maksimum
29.09.09, 03:44
Sprawa sadowa w LA sie zaczela i Roman P. przesiedzial 45 dni,a gdy
zostal wypuszczony za kaucja,uciekl z USA.
Gdy 13-latka wrocila do domu w nocy od razu wszystko opowiedziala
mamusi a ta zawiadomila policje o tym co sie stalo.
wyborcza.pl/1,75475,7084987,Wersja_13_letniej_dziewczyny.html
2 dni pozniej Polanski zostal aresztowany w holu hotelowym
wyborcza.pl/1,75475,7084988,Wersja_Polanskiego.html?as=2&ias=2&startsz=x
No wiec nie bylo to jakies podsuwanie przez mamusie swojej corki
Polanskiemu,tylko sesja zdjeciowa,ktora obiecal Polanski mamie 13-
latki.
Nie mozna tez mowic,ze nie wiedzial ile ona miala lat,bo rozmawial
tak z nia jak i z jej matka i jak mial jakiekolwiek watpliwosci to
mogl zapytac.
Wersja dziewczynki jest skladana pod przysiega w sadzie,a wersja
Polanskiego,to zwykle opowiadanko zreszta ze zmienionymi imionami.
W sadzie jest wersja 13-latki i przyznanie sie do winy
Polanskiego,pozostaje tylko wydanie wyroku.
Poza sprawa kryminalna za ktora zostal aresztowany Polanski,miala
rowniez miejsce sprawa cywilna wytoczona Polanskiemu przez mame 13-
latki i Polanski juz zaplacil spora sume pieniedzy za skrzywdzenie
13-latki.
Zeby nie bylo nieporozumien!
Sprawa kryminalna NIE MA NIC WSPOLNEGO ZE SPRAWA CYWILNA.
W sprawie kryminalnej stan Kalifornia oskarza Polanskiego o gwalt na
13-latce,a to ze ofiara wybacza Polanskiemu,nie ma zadnego wplywu na
sprawe kryminalna.