Dodaj do ulubionych

Witam w pierwaszym dniu...

01.02.02, 06:42
...nowego miesiaca. Ni i za kilka godzin mamy juz weekend!
Obserwuj wątek
    • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 06:46
      serdeczności!!
      ...luty...wcale nie taki ciekawy,wolę lipiec (też na L)
      • mario2 Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 06:53
        Witej :o))) Ale luty mo ino 28 dni- i juzas wyplata :o)))
        • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 07:06
          ...psia wypłata....jak dla mnie...
          • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 07:09
            chuj z pieniedzmi, najwazniejsze, ze lato niedlugo:)))
            • mario2 Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 07:14
              a u nos na weekend mo byc 2 stopnie ciepla- juzech wyndki narychtowol. Ino niy
              wiym kaj glizdow nakopac?
              • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 07:26
                a ponoć wytrawni wyndkorze glizdy trzimiom w lodówce - to cymuś se na podzim
                niy nakopoł i niy skroł?!
                --
                mój stary glizdy mioł w pudełku po salacie... jak sie naproł to prawie je zjod-
                myśloł pewnikiem co to jakisik "owoc morza" abo co
                • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 07:45
                  jeronie, tu sam juz wiosna idzie, pietnoscie stopni w dziyn! jo lotom w cwitrze
                  samym!
                  • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 07:58
                    a u nos juz niektórzi po bosoku łazom !!! i bez batków!
                    • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 07:59
                      jo tyz galoty seblekom, bo mie cisnom!
                      • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:00
                        niy trza tyla zrić!
                        • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 08:02
                          jo nie zra, jo pija piwo i to bez to:))))
                          • 9876aaww Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:07
                            no to nie trza tyla doić! kałdun łod piwska rośnie....a potym to juz ino w
                            żdżadle se łobejżis (;)....
                            • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 08:09
                              jo srom na to, mie w kaldun niy idzie, ino w dupa i cyc! sie kupilach nowy
                              cychalter to moga doic! a galotow nie byda nosic, to niyhygieniczne, bo sie
                              pipa przegrzewo!
                            • Gość: Jurek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:11
                              Tys chyba jaki sabotażysta jest. Jak ludzie nie bydom doić, to skąd weznom sie piniądze dla
                              nauczycieli i inkszych takich ze budżetowej sfery?
                              J.
                          • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:09
                            No jeszcze bez to pranie. Moje po kazdym praniu sę majsze.
                            Jurek

                            A u nos tez boło ze 13 stopni.
                            • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 08:12
                              jureek, dziynki, to jo sie juz nie musza w gowie marasic ze rubna, byda dalej
                              sie lozeroc!
                              • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:17
                                A jakby Ci godali, że kiedyś to tak wartko z tych galot żeś nie wyrostała, to im powiedz, że teraz te sztofy
                                takie liche, że sie ino zstępują. I to wcale nie bydzie cygaństwo, bo tak jest.
                                J.
    • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:11
      Jaki weekend, k... m ać, ja jutro pracuje...:(
      • Gość: mina Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: *.turboline.skynet.be 01.02.02, 08:12
        to se wez urlop albo l-4 dziouszka!
        • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:19
          Minka, z L-4 to ja już przesadzam:))))))))
          Ważniesjze to dla mnie niż praca...;)
          • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:22
            A jak się takie L-4 przesadzi to potem się dobrze rozmnaża?
            Dasz patent?
            J.
            • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:33
              No, jak się podlewa i dba o nastroje pseudourlopowe, to mnoży się jak
              króliki...:)
              • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:39
                Zeby tylko z podlewanie nie przesadzić, bo potem suszy.
                No tak, ale jak suszy, to też powód, żeby dostać uczciwe L-4.
                J.
      • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:21
        Jak Cię to może pocieszyć, to ja wczoraj skończyłem pracę o 2:30 w nocy.
        Musiałem wieczorem i w nocy nadrobić ten czas z południa, jak dechu nie mogłem złapać, a Ty
        niedobra na aparaturę czekać kazałaś.
        J.
        • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:34
          No bo ja chciałam pogotowie wezwać...
          • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:35
            Aż tak mnie nie lubisz?
            J.
            • mag_nolia Re: Witam w pierwaszym dniu...Jureek 01.02.02, 08:42
              wygląda na to, że dopchac sie do Ciebie nie można...tyle dam się wokół kręci...
              • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu...Mag_nolia IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:53
                Bo ja taki "łajdak-teoretyk" jestem.
                J.

                Już po śniadaniu?

                • mag_nolia Re: Witam w pierwaszym dniu...Mag_nolia 01.02.02, 09:02
                  ...i po kawie nawet...
                  • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu...Mag_nolia IP: 62.8.156.* 01.02.02, 09:40
                    Mag-nolio, co ja bym bez Ciebie zrobił? Taki jakiś nieswój się czułem, wiedziałem, że mi czegoś
                    brakuje, ale nie wiedziałem czego. I Ty mi przypomniałaś. Toż ja jeszcze dzisiaj kawki nie wypiłem.
                    Dzięki za przypomnienie, kawa dobrze mi zrobi.
                    J.
            • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 08:43
              Lubię wszystkich wariatów i oszołomów z forum - dzieki nim jest tak kolorowo:)))
              Niewariatów tez lubię.
              No, popatrz, w takich sytuacjach dzielnie cierpiałam, a nie brałam L-4:)
              • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 08:50
                Jak lubisz, to czemu pogotowie chciałaś wzywać?
                J.

                No, nie. Może rzeczywiście trzeba będzie wezwać. Coś czuję, że zaraz mnie złapie nagły atak pracy.
                :-(((
                • ronja Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 09:08
                  Mnie tez powoli łapie i nawet sztuczne oddychanie nie pomoże...:(
                  • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 09:34
                    Mnie pociesza tylko to, że robota czeka mnie przyjemna. Przygotowuję sobie nowy, super-szybki
                    komputer. Tylko znowu jest małe ale. Jak mój komp będzie szybciej pracował, to ja będę miał mniej
                    czasu na forum. Bo do tej pory pisałem, czekając aż komputer będzie gotowy z tym, co mu zadałem.
                    Jurek
                    • mag_nolia Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 09:35
                      ale Ty Jureek masz problemy....
                      pozdr...z uśmiechem...
                      • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 09:46
                        Oj, żeby tylko takie problemy. Ale mam i większe, co mi po nocach spać nie dają.
                        Na przykład, czy Soul Cafe zabezpieczy odpowiednią ilość czekolady. Niby obiecywali, ale czy można
                        wszystko przewidzieć? A jak ktoś przyjdzie wcześniej i całe zapasy wypije?
                        J.
                        • mag_nolia Re: Witam w pierwaszym dniu... 01.02.02, 09:49
                          hmmm, faktycznie ...i taki niewyspany przyjdziesz na tę kawę???
                          ...hmmmprzyniosę dla Ciebie red bula, cobyś mi przy stole nie przysnął...
                          • Gość: Jureek Re: Witam w pierwaszym dniu... IP: 62.8.156.* 01.02.02, 10:12
                            mag_nolia napisał(a):

                            > hmmm, faktycznie ...i taki niewyspany przyjdziesz na tę kawę???
                            > ...hmmmprzyniosę dla Ciebie red bula, cobyś mi przy stole nie przysnął...

                            Lepsza od byka czerwonego poranna gimnastyka jest.
                            A przy stole to ja nie przysypiam. Jak już, to pod stołem.
                            J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka