Szkoła, do której chodzi mój starszy syn, nie przyjęła do wiadomości, że do 1 klasy idzie teraz 1,5 rocznika. Nie zmienili liczby klas, chociaż jest ich teraz za mało. W związku z tym mój młodszy syn może się nie dostać

Tłumaczenia, że starszy syn tu chodzi, że babcia mieszka obok i odbiera - na nic. Dzieci jest za dużo i trzeba 30 podań odrzucić. Ale mam zmartwienie