17.12.03, 11:25
czy poddajecie sie jej osadom?

poznalam kilka miesiecy temu pewna pania (w celach zawodowych), ktora nie
zrobila na mnie dobrego "pierwszego wrazenia" jednak z czasem odsunelam od
siebie zle wrazenia, gdyz wspolpracowala sie z nia dobrze...
wczoraj jednak okazalo sie, ze moja intuicja jednak dobrze mi podpowiadala na
samym poczatku... nie nalezalo jej zbyt ufac ...
dodam, ze moja intuicja jeszcze nigdy mnie nie zawiodla i teraz juz bede jej
slepo sluchac :)

i tu wlasnie moje pytanie?
czy zawierzacie temu wewnetrzenu glosikowi, ktory szepcze "uwazaj, cos jest
nie tak" czy tez racjonalnie, rozumowo staracie sie patrzec na innych ludzi...
Obserwuj wątek
    • aariel Re: intuicja 17.12.03, 12:06
      Ja mam roznie.
      Czesto jej nie dopuszczam do glosu i dopiero pozniej, po fakcie, uswiadamiam
      sobie, ze od poczatku cos mi nie pasowalo.
      Ale czesto jest tez tak, ze sie myle.
      Np wcz moj chlopak dostal tajemnicze zyczenia od kolezanki (zyczenia normalne,
      podpis tajemniczy). Powiedzial, ze to jego dawna znajoma.
      A mi do glowy zaczely przychodzic rozne dziwne rzeczy. Najgorsza z nich bylo:
      zeby sie nie okazal, ze ta kolezanka jest z nim w ciazy.
      Intuicja? Mam nadzieje, ze nie. Po prostu cos takiego juz mi sie zdarzylo z
      kims innym, wiec teraz jestem przeczulona. I mam nadzieje, ze teraz moja
      intuicja nie ma racji.
      • kasienka80 Re: intuicja 17.12.03, 12:11
        Ariel, kurcze niech Ci nie przychodza takie rzeczy do glowy!!!!
        Nie mysl o tym...mam nadzieje, ze to tylko twoje chore wymysly :-)
        • aariel Re: intuicja 17.12.03, 12:27
          kasienka80 napisała:

          > Ariel, kurcze niech Ci nie przychodza takie rzeczy do glowy!!!!
          > Nie mysl o tym...mam nadzieje, ze to tylko twoje chore wymysly :-)

          No wiem! Probuje nie myslec, i wiem, ze jak zaczne drazyc temat i zapytam go
          wprost to go moge zranic.
          Eh...
    • ann.k Re: intuicja 17.12.03, 12:46
      Nigdy mnie nie zawiodła. Czasami po prostu trzeba jej zaufać, dopuścić do
      głosu, chociaż rozsądek mówi co innego.
    • chiara76 Re: intuicja 17.12.03, 12:50
      jestem empatką, odczuwam poskórnie niemal uczucia innych do mnie. Wiem, kiedy
      ktoś jest wobec mnie nieszczery, jednak musi zająć mi trochę czasu zanim kogoś
      tak wyczuwam. Pierwsze wrażenie niestety zawsze mnie zawodzi, wiele osób, które
      wydały mi się fajne na pierwszy rzut oka bardzo mnie zawiodły i odwrotnie,
      osoby, które wcześniej wydawały mi się takie sobie okazały się po bliższym
      poznaniu interesujące i ciekawe...tak, że u mnie pierwsze wrażenie nie pracuje.
    • aariel Troche z innej beczki 17.12.03, 12:53
      A czy mozna mowic o dzialaniu intuicji tu na forum?
      Czy kogos sie od razu lubi albo nie? Da sie cos wyczuc tak przez internet?
      Osadzajac kogos tylko na podstawie tego jak albo co pisze?
    • mongfind Re: intuicja 17.12.03, 12:57
      Słucham i zazwyczaj dobrze na tym wychodzę. Jakiś czas temu przydepnęłam ja z
      całej siły, bo mówiła mi coś dokładnie odwrotnego niż akurat chciałam usłyszeć i
      skończyło sie sporymi problemami. Od tego czasu staram sie jej nie przydeptywać :)
      Problem tylko w tym, ze jestem straszna paranoiczką, wiec w nowych sytuacjach
      strasznie się spinam i wymyślam wszystko co najgorsze. I nigdy nei wiem - czy te
      n wewnętrzny głos to tylko moja paranoja czy intuicja :D
      • kasienka80 internet 17.12.03, 15:14
        Hmmm...przez internet jest troche ciezej wyczuc dana osobe, ale chyba da sie :-)
        Ja np od razu poczulam sympatie do naszego Karolka mimo, ze jego posty na
        poczatku nie byly mi zbyt przychylne :-) no i nie pomylilam sie, ze to fajny
        chlopak :-)
        Ale najwieksze jest to, ze sie nie pomylilm co do mojego Sebusia !!!!
        • wakarpl hahahaahah 17.12.03, 20:34
          Tak czytalem sobie Wasze odpowiedzi po kolei i juz mialem ulozona krotka
          odpowiedz, ale jednak sie nie da napisac tego co chcialem, bo post Kasienki
          wywrocil wszystko do gory nogami i spowoduje, ze ta wypowiedz bedzie troszeczke
          dluzsza.
          (A tak nawiasem mowiac/piszac - chyba uroslem po tym, co przeczytalem) hihihii.
          Kasienko, moje posty nie byly nieprzychylne, tylko szczere i od poczatku
          zawsze dobrze Ci zyczylem, nawet nie wiedzac, ze mamy wspolnych znajomych.
          Dodatkowo jestem dumny z Ciebie i Twoich "wakacyjnych" decyzji.
          Ok, wracajac do glownego watku. Ja mam siodmy zmysl, hahahahaahhahahahahahahah.
          Serio, moje pierwsze wrazenie prawie nigdy nie bywa mylne i wiem, ze nie ocenia
          sie ksiazki po okladce a ludzi po pozorach, to ja jednak tak mam i potrafie
          szybko i trafnie ocenic czlowieka, to chyba jest darem.
          W sieci jest to oczywiscie trudne, ale jest to mozliwe. Mozna szybko kogos
          polubic i ocenic, chocby po tym co pisze. Ja WAS wszystkich bardzo lubie, cenie
          i szanuje i na pewno tak jak WY mam tez swoich ulubiencow tu na forum. Nie
          chce, zebysmy tworzyli jakies rankingi, ale odpowiedzcie sobie sami, we wlasnym
          serduchu, kogo najbardziej tu lubicie i na pewno teraz macie w glowie kilka
          nickow. Nie zmuszajcie mnie, zebym ja je wymienial, wiecie, ze WAS Kocham, a
          Ci, ktorzy sa mi baaardziej bliscy raczej o tym wiedza. :)
          P.S
          Moje serducho jest otwarte dla WAS wszystkich:)
          Pozdrowionka!
          P.S 2
          Co z moim schabowym??:):):
          • malen_a Re: hahahaahah 18.12.03, 09:57
            > P.S 2
            > Co z moim schabowym??:):):

            to mam w koncu na centralny z nim leciec ?? :))
            • aariel Re: hahahaahah 18.12.03, 10:06
              malen_a napisała:

              > > P.S 2
              > > Co z moim schabowym??:):):
              >
              > to mam w koncu na centralny z nim leciec ?? :))

              Tak, i zawinac w taka serwetke gustowna albo w papier sniadaniowy ;)
              Ja moge dolaczyc z kielbasa wawelska i jajeczkami gotowanymi jako prowiant.
              Pasi Ci, Karolu?
              • kasienka80 Re: hahahaahah 18.12.03, 10:09
                Ariel nie zanos mu jajek, bo nikt go nie bedzie lubil w pociagu, bo beda czuc
                jajka !!!!!
                • aariel Re: hahahaahah 18.12.03, 10:21
                  kasienka80 napisała:

                  > Ariel nie zanos mu jajek, bo nikt go nie bedzie lubil w pociagu, bo beda czuc
                  > jajka !!!!!

                  + kielbase! ;)
                  • kasienka80 Re: hahahaahah 18.12.03, 10:24
                    kielbase jak najbardziej, ale mowilas tez o jajkach :-)
                    • aariel Re: hahahaahah 18.12.03, 10:30
                      kasienka80 napisała:

                      > kielbase jak najbardziej, ale mowilas tez o jajkach :-)

                      mam na mysli zabojcze polaczenie kielbasy z jajkami :)))
                      • kasienka80 Re: hahahaahah 18.12.03, 10:48
                        no tak, potem sie doczytalam, ze tam byl "+" :-)))
                        fakt, kielbase tez niezle czuc hahaha
                • ann.k Re: hahahaahah 18.12.03, 15:08
                  Jajka dużo lepsze niż kurcze ryba ;)
          • aariel Re: hahahaahah 18.12.03, 10:07
            wakarpl napisał:

            > P.S 2
            > Co z moim schabowym??:):):

            A co Ci intuicja podpowiada?
          • mocca2003 schabowy Wakarpl"a 18.12.03, 12:12
            Twoje życzenie niedługo na pewno się spełni :)
            a co byś chciał do tego sławnego już schabowego ?
            Twoje "forumowskie' kobiety jak widzisz o ciebie dbaja :)
            pozdrowionka
            ps. postaram się jak najszybciej odczytać tego posta
    • k.mmilka Re: intuicja 17.12.03, 20:27
      > czy poddajecie sie jej osadom?

      ja się nie mam czemu poddawać, bo intuicji nie mam za grosz :-(
    • aiwa7 Re: intuicja 18.12.03, 10:12
      Z intuicja jest u mnie tak -> Najpierw ją mam jestem przekonana do mojej
      intuicji mówię wszystkim tak -> mam przeczucie zobaczycie jestem pewna....:))a
      poxniej wyobraźcie sobie moje zdziwienia kiedy moja intuicja okazuję sie zła :)
      Czasem coś tam mi sie uda przeczuć ale to ewenementy :)
      • wakarpl Re: intuicja 18.12.03, 12:49
        Dziekuje serdecznie!
        Poki co mam obecanego jednego "forumowego" schabowszczaka i tego sie yrzymam.
        Na pewno bede mial schabowe w domu, wiec jesli moge, to prosze poczekaj i jak
        bede bardziej zdesperowany to sie upomne, ok??
        Zreszta bede wracal chyba przez Deblin, a zeby bylo smieszniej jakims
        ukrainskim pociagiem, wiecmoze jacys towariszcze beda mieli ogorcziki:) (do
        kielbasy, ahhahaah).
        Zreszta juz te 2 godzinki z Wawy do RAdomia wytrzymam bez prowiantu, ale
        doceniam wszystko i dziekuje.
        :)
        • kasienka80 Ho ho Karolku.... 18.12.03, 12:59
          Karol, ale ty tu kariere robisz!!! Kobiety sie zabijaja zeby Ci schabowe
          przynosic ;-)))) Zaznaczam, ze ja schabowych wozic nie bede hahaha

          Zauwaz, jestes teraz jedynym facetem na forum, bo Egon gdzies zniknal a nasz
          nowy kolega Emilski sie rzadko pojawia :-)))
          • aariel Karol to Nasz Rodzynek Forumowy :) n/t 18.12.03, 13:08
            • kasienka80 Re: Karol to Nasz Rodzynek Forumowy :) n/t 18.12.03, 13:13
              Ariel, powiedz mi co to znaczy n/t bo ja sie ciagle zastanawiam !!!!!!
              • aariel Re: Karol to Nasz Rodzynek Forumowy :) n/t 18.12.03, 13:17
                ze brak tresci w poscie, a jest tylko temat.
                • kasienka80 Re: Karol to Nasz Rodzynek Forumowy :) n/t 18.12.03, 13:20
                  czyli "no text", tak?
                  • _waterfall_ Tak!it means:no text n/t hahahahahaha 18.12.03, 13:33
                  • aariel Re: Karol to Nasz Rodzynek Forumowy :) n/t 18.12.03, 13:33
                    kasienka80 napisała:

                    > czyli "no text", tak?

                    Tak tak!! Zapomnialam tego napisac ;)
                    • kasienka80 no tak.... 18.12.03, 13:35
                      no tak, w sumie to latwe bylo :-) domyslalam sie ze bedzie "no something" ale
                      nie wpadlam na pomysl ze "text" hahaha obstawialam na cos w rodzaju, bez
                      odbioru hahahaha
                      • _waterfall_ intuicja! 18.12.03, 14:09
                        Kochani mam to samo-ja po prostu wyczuwam przy pierwszym spotkaniu"fluidy" i
                        mam przeczucia,ze dana osoba jest jakas podejrzana!

                        Moja dobra przyjaciolka mowila mi o swojej kolezance z pracy,ze taka fajna i
                        wogole ,bardzo mila i tak dalej...poznalam ja...na dzien dobry nie wiem czym
                        ale mi czyms podpadala!Poszlismy (ja i moj obecny)na kolacje z mezem
                        przyjaciolki(ktory sie potem okazlal,ze znal ta kolezanke rowniez)i
                        rozpoczelismy sobodna rozmowe na temat dnia,ze poznalam ta kolezanke i tak
                        dalje i ja wyrazilam swoja opinie,ze mi cos w niej nie pasi. Maz kolezanki sie
                        burzyl,ze nie mozna tak ludzi oceniac,ze jej nie znam,ze byli razme na lunchu i
                        ze jest ona bardzo fajna i wogole-moja przyjaciolka ,ze ja mam racje i wogole i
                        ze moge miec przeczucia...jakos dziwnie sie ta kolacja potoczyla...czulam sie
                        glupio,ze pwiedzialam to ce na serio myslalam.

                        Teraz po 3 miesiacach wyszlo szydlo z worka!Okazało sie,ze owa "fajna
                        kolezanka" ryje za plecami mojego chłopaka , i wklada mu w usta slowa,ktorych
                        nigdy nie powiedzial(wiecie oni razem pracuja) i opowiada po luziach(m.in.
                        mojej przyjaciolce), na szczescie ludzie znaja mojego chlopaka i wiedza,ze on
                        nie bylby do tego zdolny! wiec wyszlo jaka zniej madralinska i ze ja mialam
                        racje czujac,ze ona cos nie tego jest-niby miala byla ale fałsz mi bił o niej
                        na odlgłość!

                        Chyba coraz czesciej bede ufac mojej intuicji,ktora niestety czasem jak to ktos
                        juz nazwal przydeptuje!

                        A cha czy wierzycie,ze w znaczenie znakow zodiaku?
                        • aariel Re: intuicja! 18.12.03, 15:10
                          _waterfall_ napisała:
                          > A cha czy wierzycie,ze w znaczenie znakow zodiaku?

                          w jakim sensie?
                          • _waterfall_ Re: intuicja! 18.12.03, 15:26
                            ze np ma znaczenie,ze ktos jest lwem,wodnikiem czy skorpionem?

                            ze np mowia,ze wodniki i strzelce sa zawsze wesole i usmiechniete, brarany
                            uparte i tak dalej czy takie rzeczy odzwierciedlaja sie w waszym
                            zyciu,otoczeniu i bliskich osobach,czy wierzycie,ze znak astralny ma wplyw na
                            nasza osobowosc?
                            • aariel znaki zodiaku 18.12.03, 15:30
                              Zajrzyj tu :)


                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11899&w=8885257
                              • wakarpl Tu rodzynek:) 18.12.03, 15:41
                                Znowu mnie Aariel uprzedzila:)
                                Bardzo sie ciesze, ze jestem doceniany i bardzo WAS Kocham:)
                                KAsienko, a schabowego nie musisz mi wozic, sam przyjade:)
                                Pozdrawiam Was bardzo mocno, mam wieeeelki usmiech na buzce:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka