rolly_mo
03.03.11, 10:44
Drogie mamy, moja córa idzie od września do I klasy. Jako, że oboje z mężem pracujemy będzie musiała chodzić na świetlicę. Chodzi mi o godziny, bo dzieciaki bedą ponoć uczyć się na dwie zmiany. I teraz jak np. córa będzie zaczynała zajęcia o 12-tej to szkoda mi ją trzymać na świetlicy od 7 rano, obawiam się, że po tych 5-ciu godz. na świetlicy będzie już zmęczona, a tu trzeba dopiero iść na lekcje. Praktycznie czy na rano czy na popołudnie to byłaby w tej szkole 8 godzin dziennie, szkoda mi młodą trzymać pół dnia na świetlicy. Wtedy też powinna generalnie chodzic na obiady do stołówki, ale czy takiego pierwszaka ktoś dopilnuje, aby na ten obiad poszedł?
Czy może lepiej poprosić o pomoc babcię. Jak Wy sobie radziłyście i jakie macie doświadczenia, napiszcie proszę.