26.01.13, 22:02
Czy macie jakieś sprawdzone, skuteczne metody na nauczenie 7-latka w klasie II rozróżniania tych liter. Dziecko je myli od kiedy zaczęło pisać. Na początku córka używała jedynie wielkiej litery "d" także w środku wyrazu. Udało mnie się wytłumaczyć, że tak nie wolno jednak przed każdym napisaniem którejkolwiek z tych liter patrzy na mnie błagalnym wzrokiem, że jej powiem w którą stronę. Nie pomogło rysowanie małego "d" i wieszanie rysunków na ścianach jej pokoju, nie pomogło tłumaczenie, że "d" ma najpierw dupę a potem plecki (myślałam, ze słowo dupa zadziała bo nie używamy na co dzień w takiej formie) - macie jakieś inne rady? Wiem, ze to pewnie świadczy o dysleksji ale nie ma sensu na dzień dzisiejszy robić badań w PPP - te się robi w klasie IV a dziecko mimo zaburzenia nauczyć pisać trzeba. Nie interesują mnie pomysły typu: krzyki, bicie, kary.... wszelkie inne rady są dla mnie na wagę złota...
Obserwuj wątek
    • verdana Re: "b" i "d" 26.01.13, 22:09
      Ma sens robić badania. Choćby po to, aby sie dowiedzieć., że zdanie "mimo zaburzenia nauczyć się pisać trzeba", jest tożsame z "mimo krótszej nogi, trzeba się nauczyć chodzić bez utykania".
      • beatulek Re: "b" i "d" 26.01.13, 22:22
        Nie chciałam się az tak rozpisywać ale napiszę - badania zrobiłam córce w 1 półroczu I klasy. Czyli trochę, ponad rok temu. W opinii z poradni mam napisane, że dziecko jest zagrożone ryzykiem dysleksji i powiedziano mi, że jeśli problem nie zniknie mam ponownie przyjść gdy dziecko będzie w klasie IV. Problem nie znika a ja się zastanawiam co mogłabym zrobić, jak pomóc dziecku teraz. Dodam, że córka jest leworęczna, ma też wadę wzroku - większą na lewe oczko ale też nie jakąś wielką. Prawe oko +1, lewe +1,5
        • marika012 Re: "b" i "d" 27.01.13, 08:39
          >W opinii z poradni mam napisane, że dziecko jest zagrożone ryzykiem dysleksji i powiedziano mi, że jeśli problem
          > nie zniknie mam ponownie przyjść gdy dziecko będzie w klasie IV.

          Aha, to dziecko ma opinie PPP. Czyli rozumiem, że w myśl obowiązujących przepisów jest powołany dla córki zespół nauczycieli i specjalistów, ma założoną Kartę Indywidualnych Potrzeb Ucznia i opracowany Plan Działań Wspierających? I oczywiście ma zajęcia terapeutyczne w szkole?
          • beatulek Re: "b" i "d" 27.01.13, 21:17
            Takie rzeczy tylko w Erze. sad
            Ja opinię do szkolnego psychologa zaniosłam i słuch o niej zaginął. Wychowawca klasy wraz ze mną próbował się dowiedzieć co dalej - no cóż.... odpowiedzi brak.
            Na zajęcia dla dzieci zagrożonych dysleksją dziecia posłałam w ramach zajęć z otwartej szkoły. Chcę jeszcze zakupić zalinkowane niżej materiały i samodzielnie pracować z dzieckiem.
    • marika012 Re: "b" i "d" 26.01.13, 22:13
      Jak dziecię zagrożone dys.to polecam program terapeutyczny "Ortograffiti z Bratkiem". W zeszytach do kl. 2 jest rozdział o "d" i "b".
      www.ortograffiti.pl/rodzice/ortograffiti_z_bratkiem_pomoc_terapeutyczna_dla_dzieci_w_mlodszym_wieku_szkolnym
    • morekac Re: "b" i "d" 26.01.13, 22:39
      Zwłaszcza dzieci zagrożone dysleksją potrzebują sensownego podejścia i terapii - do klasy IV to będzie dziewczyna miała nerwy zjechane.
      ludziki jej rysuj - z brzuchem i dupą
      brzuch jest z przodu, dupa z tyłu
      • marika012 Re: "b" i "d" 27.01.13, 08:44
        > brzuch jest z przodu, dupa z tyłu

        Fajne wink Córka autorki wątku jest leworęczna a takie dzieci mają zwykle dużo większe problemu w określeniu na kartce przodu i tyłu, także mimo takich wizualizacji nie oczekiwałabym natychmiastowych efektów.
        • morekac Re: "b" i "d" 27.01.13, 09:58
          Spróbować można. Moja osobista dyslektyczka załapała. smile
    • jagodasoft2 Re: "b" i "d" 27.01.13, 09:28
      U mojej córki w klasie aż 5 osób robi ten sam błąd, w tym moja córka. Najbardziej to widać w czytaniu. Np nie wie czy przeczytać do czy bo. Spokojnie. Pani mówi ze wynika to z innego sposobu uczenia literki b pisanej i potem dziecku się myli bo koduje że kółeczko z laseczką to d a w tekście drukowanym nagle dwie podobne wyskakują. Córka innych problemów nie ma. Jak radzili w poradni pewnie w końcu zaskoczy i w czwartej klasie o problemie nie będziecie pamiętali.
    • mama-ola Re: "b" i "d" 27.01.13, 16:00
      grazkawatazka.blogspot.com/2012/02/buda.html
      • beatulek Re: "b" i "d" 27.01.13, 21:14
        Dziękuję - będziemy robić budę - świetny pomysł.
        • jagodasoft2 Re: "b" i "d" 27.01.13, 22:10
          Buda super jutro pokażę córce
    • makurokurosek Re: "b" i "d" 28.01.13, 09:25
      Córka miała podobny problem, przy czym problem pojawiał się przy czytaniu ( te dwie litery pisane się różnią, więc problemu nie było) pomogło tłumaczenie d- dupa , b -brzuch i dorysowywanie tym dwóm literką nóg ( wszystkie litery idą w kierunku prawej strony). Przez dłuższy czas musiała się zastanawiać, w obecnej chwili nie ma już z tym problemu, nie wiem na ile jest to wynik tej metody,a na ile czasu. Obstawiam jednak, że zwyczajnie wyrosła z tego
      • wspanka Re: "b" i "d" 28.01.13, 10:01
        Mój syn 7,5latek,1klasa leworęczny,alergik pisze odbiciem lustrzanym kilka liter.Niestety pani wychowawczyni chce tylko zaświadczenie że jest dyslektykiem.Mamy prywatną panią nauczycielkę która przychodzi do domu i stara sie pracować z dzieckiem ale trudno nam idzie syn sie irytuje tym że nie może zapamiętać.Ponadto niewyrażnie mówi chodzi z tego powodu do logopedy też prywatnie 30 minut koszt 50zł.A ostatnio jak dojedziemy do szkoły dojazd ok 20minut nam zajmuje to syn wychodzi z samochodu i wymiotuje-nie mam pojecia dlaczego nie miała choroby lokomocyjnej zreszta jak gdziekolwiek indziej jedziemy to nic takiego sie nie zdarza wiec to chyba za nerwów.
    • zielonazielona1 Re: "b" i "d" 29.01.13, 15:13
      "Trudne litery" M Bogdanowicz- dużo ćwiczeń
      • 1borgia Re: "b" i "d" 30.01.13, 11:24
        bardzo dziekuje za ten watek. dal mi wiele do myslenia! az sam sie poprawilemsmile

        pozdrawiam fajne mamy!
        borgia
    • 1helena13041 Re: "b" i "d" 08.02.13, 14:11
      Jestem mama dzieci z dysleksja. Mlodsza corka(9 lat) zostala zdiagnozowana w pierwszej klasie. Podstawa to kompetentny terapeuta, duzo milosci i pracy. Nie czekaj do czwartej klasy to tylko poglebi problem a twoje dziecko znienawidzi szkole. Pomocy musisz szukac sama i nie licz na nauczyciel i(w wiekszosci przypadkow). Zycze duzo wytrwalosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka