Gość: Raffix IP: *.braun.de 15.07.02, 21:29 Czy tankujecie na mareckiej stacji "Petrochemii Płock"? Ja jakiś czas temu przestałem - podjeżdżam tam tylko w ostateczności. Ciekaw jednak jestem innych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jarek Re: Czy tankujecie na stacji IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.07.02, 09:25 staram się nie tankować. Samochód czasami dziwnie się zachowywał. Jednak butlę gazową do kuchni tam napełniam i jestem bardzo zadowolony. Starcza nam czasami prawie na trzy miesiące. (kuchenka tylko dwupalnikowa bez piekarnika) Odpowiedz Link Zgłoś
ins Re: Czy tankujecie na stacji 16.07.02, 19:23 ja tankowalem kilka razy, ale auto zawsze skakalo jak zajac. Przypuszczam, ze wlasciciel stacji jest oszczedny i rozrabia paliwo z woda. Ale zachowuje zle proporcje i efekt jest mizerny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haczyk31 Re: Czy tankujecie na stacji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 16:13 Petrochemia w markach to najgorsze gowno. Tak chrzczonego paliwa to jeszcze nigdy nie tankowalem. A olej napedowy to wiecej w sobie ma opalu niz ON. I do tego jeszcze drogo. Wole podjechac kawalek dalej na Carmana i tam zatankowac bo tanio i dobre paliwko. POZD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEK Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 10:03 Gość portalu: Raffix napisał(a): > Czy tankujecie na mareckiej stacji "Petrochemii Płock"? > Ja jakiś czas temu przestałem - podjeżdżam tam tylko w ostateczności. Ciekaw > jednak jestem innych opinii. mi nie po drodze. ale te opinie powyzej nie sa zachecajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.braun.de 14.08.02, 19:13 Gość portalu: MACIEK napisał(a): > mi nie po drodze. ale te opinie powyzej nie sa zachecajace. No wlasnie. To co tu przeczytalem potwierdzilo moje najgorsze przypuszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ju Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.datastar.pl 20.08.02, 13:53 dobra, mieszaja te benzyne z woda ale jak oni to robia? tez probuje zmieszac ale ciagle sie rozwarstwia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.braun.de 20.08.02, 18:27 Gość portalu: ju napisał(a): > dobra, mieszaja te benzyne z woda ale jak oni to robia? tez probuje zmieszac > ale ciagle sie rozwarstwia! Moze nie mieszaja z woda tylko np.z produktami naftowymi gorszej jakosci? Nie wiem, trzeba by zapytac wlascicieli stacji jak to robia, ze samochod lubi jezdzic na paliwie z jednej stacji a na paliwie z innej nie bardzo. Jest tu na forum jakis specjalista? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xtender Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.image.ru / *.image.ru 12.09.02, 16:48 Alez oczywiscie, ale olej opalowy do nowego diselka taki sam jak w dystrybutorze ale o 50% tanszy:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Olej opalowy IP: *.braun.de 12.09.02, 18:11 Gość portalu: Xtender napisał(a): > Alez oczywiscie, ale olej opalowy do nowego diselka taki sam jak w > dystrybutorze ale o 50% tanszy:) pzdr Ja tam olej opalowy tankuje tylko dla mojego pieca - chocby z tego powodu, ze nie ma diesla :-) Ale nawet jakbym mial to niekoniecznie wlewalbym wen olej opalowy. Odpowiedz Link Zgłoś
xtender Re: Olej opalowy 14.09.02, 16:29 A dlaczego? Ja tez mam zamiar zalozyc piec opalowy, poniewarz opal teraz tylko na fakturki beda sprzedawac. Ale do rzeczy opal jest bardziej tlusty od ropy i czystszy, a dla pewnosci dolewa sie na 100l litr mixolu. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 23:03 Mówicie tylko o mareckiej czy ogólnie? - weźcie pod lupę stację na Strudze bo często tam tankuję (ostatnio nawet 0,05 zł mi nie podarowali) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 23:25 Gość portalu: jogi napisał(a): > Mówicie tylko o mareckiej czy ogólnie? - weźcie pod lupę stację na Strudze > bo często tam tankuję (ostatnio nawet 0,05 zł mi nie podarowali) Ja - w swoim pytaniu - miałem na myśli tę marecką. Ale to, że nie podarowali Ci pięciu groszy to chyba jeszcze nie takie straszne przewinienie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 16:18 to prada nie takie straszne - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtender Re: Czy tankujecie na stacji 'Petrochemii Płock'? IP: *.image.ru / *.image.ru 24.09.02, 14:22 To miales pecha, mi zawsze darja w strudze, raz nawet 50gr!!! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel Czyżby nie było tak źle? 17.09.03, 09:47 Stacja nie znalazła się na liście przyłapanych na "ulepszaniu" paliwa, więc może z jego jakością nie jest wcale tak źle? Mnie najbardziej odstręczała od tej stacji umiarkowana (oględnie mówiąc) uprzejmość osób ją obsługujących - chyba, że coś sie poprawiło, bo nie tankowałem tam już co najmniej rok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPL Re: Czyżby nie było tak źle?(stacja Petrochemia P) IP: 195.136.50.* 17.09.03, 11:05 rafal.redel napisał: > (...) Mnie najbardziej odstręczała od tej stacji umiarkowana (oględnie > mówiąc) uprzejmość osób ją obsługujących - chyba, że coś sie poprawiło, bo > nie tankowałem tam już co najmniej rok... Osobiście nie widzę różnicy w "podejściu do klienta" na tej stacji od innych. Tankuję zarówno na niej, na Shell'u, czasem w Carman'ie (jeżeli chodzi o okolice). Obsługa stacji benzynowych (zwłaszcza mężczyźni) zawsze jest trochę znudzona i czasem dosadnie rubaszna - pewnie to wpływ oparów paliwa... MPL Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.redel [OT] "Tutaj jakości broni orzeł" 27.11.03, 22:26 Nie dotyczy to wprawdzie tej konkretnej stacji ale innych stacji tego samego koncernu (dawny CPN i dawna Petrochemia Płock to teraz Orlen). Hasło "Tutaj jakości broni orzeł" brzmi w tym kontekście nieco ironicznie. Po co mieszają w to orła... Za portalem gazeta.pl (skróty i kapitaliki pochodzą ode mnie): "Nieuczciwy pracownik PKN Orlen instalował na stacjach benzynowych program komputerowy, dzięki któremu można było sprzedawać paliwo niewiadomego pochodzenia. [...] Mechanizm procederu, o którym jako pierwsze dowiedziało się Radio Zet, był bardzo prosty. Informatyk Rafał C. podczas rutynowych kontroli systemu informatycznego instalował w komputerach na stacjach benzynowych napisany przez siebie program, który umożliwiał sprzedaż paliwa z pominięciem systemu rejestrującego. W praktyce więc jeśli klient kupował np. 60 l benzyny system, ewidencjował sprzedaż 40. Nie oznaczało to jednak, że właścicielowi samochodu sprzedawano o 20 litrów paliwa mniej. Po prostu nie odnotowana przez stacyjny system informatyczny część benzyny lub ropy z dystrybutora nie pochodziła z oficjalnego źródła. OZNACZA TO, ŻE W PROCEDERZE MUSIELI BRAĆ UDZIAŁ NIE TYLKO INFORMATYK, ALE I PRACOWNICY STACJI, KTÓRZY PALIWO NIEWIADOMEGO POCHODZENIA WLEWALI DO ZBIORNIKÓW STACJI. TRUDNO TAKŻE UWIERZYĆ, ŻE DZIAŁO SIĘ TO BEZ POROZUMIENIA Z KIEROWNICTWEM STACJI, KTÓRE PRZECIEŻ ZABEZPIECZA SPECJALNYMI PLOMBAMI WLEWY DO ZBIORNIKÓW. Informacja ze Strzelec Opolskich z pewnością zaniepokoiła kierowców. Okazało się bowiem, że także firmowe stacje mogą sprzedać złej jakości paliwo, a dotychczas one uchodziły za najpewniejsze. Na razie nie jest znana skala procederu. W grę wchodzi jednak co najmniej 60 stacji benzynowych na południu kraju, bo tyle obsługiwał Rafał C., do tylu miał także potrzebne kody dostępu. [...]" Ode mnie: na 60 stacjach działał ów Rafał C., natomiast obawiam się, że proceder może być jeszcze bardziej rozpowszechniony. Ja po paru przykrych doświadczeniach omijam wszelakie orleny i petrochemie - tak właśnie ci mali ludzie niszczą zaufanie do polskich firm. Odpowiedz Link Zgłoś
iry Re: [OT] "Tutaj jakości broni orzeł" 28.11.03, 09:53 Witam. Zaciekawienie jakością paliwa, to w końcy sprawa normalna dla kazdego z kierowców. Głupi jest wydawać na paliwo, by po tym wydać dodatkowo na remont silnika. Ostatnio (wyjątkowo, bo zawsze tankuję w Shell-u) napelniłem bak w Strudze. Nie byłoby w tym nic ciekawego gdyby nie miłe zjawisko. Zjawisko przedstawiło się jako "inspektorzy d/s kontroli jakości paliw z ....." . Dalej nie usłyszałem, ponieważ moja percepcja natychmiast przestawiła się na analizę zachowań panów pracujących na stacji. Może troszkę zdenerwowania, może brak pewności siebie.. Ale nic specjalnego. Można wywnioskować, że wszystko było OK, tym razem. Nie mniej, to "zmieszanie", dało mi również do myślenia, bo dlaczego i skąd ta "niepewność"- skoro wszystko gra? Wyników analiz , oczywiście nie znam (na to , być może trzeba poczekać). Miłym jednak faktem jest to, że są jakieś kontrole. Moje poczucie bezpieczeństwa "paliwowego"uległo małej poprawie. Czego i Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
massix Re: Czy tankujecie na stacji "Petrochemii Płock"? 03.12.03, 10:17 Na temat benzyny w Polsce sobie poczytajcie. Włos się jeży. www.wprost.pl/ar/?O=53068 Odpowiedz Link Zgłoś
stary.pustelnik Re: Czy tankujecie na stacji "Petrochemii Płock"? 03.12.03, 16:09 massix napisał: > Na temat benzyny w Polsce sobie poczytajcie. Włos się jeży. > > www.wprost.pl/ar/?O=53068 Zgadza się. Ostatnie włosy do tej pory się jeżą na mojej głowie. Dziękuję za link. Odpowiedz Link Zgłoś