06.08.11, 16:01
Maja Wasze dzieciaki? W jakim wieku stały się posiadaczami? Żałujecie że tak wcześnie?

Zastanawiam się nad prezentem dla chłopaków na 8 urodziny no i przyszła mi do głowy właśnie konsola (PS3). Trochę mam obiekcje, ale też i brak pomysłu na jakąś alternatywę (dobre pomysły mile widziane). Na pewno byliby zadowoleni aczkolwiek nie piłują nas jakoś strasznie. Generalnie w temacie komputerowym i gier nie są rozpuszczeni jak dotąd.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: konsola 06.08.11, 16:22
      Syn był w 5 klasie jak dostał PS2 , w 6- jak dostał PSP. Oczywiście wcześniej z bratem mieli wspólny komputer, z tym, że w nas w domu są limity grania: w roku szkolnym 1 godzina dziennie dla każdego; w weekend- 2 godziny (ale nie pod rząd).
      • andaba Re: konsola 06.08.11, 17:29
        Moi kupili sobie x-boxa chyba jak jeden był w 4, a drugi w 5 klasie.
        Ale pady leżą u nas w pokoju, więc mają ostro limitowane, zresztą staszy nie gra niemal wcale, tylko młodszy z kolegą, 1,5 godziny dziennie, o ile nie koliduje to z innymi zajęciami.
    • deszcz.ryb Re: konsola 06.08.11, 18:14
      Ja uważam, że wszystko jest dla ludzi, konsole także. Jeżeli chcesz, to im kup, to świetna rozrywka. Musisz tylko pamiętać, że będziesz musiała pilnować, ile grają [właściwie żadne dziecko nie umie rozsądnie dawkować sobie tej przyjemności tongue_out ] i przy kupowaniu gier zwracać uwagę na oznaczenia wiekowe PEGI.
    • carmelaxxx Re: konsola 07.08.11, 09:38
      7 lat jak dostal psp, stacjonarnej nie ma i nie planujemy zakupu bo :1. ma bd komputer do gier, 2.na konsolach gra u kolegow,3. nie ma czasu na to za bardzo.
    • lolinka2 Re: konsola 07.08.11, 13:16
      na zakończenie 3 klasy, czyli w czerwcu tego roku kupiliśmy córce X-boxa z kinectem. Szał trwał 3 dni - dziewczyny (bo 2 córki mamy) musiały się "nachapać". A potem... gra raz na jakiś czas, ciekawsze znacznie jest podwórko, dobra książka, wyjazd do babci, bazgranie kredą po chodniku, rower, rolki itp....
    • feniks_z_popiolu Re: konsola 07.08.11, 13:38
      Gadżet dobry na 5 minut. Lepiej kup im rakiety do tenisa i wyślij do szkółki tenisowejsmile
      • deszcz.ryb Re: konsola 07.08.11, 14:40
        > Gadżet dobry na 5 minut.

        Chyba dla ciebie i twoich dzieci. tongue_out
        Uwierz, że są ludzie, którzy WOLĄ sobie pograć na konsoli niż chodzić na jakiegoś głupiego tenisa. tongue_out
        • feniks_z_popiolu Re: konsola 07.08.11, 14:53
          Absolutnie wierzę!!!!
          Niektórzy nawet, z tych co WOLĄ, za głupią uważają każdą dyscyplinę sportową.

          • kosjanka Re: konsola 07.08.11, 16:40
            Mają , grają. Zobacz jakie gry są dostępne dla tego wieku. W/g mnie niewiele jest gier w które mogą zagrać ośmiolatkowie. W większości to same strzelanki, ściganki itp od 16- 18 lat. Sprawdź to. Moi grają w Fifę i wyścigi. Ostatnio kupili coś z lego za moim pozwoleniem, ale pomimo że od lat 7, to też niezła bijatyka! (8 i 11 lat)
            • lolinka2 Re: konsola 07.08.11, 17:39
              można kupić taką konsolę, która wymusza aktywność fizyczną smile
          • deszcz.ryb Re: konsola 07.08.11, 16:56
            No, a niektórzy z tych, co WOLĄ iść na tenisa, za głupią uważają każdą grę. I kółko się zamyka.
            • jusytka Re: konsola 08.08.11, 00:17
              Za pomocą kontrolera move można sobie pograć w tenisa w domu i nieźle się zmęczyć wink
              Po przeczytaniu wątku dodam tylko, że oczywiście przyjemność jest dawkowana, wprowadziliśmy kod na TV oraz zasadę - ile czytania, tyle grania wink Oczywiście nie koliduje to chłopakom ze sportem, który jest na pierwszym miejscu i to w dużym natężeniu.
              • joa66 Re: konsola 08.08.11, 07:32
                off topic:

                wprowadziliśmy kod na TV oraz zasadę - ile czytania, tyle grania

                Nie lubię kiedy czytanie przeciwstawia się grze.
              • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 10:06
                >zasadę - ile czytania, tyle grania wink

                Pomysł głupi, hodujesz sobie osobę, która nie będzie lubić czytać, bo będzie jej się to kojarzyć z przykrym obowiązkiem. Dziecko nie będzie czytać, bo CHCE i LUBI, ale dlatego, że MUSI, żeby dostać większą przyjemność.

                Uwolnij czytanie [jak chce, to niech czyta; jak nie chce, to nie; podsuwaj mu ciekawe rzeczy do czytania i tyle; nie ma przepisu, że każdy musi lubić czytanie] a na konsolę wprowadź "normalne" ograniczenie [np. godzina dziennie].
                • jusytka Re: konsola 08.08.11, 10:19
                  Niestety gry są tak atrakcyjne, że książki przy nich bledną (przynajmniej z punktu widzenia starszego dziecka). Z moich obserwacji wynika, że dzieci w wieku szkolnym niemal wcale nie czytaja dla przyjemności. A moje się wciągnęły i potrafią się zaczytać, czyli przeznaczyc na czytanie więcej czasu niz poczatkowo zamierzały, a potem stwierdzić - fajna ta ksiązka mamo!
                  Ja czytam duzo, wiec maja przykład, tym bardziej, że o przeczytanych książkach rozmawiamy. Mamy bogata biblioteke w domu. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby dziecko samo wolało książke niz komputer, ale ja takich przypadków nie znam, choć pewnie jakieś wyjątki potwierdzą tę regułę... Teoria sobie, a zycie sobie niestety....
                  Żyjemy w czasach, w których młodzież nie czyta nawet lektur, wejdż sobie na Allegro i wpisz tytuł jakieś lektury. Co się pojawi, wśród najchetniej kupowanych? Opracowania i filmy, o ile doszło do ekranizacji lektury.
                  • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 10:39
                    >Z moich obserwacji wynika, że dzieci w wieku s
                    > zkolnym niemal wcale nie czytaja dla przyjemności

                    A z moich - że jeżeli mają coś ciekawego do czytania, to czytają. wink Ja tez miałam komputer i byłam bardzo czytającym dzieckiem, tak samo moja rodzina i większość znajomych. Może po prostu takie środowisko.

                    Ja uwielbiałam czytać, ale nie wiem, jak bym zareagowała, gdyby mama powiedziała: "pograsz na komputerze, ale jak przeczytasz parę rozdziałów Pana Wołodyjowskiego". Dla mnie to by była męka nie tylko dlatego, że nie znoszę Trylogii. Byłoby to dla mnie też niezrozumiałe - po co czytać taką ramotę? Skoro MNIE to nie interesuje, to jaki pożytek będę miała z przeczytania?

                    > Żyjemy w czasach, w których młodzież nie czyta nawet lektur, wejdż sobie na All
                    > egro i wpisz tytuł jakieś lektury. Co się pojawi, wśród najchetniej kupowanych?
                    > Opracowania i filmy, o ile doszło do ekranizacji lektury.

                    Ty czytałaś te lektury? Ogromna większość z nich to nudne ramoty, w ogóle dla dzieci nieinteresujące [ja przeczytałam właściwie wszystkie i jak sobie przypomnę niektóre, to do tej pory żałuję, że je w ogóle otworzyłam]. Lektury dla dzieci i młodzieży to TRAGEDIA. Czytanie ma być wszak PRZYJEMNOŚCIĄ a jak dzieci się naczytają takiego nudziarstwa, to nic dziwnego, ze dochodzą do wniosku "czytanie jest nudne". Oprócz tego sprawdzanie znajomości lektury w szkole najczęściej polegają na zadawaniu pytań typu: "podaj, jakiego koloru była chustka na szyi X" - czyli na pytaniach o szczegóły zupełnie nieistotne dla fabuły. I dlatego - niech żyją szkolne opracowania! Ja miałam to szczęście, że oprócz tego nudziarstwa czytałam jeszcze inne, ciekawsze rzeczy i dlatego szkoła mnie nie odrzuciła od czytania.

                    >A moje się wciągnęły i potra
                    > fią się zaczytać, czyli przeznaczyc na czytanie więcej czasu niz poczatkowo zam
                    > ierzały, a potem stwierdzić - fajna ta ksiązka mamo!

                    Do osiągnięcia takiego efektu wystarczy zaproponowanie książki, nie trzeba zmuszać dziecka do czytania przez ultimatum "jak przeczytasz, to możesz pograć".
                  • aniaop Re: konsola 08.08.11, 11:14
                    jusytka napisała:

                    > Niestety gry są tak atrakcyjne, że książki przy nich bledną (przynajmniej z pun
                    > ktu widzenia starszego dziecka). Z moich obserwacji wynika, że dzieci w wieku s
                    > zkolnym niemal wcale nie czytaja dla przyjemności. A moje się wciągnęły i potra
                    > fią się zaczytać, czyli przeznaczyc na czytanie więcej czasu niz poczatkowo zam
                    > ierzały, a potem stwierdzić - fajna ta ksiązka mamo!
                    > Ja czytam duzo, wiec maja przykład, tym bardziej, że o przeczytanych książkach
                    > rozmawiamy. Mamy bogata biblioteke w domu. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby dz
                    > iecko samo wolało książke niz komputer, ale ja takich przypadków nie znam, choć
                    > pewnie jakieś wyjątki potwierdzą tę regułę...


                    Moja 9-letnia corka jest takim przypadkiemtongue_out Wlasnie sama z siebie przeczytala Krzyzakowbig_grin, bo akuart zadnej nowej pozycji nie bylo pod reka.

                    A jesli chodzi o konsole, to ma PSP. Kupila sobie w maju za pieniadze uzbierane z prezentow komunijnych (ja nigdy nie bylam zwoleniczka takich urzadzen, ale jej kasa- jej wybor).
                    Gra ok 30 min dziennie, sama z siebie, nie musze jej ograniczac, bo zawsze wygrywa ksiazkasmile Jednak teraz przyznaje, ze jest to przydatne urzadzenie na dlugie podroze samolotem i samochodem obok mp3, bo obie tak mamy, ze nie mozemy czytac w srodkach transportu.

                    Na komputerze od niedawna grywa w horwse- z polecenia kolezanki, ale tez max godzine dziennie.

                    Jesli chodzi o sporty to uprawia chyba wszystkie mozliwe, akurat za wyjatkiem tenisa, hehe.
      • minkapinka Re: konsola 08.08.11, 10:08
        Moja córka gra na PS3 i w tenisa tez od kilku lat gra. Uwierz mi, mozna to pogodzić i wcale nie jest to takie trudne big_grin Do filharmonii tez chodzimy big_grin
    • zuzanka79 Re: konsola 07.08.11, 17:25
      Mój nie ma, ale jojczy o konsoli przy każdej nadarzającej się okazji.
      W sumie nic nie stoi na przeszkodzie by mu np na urodziny kupić, ale też się zastanawiam czy nie pójdzie w odstawkę po dwóch dniach. A trochę kasy jednak trzeba zainwestować w ten gadżet wink
      • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 10:02
        > W sumie nic nie stoi na przeszkodzie by mu np na urodziny kupić, ale też się za
        > stanawiam czy nie pójdzie w odstawkę po dwóch dniach. A trochę kasy jednak trze
        > ba zainwestować w ten gadżet wink

        Zuzanka, zacznij grać sama. tongue_out I męża wciągnij. Fajna zabawa wink
    • dorek3 Re: konsola 07.08.11, 17:57
      Dzięki za opinie. Im dłużej myślę tym mniej mam przekonania. Raczej odpuścimy.

      To teraz poproszę o jakieś podpowiedzi prezentowe dla 8-latków. Na razie są książki i planuję kupić roczne bilety do Centrum Nauki Kopernik (my z W-wy). Ale jak pewnie większość dzieciaków chcieliby dostać coś "konkretnego" i z tym właśnie mam największy problem.
      Niestety rakieta tenisowa odpada-są przeciwwskazania zdrowotne do tego typu sportu u jednego. Rower, rolki, badminton, rakietki do tenisa stołowego-wszystko jest na stanie. Zapytani jakoś nie umieją się określić z wyjątkiem jednego syna, który chce dwie papugi. Niestety nie dostanie bo i on i ja jesteśmy alergikami.
      • joa66 Re: konsola 07.08.11, 20:47
        Aparat fotograficzny?

        p.s. a czy przypadkiem wszelkie konsole nie są dublowaniem gier komuterowych na PC ? Nie mam na mysli konkretnych gier, raczej ich typ i rodzaj rozrywki. U nas wystarczył komputer.
        • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 10:12
          > p.s. a czy przypadkiem wszelkie konsole nie są dublowaniem gier komuterowych na
          > PC ? Nie mam na mysli konkretnych gier, raczej ich typ i rodzaj rozrywki. U na
          > s wystarczył komputer.

          Nie, jest masa gier, których na PC nie uświadczysz [i vice versa - są gry, które wydawane są tylko w wersji na PC].

          Oprócz tego gry na konsole są "bardziej przyjazne" w użyciu - wyglądają o wiele lepiej od ich odpowiedników na PC, krócej się ładują, nie "klatkują", jak masz grę przeznaczoną do konkretnego typu konsoli, to wiesz, że ona będzie ci na niej świetnie działać [z grami na PC to wcale nie takie proste]. Wady: gry na konsole są cholernie drogie. wink [oczywiście z grami na PC może być dokładnie odwrotnie]

          Dla zapalonych graczy najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie I porządnego komputera, I konsoli. smile
          • joa66 Re: konsola 08.08.11, 11:43
            Ależ wiem, że są gry dostępne tylko w wersji na konsolę. Co nie zmienia faktu, że typ gry/rozrywki jest podobny. Jeżeli ktoś chce korzystać ze wszystkich gier dostępnych na rynku, to powinien sobie kupić wszystkie nośniki. Jeżeli zadowala go po prostu typ rozrywki i jest w stanie znaleźć sobie ciekawe gry na PC, moim zdaniem wystarczy dobry komputer, który służy też do wielu innych rzeczy. Ale może dlatego tak mówię, ponieważ nigdy nie chciałam mieć wszystkiego, co rynek oferuje i raczej sama wybierałam wg potrzeb. Na przykład średnio do mnie przemawia możliwość oglądania filmów w wersjiu blue ray, ponieważ oferta filmów dostępnych w tym formacie jest mniej niż skromna, a filmem, który mi się podoba potrafię się cieszyć i na standardowym TV. Krótko mówiąc w domu wolimy gry na PC (a konkretnie syn, bo to on gra i to raczej rzadko) a pieniądze wydawać na inny typ rozrywek (mniej zagracających mieszkanie) smile. A naprawdę długa podróż gdzie ewentualnie sprawdziłoby się psp zdarza się nam co najwyżej raz w roku - reszta to podróże około 3 godzinne.

            Nie przekonuję nikogo do swojego wyboru, tylko do zastanowienia się po co właściwie kupuje konsole.
            • joanna_poz Re: konsola 08.08.11, 11:47
              > Nie przekonuję nikogo do swojego wyboru, tylko do zastanowienia się po co właśc
              > iwie kupuje konsole.

              rzadko kto ma komputer podłaczony do np. 46" monitora wink
            • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 11:55
              >Co nie zmienia faktu,
              > że typ gry/rozrywki jest podobny.

              No właśnie nie jest. tongue_out Już pisałam, że o wiele lepszą jakość grania masz na konsoli [o ile lubisz grywać w nowości wydawnicze, jakieś wypasione strzelanki itp.]. Oprócz tego na konsoli masz pada, na którym jest o wiele łatwiej i wygodniej grać w zręcznościówki, ściganki lub strzelanki niż na klawaturze. Już nie mówiąc o tym, że można kupić taką Wii, na której się gra zupełnie inaczej niż na komputerze. wink

              I ja nie pisałam, że TY osobiście [czy twój syn] powinnaś mieć i komputer, i konsolę, tylko, że zapalony MIŁOŚNIK GRANIA powinien mieć i to, i to. Bo jednak jak ma się tylko jedno medium, to sporo fajnych rzeczy ucieka.
              • joa66 Re: konsola 08.08.11, 12:08
                Typ rozrywki jest taki sam. Co najwyżej jakość obrazu/obslugi jest inna. Czy na tyle, żeby kupować kolejny sprzęt do "zabijanek"?

                Jeżeli dodamy do tego np wielkość telewizora to okaże się, że i telewizor nowy trzeba kupić i najlepiej mieszkanie wink Przy 46 calowym ekranie najlepsza odległość oglądanie to minimum 4 metry smile

                Ale co kto lubi.
                • deszcz.ryb Re: konsola 08.08.11, 12:13
                  > Typ rozrywki jest taki sam. Co najwyżej jakość obrazu/obslugi jest inna. Czy na
                  > tyle, żeby kupować kolejny sprzęt do "zabijanek"?

                  Chodzi nie tylko o jakość obrazu. Poczytaj dokładniej, co napisałam wyżej. A typ rozrywki się zmienia przy Wii, kiedy to nie siedzi się biernie przed ekranem, ale trzeba aktywnie skakać i machać rękami.

                  No i, jakby mnie było stać, to jak najbardziej kupiłabym sobie nowy sprżęt - niekoniecznie do zabijanek. Ale to niestety pieśń przyszłości... smile

    • jusytka Super prezent! 08.08.11, 00:11
      My mamy od pół roku i korzysta z niej cała rodzina, bo konsola PS3 nie służy tylko do grania na dużym ekranie, ale jako odtwarzacz bluray, więc oglądamy filmy o bardzo dobrej jakości, również w 3d. Można także do niej dokupić super gadżet - kontroler move i można aktywnie wziąć udział w grze, widząc siebie na ekranie wink
      Poza tym na konsoli może grać cała grupa dzieci, co jest fajną zabawą dla wszystkich.
    • joanna_poz Re: konsola 08.08.11, 09:37
      ma Xboxa - dostał jako 5-latek.
    • estragonka Re: konsola 08.08.11, 09:43
      moja corka w tym samym wieku. dostanie na urodziny psp. konsoli predko jej na pewno nie kupie z prostego powodu - od dnia dziecka ma komputer w swoim pokoju, gra sporadycznie albo jak koledzy czy kolezanki przyjda. a na co dzien jak ma chwile pograc to i tak prosi o mojego laptopa i gra w salonie gdzie zycie sie koncentruje.
      jakkolwiek u znajomych konsola jest 'taaaaaaaaaaka fajna i super mamo kup mi'. nawet jakbym kupila to by nie miala keidy grac albo by wolala inne zajecia - tak jak jest teraz z kompem.
      • myelegans Re: konsola 09.08.11, 03:46
        Moj 7-latek od czasu do czasu przebaknie cos o Wii, albo x-boxie, albo o iPod, ale na zasadzie bo ktos tam, gdzies tam w klasie. czasami jak jestesmy u przyjaciolki to pograja w Wii. Na razie zamecza mi iPada, ale glownie podczas dlugich jazd samochodem i styknie.
        Dziecko ma sklonnosci ekranowe, komputer ograniczamy, chociaz w gry nie gra, raczej jakies filmy albo aukcje oglada, albo przeglada karty Pokemonowe. Kreci filmy kamera, pozniej je przeglada, wrzuca do komputera, probuje edytowac. Spedza duzo czasu przed ekranem nawet nie na grach.
        Wystarczy mu, nie chce czegos co musialabym ograniczac i kontrolowac, bo wiem ze trzeba by bylo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka