio do tablicy!! 07.05.09, 18:09
      A co Ty się już szykujesz??
      Ile macie jeszcze czasu??? I jak się macie w dwa i pół :)
      • the_dzidka Re: Kondzio do tablicy!! 07.05.09, 22:30
        Marcyś niecierpliwie wyczeka na sali porodowej, po czym porwie
        Leniuchnę z rąk lekarza (po odcięciu pępowiny mam nadzieję) i
        wybiegnie prosto do pociągu Warszawa - Częstochowa :)
      • bain_de_sang Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 12:39
        catalina1 napisała:

        > A co Ty się już szykujesz??
        > Ile macie jeszcze czasu??? I jak się macie w dwa i pół :)

        No ja już się szykuję od dawna, a zostało jeszcze w dupę miesięcy,
        muszę czekać do połowy sierpnia, dramat...
        Mamy się super, a zwłaszcza ja ;-P
        • catalina1 Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 13:41
          Trzy miesiące :) To dużo??? Żartujesz :) Tyle ma Tryśka a dopiero co byłam w
          szpitalu....
    • konradbryw Re: Kondzio do tablicy!! 07.05.09, 23:19
      bain_de_sang napisał:

      >
      > Pochwal się co z Helen załoiliście w górach i na jakim sprzęcie ;-)

      Łojenia nie było, był trekking. :)

      Na pierwszy rzut poszedł mój ukochany Beskid Żywiecki - od IIRC Milówki, Wielka Rycerzowa, Racza, Rysianka... Po schronach wtedy nocowaliśmy i to je ono. Raz było zabawnie, bo był długi weekend, schron typu bacówka i jak się doczłapaliśmy, to jedyne wolne miejsca były na dużej sali. Więc spaliśmy ja, Alicja karmiąca Helenę i ośmioro obcych ludzi.

      Wtedy Helen nie miała jeszcze roku i podróżowała w nosidełku. Pożyczaliśmy w sklepach, dawniej w Horyzoncie (Jack Wolfskin Watchtower Pro - ogólnie fajny, ale ma taką przypadłość, że stelaż trochę pije w biodra, po paru godzinach jest to upierdliwe). Za ostatnim nosidełkowym razem pożyczaliśmy w Sherpie na Pięknej Deutera - o niebo wygodniejsze.

      > Wszystkie patenty mile widziane, a zawsze lepiej się uczyć na
      > cudzych błędach ;-)

      Jakaś mała, płaska poduszeczka, co by maluch mógł wygodnie kimnąć w nosidełku.
      • bain_de_sang Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 10:01
        To mistrzowie jesteście!!!
        Bałem się, że roczek to trochę mało na góry,
        ale w takim razie napieramy w przyszły sezon. Tylko ja mam taki
        problem, że mobilna mleczarnia za górami nie przepada ;-)
        Jakoś sobie poradzę...
        dzięki,
        m.
        • the_kami Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 10:48
          Ty no? Ale daj tej swojej kobiecie spokojnie urodzić najpierw? :-D
          • bain_de_sang Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 12:37
            the_kami napisała:

            > Ty no? Ale daj tej swojej kobiecie spokojnie urodzić najpierw? :-D

            :-DD
            ja już nie mogę się doczekać, wiesz, to trwa cholernie długo. Baba
            jak coś chce, to musi być natychmiast ;-PPP
        • catalina1 Re: Kondzio do tablicy!! 11.05.09, 13:40
          bain_de_sang napisał:

          > Tylko ja mam taki
          > problem, że mobilna mleczarnia za górami nie przepada ;-)

          No należą Ci się bęcki za taki tekst... :P
          Poza tym patrząc na moją córcię to i w wieku trzech miesięcy można bardziej
          kochać butelkę niż mamusię :P więc może zabierzesz tylko dziecię w góry a
          mamusia odpocznie w ciszy i spokoju od Was w domu lub gdziekolwiek i będzie
          szczęśliwa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka