oona Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:38 troszke sie juz przyzwyczaiłam do tych popieprzen wybaczam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:44 Wielka Jestes:))) publicznie, Ci to oswiadczam, Odpowiedz Link Zgłoś
maryjo2 Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:47 Przepraszam, ale publicznie - to musi byc przy swiadkach. To ja tu na chwile tylko - za swiadka porobic. I juz sie zmywam! Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:49 Ja tam zamykam oczy, żeby nie widzieć, co sie będzie działo na tym wątku .... Dzień dobry wszystkim smutasom i zadowolonym :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona men-dzien dobry 30.01.02, 08:54 kulturalne przeprosiny odbyły sie na razie a co bedzie pozniej?.... ale przynajmniej niczyje dobre imie nickowe nie bedzie bezczeszczone-bo w tytule watku dzis co innego :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:49 dzieki swiadku :)) a Ty nie przesadzaj z ta wielkoscia,Kitek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 uneczko........... 30.01.02, 08:50 jak o kims mysle, to tylko dobrze, o tych co zle mysle, to wogole nie mysle, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:53 kitek1 napisał(a): > Wielka Jestes:))) > publicznie, Ci to oswiadczam, Ale to była tylko metafora, hę ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:54 zadna metafora, mamy z uneczka nasze slodkie tajemnice, he Odpowiedz Link Zgłoś
men_ No co Ty Kitek, Uneczka mi 30.01.02, 08:58 co innego opowiadała, O ! A przeciez Uneczka nie kłamie menikowi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: No co Ty Kitek, Uneczka mi 30.01.02, 09:02 kitek1 napisał(a): > fajnie, ze tak myslisz:) Kitek-co to za działania dywersyjne?! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: No co Ty Kitek, Uneczka mi 30.01.02, 09:04 narobie troche bigosiku, i zaraz spadam:) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Juz narobiłeś Kitek 30.01.02, 09:10 trochę nie bigosiku, ale bałaganiku w mojej głowie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Juz narobiłeś Kitek 30.01.02, 09:11 mag, szuka kota do konia, bo sie myszy boi, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Juz narobiłeś Kitek 30.01.02, 09:14 men_ napisał(a): > trochę nie bigosiku, ale bałaganiku w mojej głowie :)) Widzisz Kitek sabotazysto wstretny to ja byłam rano taka wielkoduszna ,a Ty... chodz tu i odkrecaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Juz narobiłeś Kitek 30.01.02, 09:16 co mam odkrecic, ze nie jestes wielka? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: No co Ty Kitek, Uneczka mi 30.01.02, 09:03 Menik! Znalazłam Cię... czym się tutaj zajmujesz...???tak bez powolenia...??? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 08:59 z ta wielkoscia to była wrecz wielka metafora :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 09:11 oona napisał(a): > z ta wielkoscia to była wrecz wielka metafora > :))) hmmmmmmm ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 09:13 w tej skromnosci, tez jestes wielka, ale ja wiem swoje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 09:16 dla scisłosci- duchowo moze i jestem wielka ale nie....! no :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 09:18 mnie tylko duchowa wielkosc interesuje, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:22 Bo i tak mam koniec miesiąca w pracy a jeszcze następny WIELKI problem na głowie ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:26 ja po pierwsze nie problem tylko sama przyjemnosc:)) a po drugie to wielka duchowo a ciałem bardzo akuratna :)) bo sie zezłoszcze i fotke wrzuce do skrzyneczki!... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:30 na mnie tez sie zezlosc, i mi wrzuc do skrzyneczki, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:32 zjem sniadanie to mi zlosc przejdzie Polak głodny to zły :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:37 Ale tylko jogurcik Uneczko ?:)) Bo wiesz z ta duchową WIELKOŚCIĄ ?:)) oona napisał(a): > zjem sniadanie to mi zlosc przejdzie > Polak głodny to zły > :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 09:46 men_ napisał(a): > Ale tylko jogurcik Uneczko ?:)) > Bo wiesz z ta duchową WIELKOŚCIĄ ?:)) > dwie cienkie kromeczki bułki tostowej ze sladowa iloscia serka topionego plus herbatka ze słodzikikem ta siedzaca praca.... :))a własciwie :(( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:10 Właściwy trening - pobiegać za .., lub pouciekac przed ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:25 lub tez inne formy ruchu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:26 No tak, erócilismy do wątku głównego :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:29 ja nie chciałam! :) ja tam nic brzydkiego nie miałam na mysli :) jakem grzeczna Uneczka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:32 Ależ wierzę Ci Rybko moja złota :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:40 to dokładnie tak jak ja wierze w kazde słowo mojego Rybaka i zadnych metafor sie w nich nie doszukuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:42 To co, znowu wolisz, tak jak dawniej, bez metafor, "kawę na ławę" ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 10:52 a kiedy była ta" kawa na ławe",hę? zawsze byłam przez Ciebie dreczona metaforami :)) teraz nawet jak ktos mnie na ulicy pyta która jest godzina to ja sie w tym metafory doszukuje buuuuuuuu,obsesja :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 11:09 A jak kiedyś sie obudzisz sama-nie-sama rano - to tez pomyslisz, że to metafora, hi, hi ?:) moja ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 11:17 ...... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 11:59 oona napisał(a): > ...... > :))) Co jest ? Miało byc bez metafor ?:)) i skrótów Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:03 przepraszam,to sie nie powtórzy :) przypomniało mi sie jak to jest jak człowiek budzi sie sam-nie sam rozrzewniłam sie lekko...:) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:10 No co Ty, chyba nie zewzględu na wybiórczą pamięć, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:15 ze wzgledu na urok tych chwil sie rozrzewniam...:)) mam nadzieje,ze hihi nie musze jeszcze mowic z nostalgią "to se ne vrati..." :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:17 To chyba Ty powinnas wiedzieć najlepiej ?:)) I przestań z tą nadzieja, bo mi kręci koło klawiaturki brzydka metafora, O !:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:21 doooobra,wpadłam w rzewny nastrój bo mi sie poziom cukru we krwi obnizył trzeba by zjesc drugie sniadanie tylko tyle! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:39 na to sniadanko to jakieś słodkiego aczusia, czy lepiej cos bardziej pikantnego i ostrego, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:39 men_ napisał(a): > na to sniadanko to jakieś słodkiego pączusia, czy lepiej cos bardziej pikantnego > > i ostrego, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 12:45 paczus za słodki i za duzo energii by dodał a po co? :)) a pikantne to tylko apetyt niebezpiecznie by zaostrzyło pikantne bardziej na na wieczór :)) teraz najlepsza pora na cos umiarkowanego w smaku Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 13:00 No to nie przeszkadzam juz w szukaniu tego umiarkowanego jedzonka, zajrze na wieczór, jak będzie to pikantne :) PA! Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 13:13 PA! pikantnie to moze tu i bedzie ale pewnie beze mnie :(( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 13:45 O, to jednak wolisz słodkości, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 13:57 eee nie,puste kalorie? nieeeee :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 14:21 lepsze te wolne ?:) kalorie Oj, cos mi to przypomina, czy nie czas na codzienną konsumpcję ?:) obiadka Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 14:33 hm?ze co? ta konsumpcja to konsumpcja? ....czy moze tylko taka miła dla mojego ucha metafora :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 14:35 NO miesko, warzywa, owoce - juz kurde, sam nie wiem, czy to akurat metafora ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 15:19 na taki słoneczny ciepły dzien jak dzis proponuje jakies słodkie soczyste dojrzałe owoce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:08 A nie świeżutkie mięsko (czytać: cielęcinka), hę ? Wszak ssaki my, i niektóre na dokładkę drapieżne, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:12 o,juz jestes wygłodzony..yy najedzony drapiezniku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:24 Bo yyyyyyostatnio byłem chyba na chlebie i wodzie, I przez to, cholera, znów jestem na głodzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:26 hmmmmmmmm..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 liczycie krasnale:) 30.01.02, 17:28 moze dzisiaj do 100 tys. dociagniecie, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:32 Powidz cos miłego Kitkowi (tylko nie za bardzo miłego) bo znowu w smutasa się chyba zamienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:33 smiałam sie do niego serdecznie tam na dole watku a on nic Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:34 zimny draniu Ty masz dobre serce?!?!?! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:36 No co TY, nawet nie myśl o tym !!!!!!!! Chodziło mi tylko, żeby przestał tak żałosnie przynudzać !:)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:50 Oj, a jak sie oszukasz ?:)) I co to bedzie wtedy ?:)) Serce zakute zawsze w zbroję, Bo tylko wtedy duzo nabroję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:53 a ja juz taka pierwsza naiwna jestem ze w kazdym dobra sie doszukuje i o dziwo znajduje no! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 17:57 Kto szuka nie błądzi, Kto nie błądzi ..., Ten samego siebie oszukuje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:03 błądze,błądze i po głowie tez dostaje spoko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:15 hi, hi - to była tylko metafora :)) Ja tam nie błądzę i nie dostaje po głowce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:24 hi hi a skad wiesz,ze teraz nie bładzisz?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:27 no to żeś mi zabiła teraz ćwieka ... Ale O.K. - wedle Pani życzenia zaraz go sobie wyciągnę :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:35 men_ napisał(a): > no to żeś mi zabiła teraz ćwieka ... > Ale O.K. - wedle Pani życzenia zaraz go sobie wyciągnę :) "Jezu,co???"pomyslała sobie Uneczka w pierwszej chwili (inteligencja pracuje na wolnych obrotach,dostosowana do działania sprzetu komp.) to co,nadal ryzykujesz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:46 koneser bardzo odwazny, a nie-nie ryzykant ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:55 czyli zdrowy rozsadek zawsze przede wszystkim :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 18:59 zdrowie zawsze na poczatku - nawet tran w dziecinstwie trzeba było pić (ble) :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 19:09 błeeeeeeee tu sie dopiero ozywiłam!!!!!tfu tfu błe i słusznie-z tym zdrowiem psychicznym zwłaszcza :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 19:15 A Ciebie co znowu trafiło z tym zdrowiem psychicznym, hę ?:)) Mam się bać czy dac sie zbadać ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 19:19 hihihi nie wiem,troszke bredze:)) no zeby człowiek nie musiał sie własnego cienia bac po jakims swoim zbyt duzym ryzykanctwie i coby mógł spac spokojnie no,to chyba o to uneczce chodziło:))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 19:46 Oj Uneczka cosik zaczyna kombinować, albo faktycznie leciutko jest zmęczona, hi, hi - albo znowu menika chce straszyc przed snem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 19:59 strachliwy ten menik,ze jejku... jakies złe doswiadczenia bidaczek miał albo lubi sie martwic na zapas:)) a uneczka baaaardzo zmeczona,zwlaszcza na mysl,ze jutro to juz powinna naprawde uczciwie do tej uczciwej pracy sie zabrac :((( buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: liczycie krasnale:) Unka 30.01.02, 20:03 image menika zmienne, samo dostosuwuje sie do okoliczności i do pory dnia/nocy :))) Co do pracy, to ja tez jutro , :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:31 Jeszcz kurde zapomnę jak prawdziwe mięsko wyglada i smakuje, tfum tfu, zaraz te słowa wypliję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:36 smaku dobrego mieska sie nie zapomina:) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:39 Szczególnie jak się ma go pod dostatkiem :)) tzn. obok :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:46 i co mnie denerwuje?? :)) teraz to chyba o wygladzie mowi tego mieska przeciez jako zwierzchnik nie moze...no :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:48 Ups, zapomniałem dodać, że to była metafora internetowa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:55 ja tam (prawie)nowicjuszka znaczy internetowa to takich metafor nie łapie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 17:58 A co już w takim razie złapałas w internecie młodzutka nowicjuszko internetowa ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:06 niech pomysle... wirusa zadnego to pewne przyjaciólke ...a reszcie połowu musze sie jeszcze uwaznie przyjrzec :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:12 Ty sie lepiej tak nie przyglądaj, bo jeszcze na oczy przejrzysz :)) zd będzie wtedy, nie daj boże, ucielesnieniem dobra (oczywiście w porównaniu z resztą), hi, hi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:17 no to hihi zostane,co robic,przy tym ucielesnieniu dobra:)) bedzie chciało czy nie:)) a jak nie bedzie chciało toooo...niech na swoją sliczna buzke uwaza coby urody nie straciła :)))))))) (tu men ucieka w popłochu) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:21 No, no - tylko nie po sliczniutkiej buźce :)) A w p.pe przylać, ale tylko tak po ojcowsku ?:)) z takie mysli nawet ? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:26 zeby tylko takie mysli hihi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:30 Ajajaj, widzę, że Uneczka im bliżej nocki to nabiera więcej .., wigoru też :)) Oj nie budź me skryte żądze, Bo jak się wreszcie obudzą, Ja już nimi nie rządze ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:38 no Uneczka przeciez mówiła,ze nocne z niej zwierzątko by nie powiedziec marek:)) ale dzis nawet paluszkiem by nie ruszyła w buciku zmeczona jakas nie wiedziec czym :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:41 Eeeeeee !!! Telewizorek, papucie i gazetka to moja wersja, hę ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:46 ale czy na dzis? to ja moge starą dobrą kobiecą zastosowac "głowa mnie boli,kochanie" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:49 oona napisał(a): > ale czy na dzis? - HĘ ?:))) > to ja moge starą dobrą kobiecą zastosowac > "głowa mnie boli,kochanie" ALBO AWANTURĘ ZROBIĆ I DO DRUGIEJ SYPIALNI ?:)) > :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:52 aaaaaawanture?w takim stanie oklapłym? najwyzej wyniosle,znaczaco i z wyrzutem milczec co gorsze?? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 18:57 No to ja pójdę na niezapowiedziana nocna zmianę w pracy, tzn. w tartaku ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:02 buuuuu to znow chwyt ponizej.... tartak sie predzej czy pozniej znudzi a separacja od łoza i stołu moze byc długa i zawzięta i dokad wróci taki robotnik-ochotnik ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:06 robotnik-ochotnik czy "ahotnik" (z rosyjskiego mysliwy) ?:)) No dobra, z kumplami na piwo do pubu .., cholera, zapomniałem nazwy tego pubu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:13 A R E N A Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:16 E ta, troszke dzisiaj przemęczony jestem ..:) wystarczy GOGO Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:21 gogo jogo jogi miś jogi na dobranoc polecam i zadnych ekscesów!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:32 Tak jest o Pani :)) nawet tyci, tyci ?, plizzzzzzzz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:38 no dobrze,myslą troszke zezwalam zgrzeszyc :)) ale tylko w główce mozna sobie przed zasnieciem poekscesowac! i wiadomo z kim,nie trzeba dodawac,prawda?? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:41 NIe wiadomo z kim ..... O jakieś )s:ekskcesy Ci chodzi Pani ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:49 to juz lepiej niech nie kombinuje tylko przed zasnieciem pomysli ooooooo na przykład swojej pracy a potem lulu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:54 To mnie prosze nie marudzic o jakis grzesznych rzeczach o których (nie)samemu mam myslec wieczorem - czytaj Twój wczesniejszy wpis :)) p.s.: pan K. lewituje juz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kurde, to jak w końcu z ta wielkością, hę ?:)) 30.01.02, 19:56 nie wiem,nie widze Uneczka tez juz sie zbiera do domku :( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ NO, jak Uneczka musi juz leciec do męża 30.01.02, 20:01 to nie bede stał na przeszkodzie w szczęściu :((( I znowu ten morał po główce menika sie szwenda ..:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: NO, jak Uneczka musi juz leciec do męża 30.01.02, 20:09 mi tu meza prosze nie insynuu..... tego by mi pozwolił do 20 w pracy siedziec taaaaaa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: NO, jak Uneczka musi juz leciec do męża 30.01.02, 20:11 hi, hi - faktycznie ja bym tam kurde (rozważania merytoryczne) nie pozwolił, i nawet interneta nie pozwolił w domku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale, mi sie popieprzylo............... 30.01.02, 09:19 men_ napisał(a): > oona napisał(a): > > > z ta wielkoscia to była wrecz wielka metafora > > :))) > > hmmmmmmm ..:) o,dokładnie tak :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona buuuuuu 30.01.02, 09:23 bo do uczciwej pracy musze sie znowu wziac na godzinke lub dwie :((( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 09:38 oona napisał(a): No nie !!!!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 09:47 men_ napisał(a): > oona napisał(a): > No nie !!!!!!:))) > co nie??? nie wolno??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 09:48 A już sam nie wiem - tak mi z Kitkiem namąciliście od rana - jeszcze mi zacznie w pracy pierniczyc coś :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 09:50 Lepiej nie mysl nad tym co mowi Kitek nie znasz naszego czołowego maciciela forumowego? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 09:58 No wiem, przecież w nie kazdej ploteczce jest ziarenko prawdy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 10:24 no własnie ...eeee,to metafora,co??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 10:33 kiedys byłes łaskaw rzec do mnie czule: Ploteczko... a nie mówiłam,ze mam wybiorczo rewelacyjna pamiec?? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 10:42 bo w przeciwienstwie do mnie masz pamiec tylko do rzeczy POTRZEBNYCH :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 11:15 aaaha,naopowiada kobiecie roznych rzeczy,naobiecuje a za chwile nie pamieta prawdziwy zd :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:01 Ale niektóre kobietki maja wybiórczą pamięć - pamietaja tylko to co dla nich wygodne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:05 i to sa te subtelne róznice miedzy kobietami i mezczyznami... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:08 E tam, mi się podobają inne ..:) te różnice między nami Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:16 a sa jakies inne??? no co Ty! jakie??nic mi o tym nie wiadomo! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:19 Rodzice nie nauczyli i nie wyjasnili w dziecinstwie, hę ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:23 nie nic cos tam kolezanki mowiły ale nie wierzyłam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:40 A starsze rodzeństwo ?:) Bo u mnie brat, no wiesz ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 12:46 wiem,szczesciarzu :) u mnie tez brat,ale młodszy wiec nic z tego :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 13:02 a kto uczy młodszego brata ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 13:15 a ma taka swoją prywatną nauczycielke,ma... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 13:46 To może nauczycielka lub brat cos doradzą ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 14:02 do domu daleko a poza tym brata sie pytac o takie rzeczy?.... a net jest taki przyjemnie anonimowy...:)) kurcze,moze po prostu powinnam na forum erotica zajrzec??? tylko czy to dobre na pierwsza lekcje,dla niczego nieswiadomej dziewczynki??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 14:18 Jeszcze nieświadomej ? Zabrzmiało prawie jak krytyka Rybaka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 14:28 a skad! nauki udzielane ostatnio przez Rybaka z cała pewnoscia nie poszły w las :)) wrecz przeciwnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 14:48 tak, obiecanki cacanki, a ..:) w kwestii tego, gdzie te nauki poszły Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 15:16 poszły tam gdzie trzeba...)) i nikt z nich niepowołany nie skorzysta, spokojna głowa Rybaku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:09 hmmmmmmm, no nie wiem co tym sądzić :) To nie była metafora ? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:13 az sie wróciłam i przeczytałam jeszcze raz nawet dwa razy :)) nie,to nie była metafora Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:17 to Ty tak czesto musisz wracać, zeby upewnic sie, czy dobrze zrobiłas, tfu, napisałas ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:19 bo ja spontaniczna jestem i tak rzucam słowa prosto od serca :) no ale to znaczy ze nie kłamie bo nim cos wykombinuje to juz napisane i wysłane :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:27 Najpierw grają zmysły, Potem sumienie grzecznej dziewczynki ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:30 zmysły graja a sumienie spi spokojnie chyba,ze ktos zada jakies niespodziwane pytanie jak Ty przed chwila :)) wtedy sumienie otwiera leniwie jedno oczko... i za chwile zamyka i spi dalej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:34 To juz nie będe takich gupich pytań zadawał :) Bo jeszcze, kurde, sie obudzi na dłużej :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:37 takie niebezpieczenstwo istnieje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:40 No, no - Ty mnie tutaj nie strasz, bo przypomnę sobie pana markiza :)) p.s.: ten rozdział o karach za nieposłuzeństwo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:47 a ja własnie czekam i czekam na ten straszny scenariusz.... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:52 No nie wiem, nie wiem, czy sie doczekasz - tak to serce gdzie indziej wypominasz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 17:57 a co Ty watki mieszasz?:)) tez sobie znalazł wymowke tam jest wyłuskiwanie okruchów dobra z zd a tu wrecz przeciwnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:01 wręcz przeciwnie ? Czyli wbijasz mi do głowy okruchy dobra inaczej ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:07 na tym watku to juz powinienes je miec dawno wbite! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:14 Jaki okruszek na przykład ? Bo może juz go mam, ale ni w żab, nie zauważyłem jego - albo tylko sie zdublował ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:20 okruszki dobra inaczej a dobro inaczej to... zaraz,okruszki???? okruchy, by nie powiedziec... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:33 Ja tam czasami wolę tak po wiejsku (jeść też:): kawał bochna chleba i kawał świeżutkiego mięska :)) co mi tam okruchy ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:40 pewnie kiedy dieta to dieta a kiedy szalec to szalec:)) i nawet po wiejsku sielsku,anielsku... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:43 I jak w tartaku ..:)) gdzie aż wióry lecą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:48 hihihi no az sie ozywiłam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:54 A ja za to się rozmarzyłem sielsko ..:)) Ach te żniwa, ach te młócenie cały dzień, od rana do wieczora :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 18:58 no przestan bo sie zdenerwuje!:)) wrrr wspomnienia czy tylko marzenia?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 19:00 Odpowiedzieć, czy Cie zostawić do rana w błogiej nieswiadomości lub ciekawości ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ale najpierw sniadanie:))) 30.01.02, 19:04 buuuuuuuu(placzliwa uneczka cos dzisiaj) dzieki za taką NIEodpowiedz zaraz pojde sie do domu porzadnie wypłakac:( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:09 Ach te wiejskie wesela ! Cały dzień tańcowanie i chlanie, a potem na sianie do rana .., spanie (też) :)) p.s.: cicho Mała, przeca takich prymitywnych metod młócenia na wsi juz nie ma :(( Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:12 buuuuuuuuuuuuuuuuuuu okrutnik!:( a skad ja wiem czy sie gdzie na koncowke jaką epoki młócenia nie załapał? no nie zasnę,jak se nie porycze :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:18 Kurde, ups, zapomniałem, że sa jeszcze skanseny :))) Cholera, nie wiedziałem, że tam moga byc pokazy na zywo :)) Dzieki, że mi taka mysl podsunełas :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:25 no chyba tak daleko w dbałosc o zachowanie wiejskich tradycji sie,o ile wiem,nie posunelismy! :)) wszystko przez ten wieczny brak funduszy Ale gdyby znalazł sie sponsor...:)) Skansen pod patronatem"PLAYBOYA"np..... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:41 ale to taki fajny kamuflazyk "kochanie mamy wycieczke zakładową do skansenu" i kłamac małzonce nie trzeba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:47 hi, hi - dajesz mi taka radę na przyszłośc - wobec moje przyszłej wybranki ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:51 na przykład i wtedy mile mnie wspomnisz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: sielskich marzeń cd. :))) 30.01.02, 19:56 Z utrapieniem czy ręce na duszy której nie mam ?:)) ręki czy duszy ? sam nie wiem, co diabłu sprzedałem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 hej mloty, do roboty........... 30.01.02, 09:32 ale najpierw male conieco, Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: a sniadanie?! 30.01.02, 09:35 a do sniadanka, mila fotka na ekranie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 09:40 oona napisał(a): > juz mnie tu nie ma Ciekawe, czego Uneczka sie przestraszyła i zwiała, hę ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 09:48 usiłowałam sie wziac do uczciwej pracy ...ale to ponad moje siły :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 09:58 no, ja tez próbuje, i to kurde, od rana :)) Chyba za wcześnie wstałem Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:16 poranna praca nie jest dobra dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:23 nio,juz jakies 20 minut uczciwej pracy na liczniku mam niezle,jak na 3,5 godz.pobytu w miejscu pracy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:24 Ty Uneczko masz takie sliczne predyspozycje .., do pracy oczywiście :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:36 nio mam gazeta powinna mnie przyjac na etat do pracy na forum jako rozkrecaczka tegoz i rekordowe setki beda trzaskały jedna za druga :))) heeej,Ty masz tam jakies stare znajomosci,wiec... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:39 ano mam !! A co źle Ci w obecnej przcy - ona taka zajmująca, interesująca, ciekawa ..:)) A poza tym ta stycznośc z tyloma ochroniarzami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:44 o tak,w tym momencie to ona bardzo interesujaca zajmujaca ciekawa :)) a ochroniarze-nawet najlepsze musi sie kiedys przejesc... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:51 oona napisał(a): > o tak,w tym momencie to ona bardzo interesujaca zajmujaca ciekawa :)) > a ochroniarze-nawet najlepsze musi sie kiedys przejesc...A TO CO ZA KWIATKI, HĘ ?:)) > :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 10:53 rosiczki...eee,różyczki hihi :) to był GÓPI RZART,jak zwykle u mnie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 11:11 he, he - było nie pisać, O ! Oj, różyczki to z kolcami ...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 11:13 pokłuje bo pokłuje taka rózyczka ale przynajmniej nie zeżre za przeproszeniem jak modliszka...eeee,rosiczka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:02 to pokłucie, to była metafora do pewnego markiza, hę ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:11 nie dezorientuj publicznosci ktora sledzi nasza telenowele, teraz mysla ze przespali jakis odcinek bo skad tu nagle jakis markiz??? :)) a moze te ukłucia to delikatne przypomnienie.ze słodka Uneczka to tak naprawde urodzony skorrrrrrpion :)) mój wagobaraniewodnikukoziorożcu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:20 E, jak tak tylko wspomniałem sobie z rozrzewnieniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:29 wspomnienia ?hihi plany czy marzenia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:41 dwa w jednym :)) wspomnienia i marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 12:49 eeee,a ja myslałam,ze jakies plany sie szykuja.... i ze w tych planach..... :) sama juz prawie sie rozmarzyłam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: ciekawe czyja?:)) hi, hi 30.01.02, 13:02 E tam plany, nie lepiej na żywioł i wolna cośtam ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oona no pewnie! 30.01.02, 13:18 jasne,ze lepiej!!!! to gdzie i kiedy??????? hihi :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no pewnie! 30.01.02, 13:56 dobrze,prosze pani szanownej maas,prosze wykasowac to tam wyzej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: no pewnie! 30.01.02, 14:20 Acha, czyli nie łwić ?:) To zabieram zabawki swoje i ide domku, tfu, na inne łowisko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no pewnie! 30.01.02, 14:25 no przeciez koneser sie nie....:) nie chciałam go spłoszyc swoim pospiechem wiec wycofałam sie szybciutko :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: no pewnie! 30.01.02, 14:46 No dobra, niech CI będzie, że Ci wierzę :)) ale siła wyższa znikam na 2-3 godzinki :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no pewnie! 30.01.02, 15:14 (kurcze,moze zbyt pochopnie kazałam wykasowac ten mój post?...) :) siła wyzsza?znikam? dematerializujesz sie za sprawa siły wyzszej??? sama nie wiem,metafora to czy tym razem nie.... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 przerwa obiadowa................. 30.01.02, 15:45 a pamietasz nasze lezaczki, uneczko:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: przerwa obiadowa................. 30.01.02, 15:54 pewnie,ze pamietam wszystko pamietam eeech,od lezaczków do... do czego?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: przerwa obiadowa................. 30.01.02, 15:56 namacilas mi niezle w glowce:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: przerwa obiadowa................. 30.01.02, 16:01 chyba sobie tak jak men, rozloze lezazek, i bede marzyl o ?/Tobie/:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: przerwa obiadowa................. 30.01.02, 16:03 ale Ty to masz... przedwczoraj byłes we mnie zadurzony wczoraj juz nie dzis znów :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: przerwa obiadowa................. 30.01.02, 16:50 ja zawsze zadurzony, tylko rozne techniki odzwajemnienia zadurzenia stosuje, Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:03 czasami odrywa mnie od Uneczki, ale widzę, że Uneczka sobie świetnie radzi bez menika, to uciekam i nie przeszkadzam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:16 men_ napisał(a): > czasami odrywa mnie od Uneczki, > ale widzę, że Uneczka sobie świetnie radzi bez menika, to uciekam i nie > przeszkadzam :)) buuuuu:(,no co Ty,ja tu walcze ze soba zeby watku pt. "Meeeeeeeen teeeeeeesknie!!!!!"nie załozyc a Ty mi sie dasasz buuuuuuuuuu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: jak chcesz to Ci zaloze.......... 30.01.02, 17:22 spróbuj tylko!!!!!!! przeciez juz wrócił :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: jak chcesz to Ci zaloze.......... 30.01.02, 17:24 wlasnie, i glupio by wygladalo, jakbym ja taki watek zalozyl, Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: jak chcesz to Ci zaloze.......... 30.01.02, 17:30 a mi wrecz odwrotnie, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: jak chcesz to Ci zaloze.......... 30.01.02, 17:39 przeciez to u Ciebie stan niemal normalny przyjdzie kiedys ta ONA :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 kino HELIOS......... 30.01.02, 18:04 nowe kino, nowa oona, zadnych wspomnien, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:09 Kitek co Ci??? bo sie zaczynam niepokoic :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:13 ale wczoraj przeciez byłes ciezko przekochany a ja byłam w odstawce! ???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:15 a Ty do kina, tylko z milosci chodzisz, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:22 ufffffff,juz myslałam zes Ty znowu afektem do mnie zapałał to ja Ci bede łzy tesknoty ocierac w kinie za inną??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:33 a skad wiesz, czy jak sie zobaczymy, to jakis naglym afektem do siebie nie zaploniemy, i nic ocierac nie trzeba bedzie, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:43 e,ja dziekuje za takie gwałtowne afekty- mnie tak łatwo nie przechodzi jak sie juz ku komus zaafektuje a Ty na drugi dzien juz bedziesz moze do kogo innego płonął? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:45 na wszelki wypadek na komedie pojdziemy, a Ty nie badz taka do przodu, na moj temat, czasami sie wyglupiam, ale jaki jestem naprawde w uczuciach, to nawet ja sam nie wiem, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:49 ok to juz robie pare kroków w tył i buzi na zgode,tak? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 18:52 ale ja zawsze z Toba zgodny, tylko jak sie tak zamenikowalas, to mi sie swiat zawalil, i wiele niepotrzebnych glupot narobilem, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:06 kitujesz mnie troszeczke,prawda? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:09 nie prawda:)) staram sie cos doczytac o tym heliosie, ale narazie troche narzekaja, trzeba sprawdzic osobiscie, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:15 eee,kolos taki nie to co atomik :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:17 znam prawie wszystkie, nawet te, ktorych juz nie ma, a do atomica pojdziesz?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:28 mooooze na wiosne...?:)) no widzisz co Ty sie ze mna masz? to juz nawet nie słodkie utrapienie I moze lepiej nie mów co :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:30 ale wiosna juz jest, Ty sie przeciez nie zaliczasz do forumowych regulamistow, i nie bedziesz kalendarzowo sie stresowac, Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 19:44 dzis jest a jutro mrozy chwycą kto wie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: kino HELIOS......... 30.01.02, 20:03 a w maju sniegi spadna, i co z tego, wiosne sie ma w sernu, o:))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:34 Taaaaaa, tuti fruti ...etc. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:41 ze nie teskniłam? TĘSKNIŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (a co ja kurde taka szczera i otwarta przed zimnym draniem??) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:44 "picuś glancus" - to takie powiedzenie w temacie tej szczerości, hi, hi :))) A kto zaraz o lezaczkach sie rozmarzył ?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:50 pamietam tak dobrze lezaczki bo nam jakis menik ciagle w zabawie przeszkadzał z watku kazał spadac zeby go duperelami nie zasmiecac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 17:53 Jak tylko gadaliście o tym leżaczkowaniu na leżaczkach - jakby była mowa o lezaczku, to bym nie podgladał :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 18:00 nie dało sie z Kitkiem publicznie bezeceństw wyprawiac, nie dało,mimo długich rozmów a z Menem....bodaj po drugiej hihi poszlismy na całosc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Nie przerwa obiadowa tylko biznes 30.01.02, 18:02 No fakt, masz racje - men sie tam w tańcu ..nie goli ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: no pewnie! 30.01.02, 17:06 Może za szybko - pomyślę o tej ponownej materializacji :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ 30.01.02, 19:34 jesli ktos mi cos dzisiaj wrzucał do skrzyneczki to nie doczekał sie odpowiedzi tylko dlatego,ze krasnoludki jakies bałagan wielki mi w niej zrobiły i nie moge sie połapac co gdzie teraz lezy. I radze uprzejmie,zeby teeeee krasnoludki do jutra mi tam posprzatały Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ TEŻ: 30.01.02, 19:37 Ja nie krasnoludek ale profilaktycznie - jak będa łapać pierwszych z brzegu tj. z wątku: Ja tym razem nie nabroiłem Uneczko :)) p.s.: był popołudniu chwilowy problem z poczta GW Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ TEŻ: 30.01.02, 19:43 nie podejrzewałam Cie gazetka nie pierwszy raz wpuszcza do naszych skrzyneczek jakies niegrzeczne krasnoludki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ TEŻ: 30.01.02, 19:49 No wiem, a ostatnio pewna pani z GW strasznie broni morale i menika by nie wpusciła do skrzyneczki Uneczki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ TEŻ: 30.01.02, 19:53 a skrzyneczka gazetkowa to i tak całkiem przyzwoita... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: OSWIADCZENIE WYGŁOSZĘ TEŻ: 30.01.02, 19:58 Uff, to sie ucieszyłem, że tam żadnych sprośności ni ma :))) p.s.: ale sprawdzałaś ostatnio - zaden jakis erotoman nic tam nie napisał ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona CHCEM CZY NIE CHCEM 30.01.02, 20:04 kurde jakis mi tam pisał ostatnio,ale jeszcze mi skrzyneczka nie wrociła do normy,jutro rano najwyzej sie bede znowu przez niego denerwowac:)) A teraz chce czy nie chce do domu isc musze buuuuuuu nie chce :( Odpowiedz Link Zgłoś
men_ I CHCEM i MUSZĘ :))))))))))) 30.01.02, 20:06 No to uciekaj szybciutko bo manto będzie w domu .., od rodziców :))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: I CHCEM i MUSZĘ :))))))))))) 30.01.02, 20:11 tu tez pudło ale juz lepiej niz z tym mezem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: I CHCEM i MUSZĘ :))))))))))) 30.01.02, 20:15 tfu, tfu, tfu - nic sobie juz wiecej nie pomyślałem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Dobranoc Uneczko i ..))))))))))))))))))))))))))))) 30.01.02, 20:04 ********* do poducht :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek1 Re: Dobranoc Uneczko i ..))))))))))))))))))))))))))))) 30.01.02, 20:09 zamykam swoj watek na dzisiaj, spijcie ladnie meniki i uneczki w swoich lozeczkach:))) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Dobranoc Uneczko i ..))))))))))))))))))))))))))))) 30.01.02, 20:13 znowu liczba mnoga - lezaczki/łózeczka ????? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: Dobranoc Uneczko i ..)))))))))))))))))))))))))))) 30.01.02, 20:14 *************** dobranoc! (czy tak całuje mężatka???sam widzisz!....) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: Dobranoc Uneczko i ..)))))))))))))))))))))))))))) 30.01.02, 20:18 no hiba nie :)) zapytam sie brata jutro :)) Odpowiedz Link Zgłoś