isolek
31.01.14, 13:25
Pewnie temat juz był.
Moja ma 5,5 roku. W nocy zupełnie sie nie budzi. Potrafi być mokra po pas a sie nie obudzi. Siusia od urodzenia. Kiedys było to kilka razy w nocy. ostatnio jeden- kolo 1. W dzień potrafi nie siusiać bardzo długo i muszę jej o tym przypominac. Moczenia dzienne występuje po bardzo przykrych lub emocjonalnych wydarzeniach(kilka razy w roku). Chociaż jest nerwusek- obgryza paznokcie i policzki. Probowałam ją wysadzać ale ciezko mi bylo ja dobudzić. teraz spi w pieluszce bo moj kregosłup nie wytrzymał.
Lekarz pediatra zaleca badania diagnostyczne w szpitalu. Ja jakoś nie widzę jej na takich badaniach. Jest bardzo wrażliwym i delikatnym dzieckiem. Mocno reaguje na nadmiar bodźców. Badania USG i posiew wyszły prawidłowo. Wizyta u nefrologa zapowiedziana na maj 2015.
Drogie mamy co robic? Myslalam o alarmie wybudzeniowym, prywatnej wizycie u nefrologa. Jak radzicie? Moze jakies sugestie, mysli? Pardzo proszę o pomoc.