zuza08
06.02.11, 15:00
Witam.
Piszę, ponieważ potrzebuję porady mam które posłały lub posyłają w tym roku swoje sześciolatki do pierwszej klasy. Ja mam bardzo poważny dylemat. Moja córka w tym roku chodzi do zerówki w przedszkolu. Niestety z racji chorób więcej jest w domu niż w przedszkolu. Z przedszkola zabieram tylko podręczniki i wszystkie zadania robimy w domu. Nie boję się o to, że nie poradzi sobie w szole jeśli chodzi o pisanie czy też czytanie. Chociaż z tym drugim nieco gorzej. Martwi mnie jednak co innego. Z racji chorób ma bardzo rzadki kontakt z dziećmi. Jest typem wrażliwca. Boję się, że w szkole nie poradzi sobie emocjonalnie. Dodam, że szkoła podstawowa do której "przynależymy" jest przeładowana. Dzieci uczą się na kilka zmian. Zastanawiałam się czy wykonać testy na gotowość szkolną? Czy one jednak rozwieją moje wątpliwości? Czy ktoś mam podobne doświadczenia? Czasu coraz mniej a ja naprawdę nie wiem co robić. Będę wdzięczna za wszystkie porady.