mama_mak
24.09.12, 09:10
Jak w temacie. Mowila mi to juz przed zlamaniem reki. A teraz to juz po 10 min albo i po 5 przy pianinie jest "plecy mnie bola". Ma pod bardzo ostrym katem zamocowana te lape.
Zdarza sie Wam to tez ? Co wtedy robicie ? Jakies cwiczenia gimnastyczne ?
Dodam, ze ruchu ma duzo, bo codziennie po szkole jest poand godzine na placu zabaw (dluzej sie nie bardzo da, wychodzi codziennie o 16h40), w srody jezdzimy (no teraz nie) na rolkach, w weekendy tez jest plac zabaw, spacery. Sportu na razie zadnego nie wymyslilismy, co by nie przeciazac czasu , maz by chcial basen, moze to jest pomysl ?