opal71
04.02.10, 11:05
Witam Wszystkich!Mam wielki problem który dla wielu z was pewnie nie jest obojetny.Jestem matką 13 latka,ktory ma problemy z koncentracja uwagi.Przelewa sie juz "czara goryczy",nie moge sobie z tym poradzic.Jako mały 4 -letni chłopiec umiał czytac,pisac,liczyc itd.Byłam dumna i myslałam ze problemy dotyczace nauki nigdy mnie nie beda dotyczyły.Było tak przez 3 klasy szkoly podstawowej.Kiedy inne mamy narzekały ze musza spedzac z maluchami duzo czasu przy odrabianiu lekcji ja chwaliłam sie ze nie mam tego problemu.Mimo ze ciagle wysłuchiwałam ze syn jest bardzo ruchliwy , nie moze sie skupic ,kreci sie na lekcjach ,rozprasza innych,z ocenami nie było problemu.Miał same 4i5.Był jednym z najlepszych uczniów w klasie.Miał podzielnosc uwagi ze mimo iz zajmował sie czyms innym wiedział co sie na lekcji dzieje.Poczatek 4 klasy był dla mnie szokiem.Syn oznajmił ze nie bedzie kujonem bo sie z niego smieja.Od tej pory uwaza ze szkola jest glupia ,nauczyciele tez,a 3 to dobra ocena.Na domiar złego moj syn jest najmniejszy w klasie wiec zeby zwrocic na siebie uwage został tzw.Małpą klasową.Uniemozliwia prowadzenie lekcji,rozsmiesza innych,gada itd...Dokuczaja mu ,przezywają "mały" i mimo ze czasem nie z jego winy jest glosno w klasie to i tak jemu sie obrywa.Taką ma juz etykietkę.Stracił motywacje do nauki ,do starania sie o cokolwiek bo i tak nie jest to przez nikogo zauwazone ze czasem sie stara.Jestem zla na niego ze tak postepuje, ale czesto jest mi Go zal bo widze ze chcialby sie zmienic ze zle mu jest ze samym sobą.Byłam juz w poradni pedagogiczno zrobili mu testy i okazało sie ze jest chlopcem o wysokim ilorazie inteligencji bardzo komunikatywny zdolny ale potrzebujacy wsparcia i pomocy nauczyciela.Niestety jak do tej pory a jest juz w 6 klasie nie znalazl sie nauczyciel ktory zrozumialby jego problemy.Jestesmy w stalym kontakcie z p.psycholog ktora Go podbudowuje i podwyzsza samoocene.Ona takze uwaza ze syn jest inteligentny i ona nie widzi tych problemow jakie ma szkola,a spedzili ze soba naprawde duzo czasu.Jakos dotrwamy do konca tej szkoly , ale przed nami wybór gimnazjum.Z takimi ocenami i zachowaniem to nie przyjma go tam gdzie ja bym chciała i kolo sie zamyka.Jest zdolny i jak chce to naprawde w krotkim czasie jest w stanie pochłonac spora czesc materiału.Co mam robic ?Czy ma sie zmarnować?