cytruska1
27.03.15, 11:39
Od czego uzależniłyście wybór instrumentu?
Czy pozwalałyście zdecydować dziecku, a może coś innego wami kierowało?
Córka 7,5 - od września 2014 chodzi do ogniska, gra na pianinie, oraz chodzi na zajęcia umuzykalniające, właśnie przy szkole muzycznej. Chcemy, żeby przystąpiła do egzaminu.
Zastanawiam się tylko, czy pójść dalej w ten fortepian, który lubi, ostatnio nawet po wspólnej rozmowie z nauczycielką, że trzeba się przykładać, a szkoła muzyczna to już nie żarty, widzę że jest jeszcze bardziej zmotywowana, sama siada często do pianina, woła by z nią poćwiczy. Czy komplikować sobie życie i decydować się na inny instrument?
Pianino mamy w domu i potrafię jej pomóc w ćwiczeniu, bo mam jakieś podstawy.
Jeśli chodzi o inny instrument byłaby zdana tylko na siebie, nie wiem czy by się nie zniechęciła, gdyby instrument nie podszedł. Z drugiej strony pianiści nie dostają drugiego instrumentu w 4 klasie ( widziałabym ją dodatkowo ze skrzypcami lub innym smyczkowym), no i pianino to najbardziej oblegany instrument.
Napiszcie o waszych doświadczeniach i wyborach