18.05.12, 10:40
No niby wiem, że jedyny sposób na radzenie sobie z tremą to... występowanie.
Tutaj nie mamy audycji, tylko raz w semestrze koncert, na którym występują wszystkie dzieci z pierwszej i drugiej klasy. Po koncercie wychodzę zmęczona tak, jakbym maturę zdawała. Koszmarne zdenerwowanie wszystkich dzieci udziela się niemal natychmiast widzom, którzy gryzą paznokcie, chociaż przyszli na luzie i koncert nie jest na oceny...

Ja tam się mogę poświęcić i podenerwować raz na pół roku, ale jak pomóc dzieciom?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Trema 18.05.12, 20:44
      Moze dogadajcie sie z innymi rodzicami, zeby np raz w miesiacu organizowac koncerty domowe, spotykac sie z grupka 5-8 dzieciakow i kazdy niech zagra przed kolegami i ich rodzicami jeden utwor. Mama_dorota pozwalala grac dzieciom na ulicy. Ma to tylu zwolennikow, co przeciwnikow, ale nie da sie zaprzeczyc, ze oswaja z publicznoscia. koniecznosc grania czasem wsrod halasu wymaga wiekszego skupienia na utworze i mozna to pozniej wykorzystac na egzaminie. na zasadzie: jestem tylko ja i muzyka, a reszta mnie nie obchodzi.
    • kulju Re: Trema 20.05.12, 07:23
      Pewnie latwiej zorganizowac publiczny koncert, gdy sie gra na skrzypcach, niz pianinie, bo mozna z dzieckiem wyjsc na ulice wink), ale mozesz co jakis czas tez zaprosic cala rodzine na wystepy u Was w domu. My nie mamy rodziny wokolo, ale chlopcy graja regularnie z przyjaciolmi i organizujemy im liczne wystepy. Zacznij od jakiegos malego grona - kilka utworow wystarczy.
      Pozdr,
      Magda
      • mama_dorota Re: Trema 22.05.12, 13:20
        Ja dwa razy zorganizowałam dzieciom koncert w kościele, gdzie zaprosiłam jeszcze kilkoro innych dzieci, a nawet jedną małą baletnicę.

        Niestety, chociaż moje dzieci kilka razy już grały na ulicy i całkiem nieźle tam sobie radzą z tremą, z Piotrkiem coś się stało na egzaminie do II stopnia i z nerwów kilka razy się pomylił. Dobrze zagrał gamy (miał umieć na wyrywki do 5 znaków, przed wejściem dopiero dowiedział się z jakimi wystąpi, bez możliwości przećwiczenia), w etiudzie było jedno potknięcie, ale koncert grany od kilku miesięcy grał tak, jakby się go dobrze nie nauczył. Dostał prawdopodobnie za mało punktów, aby dostać się na wydział instrumentalny. Poza tym na trąbkę są 2 miejsca, a chętne razem z nim 3 osoby. Nie wiem, co dalej będzie. A ostatnio było już tak dobrze... W czwartek KS i teoria, ale w tej sytuacji nie jestem pewna nawet, czy pozwolą mu to pisać. Takiego scenariusz się absolutnie nie spodziewałam. Zaliczenia z instrumentu byłam pewna, myślałam, że najwyżej dostanie 4, ale wymagana ilość punktów wydawała mi się czymś do zdobycia bez trudu. Rok temu na egzaminie 23 pkt z jedną jedyną uwagą - za ciche frote. Teraz forte nie pozostawiało nic do życzenia, sala niemal drżała od dźwięku. On się dotąd na egzaminach z trąbki nie mylił. crying
        • kalimar76 Re: Trema 22.05.12, 13:49
          Może nie będzie tak źle. Nie trać nadziei. A inni jak?
          Ostatni byłam na konkursie, gdzie jury oceniało w/g własnych kryteriów. Były dwie równorzędne I nagrody. Dziewczynka, która odstawała umiejętnościami i granymi utworami (ma 11 lat, a gra program liceum), co potwierdzało jury, dostała o 0,4 mniej punktu niż inne dziecko. Obie zajęły I miejsce, jednakże ta co lepiej grała dostała mniej punktów.
          Czy II stopień to ci sami nauczyciele, co uczyli w I?
    • koda_krakow Psycholog muzyki zaprasza - Kraków 15.02.14, 16:25
      Wszystkich zainteresowanych oswojeniem tremy zapraszam na warsztaty i konsultacje indywidualne!
      Jestem psychologiem i muzykiem zarazem. Znajomość specyfiki pracy muzyka, przejście przez poszczególne etapy edukacji muzycznej i borykanie się z problemami wykonawczymi daje bezcenne doświadczenie i wgląd w istotę problemu. Mnie bardzo to pomaga w pracy z muzykami nad oswojeniem tremy. Mimo, że jesteśmy w Krakowie, to przyjeżdżają muzycy z Łodzi, Katowic, Warszawy. Czasem nawet jednorazowe 4godzinne warsztaty dają brakujący impuls do pracy i przestawiają nasze myślenie na inne tory otwierające drogę ku pełnemu wykorzystaniu własnych możliwości wykonawczych. Każdy z nas zasługuje na to, by czerpać przyjemność z tego co robi. Tę przyjemność pomagamy odzyskaćsmile
      Na naszej stronie można też poczytać sobie o tremie i sposobach jej opanowania: koda.krakow.pl
      Zapraszam!
    • malinowe_lody Re: Trema 16.02.14, 10:44
      Ja też uważam, że tylko występy pozwolą oswoić tremę. Może być małe grono - przyjacielsko nastawione, może w szkole jest sala, z której można skorzystać i zorganizować mini występy. Moja córka występuje od przedszkola - taniec, przedstawienia teatralne. Pierwszy występ w Teatrze dla dzieci z rodzinnych domów dziecka przypłaciła gorączką, bólem brzucha - który utrzymywał się jeszcze z trzy dni po występie, kolejne stresy były coraz słabsze - występy 2-3 na półrocze. Dziś uwielbia występować, publiczność dodaje jej skrzydeł i gra dużo lepiej niż na próbach, ale ... jak ją nagrywam to popełnia błędy, denerwuje się - no cóż... zawsze jest nad czym pracować smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka