20.04.15, 20:23
Czy wasze pierwszaki miały do narysowania w ramach realizowania podstawy programowej komiks? Pytam, bo właśnie moja 6 latka coś takiego w swoim pokoju tworzy na potrzeby pracy domowej. Wydaje mi sie, że tego typu pracę do wykonania miał starszak, ale w 3-4 klasie.
Młoda problemu nie ma, natomiast nie zmienia to faktu, że według mnie to praca nieco na wyrostuncertain
Przy okazji nawiążę do kwestii głoskowania. Nie wiem dlaczego ktoś wprowadza na tym etapie nauki głoskowanie wyrazów posiadających zmiękczenia bez wyjaśnienia reguł. Wyszło na to, że córka, jako jedyna z klasy musiała tłumaczyć Pani, dlaczego napisała, że w wyrazie "szczenię" jest 5 głosek, kiedy wszystkie inne dzieci, łacznie z Panią, wyliczyły, że głosek jest 6. Nadmienię, ze córka nauczyła się głoskowania miękkich przy okazji "potyczek gramatycznych" jej starszego brata.
Dobrze, że Pani się w porę zreflektowała i nawet ocenę podwyższyłabig_grin Na szczęście innym dzieciom z tego tytułu oceny nie obniżyła, co nie zmienia faktu, że pozostałe dzieci nadal nie potrafią głoskować tego typu wyrazów, bo nikt ich tego nie nauczył - a wymaga.

No..tak mi się lekko ulało....Macie jakieś swoje spostrzeżenia, jeśli chodzi o edukację wczesnoszkolną w tym roku wśród 6-7 latków.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Komiks 20.04.15, 21:01
      Nauczycielki 1-3 bardzo często popełniają błędy przy fonetyce i matematyce i w ogóle gdy coś jest chociaż trochę trudne. Jeszcze wielokrotnie się z tym zetkniesz, niestety. Pani mojego syna w słowie auto widziała samogłoskę u, linijką mierzyła od 1 zamiast od 0, źle rozwiązywała zadania z treścią...
      Komiks to faktycznie wyzwanie smile
      • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 21:19
        Cóż...pewnie jeszcze nie jeden "kwiatek" edukacyjny zauważę....
        Młoda nadal ślęczy nad tym komiksem. Powinna już w łóżku leżeć. Powiedziałam jej, że byłoby dobrze, gdyby się nieco pospieszyła, a ona, że jak się pospieszy, to nie będzie dobrze, tylko byle jakuncertain
        No wymiękam, normalnie....
        • iwoniaw Re: Komiks 20.04.15, 21:27
          A dlaczego ona tak późno siada do odrabiania lekcji?
          • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 21:39
            ona do lekcji usiadła o godzinie 18.00. Po powrocie z angielskiego.
            • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 21:40
              tylko dzisiaj tak się czasowo zeszło, jeszcze z prywatnym angielskim. normalnie lekcje odrabia w max pół godziny i zdecydowanie wcześniej
        • ewa_mama_jasia Re: Komiks 20.04.15, 22:10
          A młoda skowronek czy sowa? Bo może skowronek, czasami lepiej takiego obudzić pół godziny czy godzinę wcześniej żeby lekcje zrobił niż siedzieć do późna.
          • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 22:21
            dziecko wstaje o 6.15. komiks zajął jej ok. 3 h. więc żeby go zrobić orzed szkołą, musiałaby wstać o 3 w nocybig_grin
            nie było też możliwe by zrobić go w godzinach popołudniowych, ponieważ dziecko wróciło ze szkoły o 15.00, zjadło obiad, odrobiło inne lekcje, chwilę odpoczęło i poszło na angielski. wróciło po 18.00.
            • ewa_mama_jasia Re: Komiks 21.04.15, 08:32
              Tak tylko proponuje, Na mojego to działa. Zdarzało mi się go budzić o piątej żeby skończył pracę odmową niż siedzieć do 22giej czy później. Ale nie pozwoliłabym robić komiksu przez 3 godziny. Nie jako pracę z dnia na dzień. Parę obrazków z dymkami na kartce tak, ale nic więcej. Góra na 1,5 - 2 godziny roboty. Albo niech pani zadaje takie prace na weekend.
              • franula Re: Komiks 21.04.15, 09:20
                Hitem było zadanie z treścią z Elementarza (albo ćwiczeń) o filiżankach, dzbanku do herbaty i gościach - robiły Wasze dzieci? Najzabawniejsze, że jak pani zawsze pracę domową sprawdza, tak tej nie sprawdziła, a ciekawa byłam, jaki był tok rozumowania dzieciaków/rodziców wink

                tak to zadanie było hitem...

                dziecko zrobiło na szczęście w pamięci. bardzo jestem ciekawa zapisu matematycznego....
      • ga-ti Re: Komiks 20.04.15, 22:33
        mama-ola napisała:

        > linijką mi
        > erzyła od 1 zamiast od 0, źle rozwiązywała zadania z treścią...
        >
        Powiedz, ze to nie prawda! Mam świadomość, że matematyka często kuleje w 1-3, ale żeby aż tak?
        • mama-ola Re: Komiks 20.04.15, 22:48
          Przykro mi, ale prawda. W dodatku, jak jej tłumaczyłam, że linijkę od 0 się przykłada, to była taka niepewna i pytała "myśli pani?".

          Ileś lat nie było obowiązku zdawania matury z matematyki. Wilcza część nauczycielek jest z tych roczników. Nie żebym przeceniała znaczenie tej matury, ale jednak to zawsze coś.

          Jak chcesz się jeszcze bardziej podłamać smile, to mogę podlinkować artykuł o poziomie matematycznym studentów pedagogiki, którzy szykują się do zawodu nauczyciela ed. wczesnoszkolnej. Mocna rzecz.
      • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 09:33
        > Pani mojego syna w słowie auto widziała samogłoskę u

        Pewnie błysnę ignorancjąwink, ale czy w słowie "auto" nie ma samogłoski "u"? Czym jest w tym słowie "u", jeśli nie samogłoską?

        PS. Mamo-olu, nie jestem "panią Twojego syna"wink
        • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 09:42
          Może jej chodziło o zapis fonetyczny ... wówczas "u" tam nie ma --> au?to
          Ale dzieci na początku szkoły uczą się procesów językowych? Wow, przeglądałam elementarz i tam nt. rozziewu artykulacyjnego nic nie znalazłam.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 09:42
            w sensie "ałto", szkoda, że właściwych znaków to forum nie wyświetla.
        • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 12:37
          au (połączenie SAMOgłosek w wyrazach)
          • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 12:51
            No ok, ale mogła autorka pisać że chodzi o fonetykę.
        • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 13:01
          > Pewnie błysnę ignorancjąwink, ale czy w słowie "auto" nie ma samogłoski "u"?
          Nie ma. Głoska (samogłoska, spółgłoska) to dźwięk, a dźwięki mamy tu następujące: a, ł, t, o.

          > Czym jest w tym słowie "u", jeśli nie samogłoską?
          Literą u. Literą oznaczającą spółgłoskę ł.
          Podobnie jak w słowie szafa nie ma głoski s. Jest litera s, ale głoski s nie ma.
          • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 13:05
            Czy jakieś naukowe źródło takiej interpretacji znajdzie sięwink? Ciekawi mnie ten aspekt.
            • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 13:14
              Chodzi mi o to nieszczęsne "auto". Do "szafy" to nie mam żadnych zastrzeżeńwink.
            • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 13:28
              > Czy jakieś naukowe źródło takiej interpretacji znajdzie sięwink?

              W sensie? Że literę widzimy i piszemy, a głoski wymawiamy i słyszymy? Pewnie się znajdzie w podręcznikach do gramatyki.

              Jeśli chodzi o uczniów klas 1-3, to uważam, że takich przypadków nie powinni omawiać. Po co im to. Nauczycielki ed. wczesnoszkolnej sobie z tym nie radzą, a co dopiero małe dzieci, które dopiero uczą się czytać i pisać.
              Natomiast w 4 klasie mój syn miał fonetykę na początku roku i dzielił na litery i głoski kilkadziesiąt wyrazów, w tym różne trudne przypadki. Sprawdzałam mu ćwiczenia i okazało się, że jest w stanie pojąć wszystkie niuanse. Ale też i nauczyciel w 4 klasie lepszy - polonista.
              Tak więc w klasach 1-3 bym ten temat zupełnie odpuściła, poza dwuznakami oczywiście.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 13:16
            mama-ola no nie do końca tak jest obligatoryjnie.
            Tak jest w zbitkach au eu - ze względu na rozziew artykulacyjny. Ale i w tej grupie masz sporo wyjątków.
            • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 13:23
              Wypowiadałam się tylko na temat "ałta", a nie wszystkich podobnych zbitek wink
              • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 13:26
                Oks. ;]
              • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 13:29
                mama-ola napisała:

                > Wypowiadałam się tylko na temat "ałta", a nie wszystkich podobnych zbitek wink

                Czyli Twoim zdaniem w słowie "auto" są 2 samogłoski (2 x "a")? Twoje dziecko też tak wie i stosuje? Ja nie byłabym tak odważna, by na początkowym etapie nauczania przekonywać dziecko, że w słowie "auto" "u" nie jest samogłoską. Z panią inna sprawa - ona powinna to czuć, a przede wszystkim wiedzieć o różnicach między głoskami i literami.
                • jagabaga92 Re: Komiks 21.04.15, 13:30
                  w słowie "auto" są 2 samogłoski (2 x "a")

                  oczywiście a i o (jakos zasugerowałam sie liczba mnogąwink)
                • zuleyka.z.talgaru Re: Komiks 21.04.15, 13:30
                  Omg. My o dupie Ty o trupie.

                • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 13:47
                  > Czyli Twoim zdaniem w słowie "auto" są 2 samogłoski (2 x "a")?

                  Liczba samogłosek w każdym wyrazie równa się liczbie sylab. Ile sylab ma słowo auto, dwie czy trzy? Jak Ty to wymawiasz: ał-to, czy a-u-to?

                  > Ja nie byłabym tak odważna, by na początkowym etapie nauczania przekonywać dziecko,
                  > że w słowie "auto" "u" nie jest samogłoską.
                  Lepiej na początkowym etapie nauczania nie omawiać takich zagadnień, bo potem trzeba za dużo odkręcać wink
                  Oczywiście, że "u" tu nie jest samogłoską. Podobnie jak "i" nie jest samogłoską w słowie "szczenię" wspomnianym w założycielskim poście.
                  Słowo "szczenię" ma 2 samogłoski (e, ę) i oczywiście 2 sylaby. Ma literę "i", nie ma głoski (dźwięku) "i". Taka właśnie jest różnica między znakiem (literą) a dźwiękiem (głoską).

                  Może tak:
                  Czego głosem nie wypowiesz, tego nie ma smile
                • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 13:56
                  > Twoje dziecko też tak wie i stosuje?

                  Tak, mój syn nie ma z tym problemu. Robił różne przykłady, z "i", z "ą" i wszystko miał dobrze. Na przykład słowo "ząb" rozdzielił na głoski "z-o-m-p" i nie dziwił się, że jest litera ą, a głoski ą nie ma.
        • annubis74 Re: Komiks 21.04.15, 14:11
          mama-ola - jak sie krytykuje to warto by było samemu sie dokształcić. W słowie auto - jest głoska U wypowiadana w izolacji a na tym polega głoskowanie, Ł pojawia się dzieki zbitce AU w kontekście całego słowa. Zupełnie inna historia to SZ (tu głoska nie jest zależna od kontekstu). Według twojej teorii można by uznać ze w słowie tratwa - występuje głoska F (ubezdźwięcznione W). Uczysz dziecko gloskowania w słowie tratwa jako T_R_A_T_F_A???? gratuluję, nieźle namieszasz mu w głowie
          • mama-ola Re: Komiks 21.04.15, 14:28
            > mama-ola - jak sie krytykuje to warto by było samemu sie dokształcić.
            Nie mam problemu z wykształceniem wink
            Ty natomiast mylisz pojęcia. czym innym jest wypowiadanie głosek w izolacji, czym innym - głoskowanie wyrazów. W wyrazie zachodzą np. upodobnienia, udźwięcznienia właśnie ze względu na sąsiedztwo.
            > W słowie auto - jest głoska U wypowiadana w izolacji a na tym polega głoskowanie,
            Izolacja? - bez sensu. Głoskowanie polega na mówieniu dźwięków, które się słyszy w danym wyrazie.

            > Według twojej teorii można by uznać ze w słowie tratwa - występuje głoska F
            W słowie tratwa występuje głoska f - oczywiście, na 100%. W się ubezdźwięczniło się przez sąsiedztwo z bezdźwięczną t.

            > Uczysz dziecko gloskowania w słowie tratwa jako T_R_A_T_F_A????
            Oczywiście! To jedyne poprawne głoskowanie tego wyrazu. Tam jest dźwięk f, nie ma dźwięku w.

            > gratuluję, nieźle namieszasz mu w głowie
            Ty nikogo nie ucz "głoskowania w izolacji" bo to jakieś bzdury kompletne wink
            No chyba że Ci się głoskowanie z literowaniem myli.
    • annubis74 Re: Komiks 20.04.15, 22:21
      podstawa programowa nie ogranicza metod/form pracy - dotyczy treści komiks wydaje mi sie fajnym pomysłem choc pewnie nie dla każdego dzieciaka w tym wieku... dziwi mnie tylko że tego rodzaju praca zadawana jest z dnia na dzień... to akurat głupie
      a co do głosek - myślę że na tym poziomie nie nalezy wikać w teorię - choć napewno dzieci powinny mieć świadomość że sz, cz, rz, ni daje jedną głoske. u nas przerabiali blisko siebie ch i h, rz i ż, ni i ń myślę ze pnai zwracala uwage na dwa rózne zapisy tej samej głoski - ale przy dzieciach w tym wieku tyle teorii wystarczy. inna sprawa że nauczyciel który daje zadanie i sam myli sie w odpowiedziach to kompromitacja
      • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 22:30
        annubis74 napisała:

        > podstawa programowa nie ogranicza metod/form pracy - dotyczy treści komiks wyda
        > je mi sie fajnym pomysłem choc pewnie nie dla każdego dzieciaka w tym wieku...
        > dziwi mnie tylko że tego rodzaju praca zadawana jest z dnia na dzień... to akur
        > at głupie

        też mnie to zdziwiło, dlatego zadzwoniłam do koleżanki, by się upewnić co do terminu. potwierdziła. jej córce ten komiks również zajął kilka godzinuncertain

        inna sprawa że nauczyciel który daje zadanie i sam myli sie w odpow
        > iedziach to kompromitacja

        fakt. ja podziwiam swoją córkę, że była na tyle pewna siebie, że "przeforsowała" poprawność swojej odpowiedzi.
        nauczycielka jest nowa, o tyle, że uczy dzieci od miesiąca (wróciła w połowie roku po urlopie wychowawczym), natomiast stażem...niekoniecznie....
        poprzednia, na zastępstwo, choć debiutowała, uczyła znacznie lepiejsad
    • ga-ti Re: Komiks 20.04.15, 22:30
      Komiksu nie było. Ale dziś wymyślałam polecenie do zadania na ksero, bo oczywiście nie było, wydedukowałam z ilustracji o co może chodzić.
      Hitem było zadanie z treścią z Elementarza (albo ćwiczeń) o filiżankach, dzbanku do herbaty i gościach - robiły Wasze dzieci? Najzabawniejsze, że jak pani zawsze pracę domową sprawdza, tak tej nie sprawdziła, a ciekawa byłam, jaki był tok rozumowania dzieciaków/rodziców wink

      ps. syn w 4 klasie dostał 4 z baśni, twierdzi, że pani poprawiała mu wszystkie słowa 'poszły', 'mówiły' itp. na 'poszli', 'mówili', a chodziło o to, ze bohaterka baśni - dziewczynka spotkała kwiatek o imieniu 'Rosi' i razem szły i przeżywały przygody. Pani zasugerowała się 'kwiatek' rodzaj męski, a syn 'Rosi' rodzaj żeński. Sprawdzonej pracy nie przyniósł, ale jakoś do końca nie zgadzam się z panią uncertain
      • saszanasza Re: Komiks 20.04.15, 22:38
        ga-ti napisała:

        > Komiksu nie było. Ale dziś wymyślałam polecenie do zadania na ksero, bo oczywiś
        > cie nie było, wydedukowałam z ilustracji o co może chodzić.
        > Hitem było zadanie z treścią z Elementarza (albo ćwiczeń) o filiżankach, dzbank
        > u do herbaty i gościach - robiły Wasze dzieci? Najzabawniejsze, że jak pani zaw
        > sze pracę domową sprawdza, tak tej nie sprawdziła, a ciekawa byłam, jaki był to
        > k rozumowania dzieciaków/rodziców wink

        haha, moja córka tego zadania nie robiła, ale znalazłam je w ćwiczeniach i przeczytałam. rzeczywiście bardzo "inteligentne". caly czas zastanawiam się nad zapisem matematycznym tegożbig_grin
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka