Dodaj do ulubionych

Pogaduszki wiolonczelowe

28.04.10, 08:40
forum.gazeta.pl/forum/w,45595,110545705,110672105,Re_Jaka_cisza_.html

"Magda ma teraz wprowadzony rozszerzony układ.
Tak, uczy się z książek Suzuki. A IV pozycja, to gdzie mniej więcej mieści
się? Tak na oko wink "
................................................................

IV pozycja.. nie wiem jak to opisać tongue_out
Ułożyć trzeba palce w pierwszej pozycji, np. na strunie D, następnie tak
przesunąć rękę w kierunki podstawka, żeby pierwszy palec zagrał dźwięk A.
Czwarty jest przy samym pudle. Podobnie na innych strunach.

Kajka na początku nauki miała problem z prowadzeniem smyczka. Skręcał się i za
słabo pocierała. Na grubszych strunach dźwięki były słabiutkie. Grała tak
"powierzchownie". Za mało było oparcia na pierwszym palcu i działała siłą.
Praca więc skupiała się głównie na tym, by wiolonczela wreszcie brzmiała,
dlatego długo grała w I pozycji nawet bez rozszerzonego układu. Z czytaniem
nut nie miała problemu, bo grała na fortepianie i klucz basowy był jej dobrze
znany.
Obserwuj wątek
    • basia.barbara Re: Pogaduszki wiolonczelowe 28.04.10, 18:26
      Moja też na początku grała siłą, teraz pani nic nie mówi. Chyba już dobrze gra, bo jak robi coś źle to zaraz reaguje i ją poprawia. I to mi się podoba. Z czytaniem również nie ma problemu.
      Muszę poprosić Magdę, by mi zademonstrowała tę IV pozycję wink
      Ile razem mamy pozycji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka