mamusia1999
01.08.13, 09:00
nie wiem, moze jakies korepetycje dla kolegow syna. nawet kropla w morzu sie liczy.
jade sobie z moja Mloda publicznym busem z Krakowa na zwiedzanie Oswiecimia. na caly bus tokuje mloda amerykanka, ponoc studentka columbii. tokuje z innymi studentami, z roznych stron swiata.
1. upewnia sie uroczo, czy ten jakis Hitler to wygral czy przegral?
2. w drodze powrotnej jest OBURZONA, dlaczego do diabla rzad polski tolerowal taka zbrodnie na terytorium kraju.
i tu skomentowalam sucho: bo byl na wakacjach w londynie.