Dodaj do ulubionych

Faza przekory

IP: *.dialup.RWTH-Aachen.DE 23.09.01, 23:42
Dzien Dobry,

wraz z moja rodzina mieszkam w Niemczech. Bardzo uwaznie czytam to forum i ze
zdziwieniem zauwazylam, ze nie ma w nim wcale listow zdesperowanych rodzicow,
ktorzy nie radza sobie z kilkuletnimi dziecmi . W Niemczech jest to juz
przyslowiowy problem "Trotzphase", czyli fazy przekory, zaczynajaca sie w wieku
2 lat, a konczaca sie 2 lata pozniej, a czasem nigdy. Jak pisza niemieccy
psycholodzy, dzieci w tym wieku odkrywaja wlasna osobowowsc, odrywaja sie od
matek i aby tego dokonac, musza sie im przeciwstawic. Dlatego dzieciaki nie
pozwalaja sie ubierac, rzucaja talerze na ziemie, klada sie z wrzaskiem na
podloge w supermarkecie, kiedy mama odmawia kupna loda albo na placu zabaw,
kiedy zdesperowana rodzicielka usiluje namowic do pojscia do domu. Moj syn
dotkniety jest sliczna i klasyczna Trotzphase. Wlasnie dzis mnie ugryzl, bo nie
pozwolilam mu bawic sie mikserem (ubijalam bita smietana, w czym mi pomagal i
koniecznie chcial robic to dalej. Wlasciwie jakos sobie z nim radze, choc
czasem kosztuje to duzo nerwow. Zastanawia mnie tylko, czy polskie dzieci nie
przechodza Trotzphase? Moze jest ona tlumiona? Podobno jest to tak wazny etap
rozwoju osobowosci, jak okres dojrzewania.

Ciekawa jestem waszych odpowiedzi.

Pozdrawiam

Almo
Obserwuj wątek
    • Gość: lalka Re: Faza przekory IP: *.sympatico.ca 25.09.01, 15:39
      Mysle, ze wszystkie dzieci to maja.
      Jak to czesto powtarzalam mojemy synkowi w tym czasie:" nie jestes pepkiem
      swiata, jestes czescia swiata i pamietaj wszystkie czesci musza razem
      wspolpracowac"- zadzialalo.
      Moje maluchy (6 i 8) przebyly jakos ten etap w Polsce, gdzie jednak sposob
      wychowania dzieci jest inny niz np w Kanadzie, gdzie mieszkam od trzech lat.
      Nie wiem na ile jest to "tradycyjne"polskie wychowanie z wdrazaniem szacunku
      dla starszych czy tez ograniczanie tv , spotkania z dalsza rodzina (ciocie,
      babcie, kolezenstwo rodzicow) ale naprawde roznica zachowan dzieci polskich i
      tutejszych az bije po oczach.
      Wszystkie maluchy sa przekorne i upiorne, ale jednym to mija a innym zostaje az
      do doroslosci.
      Baaaardzo dobrze dziala danie dziecku mozliwosci wyszumienia sie poza
      domem, "urlop" od dziecka- pozostawienie Go z opiekunka itd.
      pozdro
      lalka
    • Gość: Ojciec Re: Faza przekory IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 23:44
      Na początku nadmienię, że nie jestem zwolennikiem bicia dzieci, ale zdążyło mi
      się dać klapsa mojej dwu letniej córce.
      Która pewnego razu będąc w sklepie na zakupach widziała jak inne dziecko
      rzuciło się na posadzkę, oczywiście mamusia robiła, co mogła, aby je udobruchać?
      Po kilku dniach będąc ze mną w sklepie koniecznie chciała żeby jej kupić jakąś
      zabawkę, na którą mnie nie było stać, wtedy to po raz pierwszy rzuciła się na
      posadzkę krzycząc i tupiąc nogami.
      Zdenerwowany podniosłem dziecko z posadzki i dałem jej klapsa, więcej się to
      nie powtórzyło.
      Może i jest to skuteczna metoda, nie wiem.
      A może poskutkowała dla tego, że dostała klapsa po raz pierwszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka