Dodaj do ulubionych

obuwie na zmianę

09.08.06, 18:58
Córka idzie do 1 szej klasy.W szkole wymagają obuwia na zmianę.Problem w
tym , że córka ma wadę postawy i najlepiej by było aby chodziła w obuwiu
profilowanym z usztywnianą piętą. Czy dzieciaki w szkole chodzą w takich
profilaktycznych kapciach? Jak wiadomo nie są one za ładne a dzieci mogą się
pózniej wyśmiewać. Czy może kupić córce sandały też usztywniane. Myślę , że
większość dzieci będzie biegała w tenisówkach .
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: obuwie na zmianę 09.08.06, 19:14
      różnie to jest, niektóre dzieci mają takie właśnie sznurowane wysoko butki, z
      tego co widziałam w szatni.A do wyśmiewania się z różnych nawet nieidtotnych
      rzeczy trzeba dziecko powoli przywyczjać, żeby nie brało tego do siebie.Z
      rajstop chłopcy tez się wyśmiewają zimą, dlatego mój ni chodził, a później
      zgodził się na getry.
    • lola211 Re: obuwie na zmianę 09.08.06, 19:58
      Spoko.MOja cora cala 1 -sza klase przechodzila w Memo i obylo sie bez
      dramatowsmile.Jakas kolezanka cos tam baknela, ze buty nie sa ladne, ale
      wytlumaczylam dziecku, by puscila to mimo uszu.I ze nie kazdy moze takie
      skorzane buty miec, wiec pomyka w szmacianych tenisowkach.
      Memo lubi, wybiera je do noszenia na co dzien, sposrod innych butow, bo po
      prostu sa wygodne.
      • katka1971 Re: obuwie na zmianę 10.08.06, 09:52
        Buty na zmianę czyli kapcie lub tenisówki muszą mieć białą podeszwę.
        Co do butów ortopedycznych nie wiem jakie są wymagania.(Biała guma nie
        pozostawia śladów na szkolnych korytarzach)
        • lola211 Re: obuwie na zmianę 10.08.06, 12:31
          Mysle, ze jesli dziecko musi takie buty nosic, to szkola nie moze wymagac
          dostosowywania sie do wymogow nt. koloru podeszwy.Te buty sa drogie, wybor maly
          i ciezko by bylo znaleźć biale podeszwy.W Memo sa czarne, nikt w szkole o
          podeszwach nie mowił.
          • 5_monika Re: obuwie na zmianę 10.08.06, 15:00
            u nas w szkole co rok też wiadomo, buty na jasnych podeszwach, ze względy na
            zostawiame ślady.
            • myszmusia Re: obuwie na zmianę 11.08.06, 08:41
              durny wymóg.Od śladów to jest sprzątaczka.A dziecko powinno chodzić w dobrych czyli zdrowych dla nog butach a nie w szmacianych tenisówkach z kompletnie płaskim i deformującym stopy środkiem
              • ibulka Re: obuwie na zmianę 22.08.06, 00:29
                Popieram myszmusię.
                Poza tym nauczyciele nie chodzą w butach na białych podeszwach i zostawiają
                ślady, w zimie nie zmieniają butów, więc może niech nie będą tacy do przodu, bo
                ich w tyle zabraknie... ;]

                Puściłabym dziecko w normalnych, wygodnych, ortopedycznych butach.
                • myszmusia Re: obuwie na zmianę 22.08.06, 05:59
                  smile) A jakby co to zaświadczenie od ortopedy i święty spokójsmile
        • nchyb Re: obuwie na zmianę 22.08.06, 07:10
          > Buty na zmianę czyli kapcie lub tenisówki muszą mieć białą podeszwę
          ten wymóg to już chyba w niektórych tylko szkołach.

          W żadnej znanej mi szkole (Szczecin, Wałbrzych, Wrocław i kilka innych
          pojedynczych szkół rozsianych po całej Polsce) wymogu co do koloru podeszw nie
          ma. Po prostu maą być zmienne i tyle. Moje dziecię nosi lekkie adidasy jako
          zmienne, albo czasami halówki. Bo potem w sali gimnastycznej w tym ćwiczy i tak
          mu wygodniej. Tylko halówki miały jasne podeszwy, ale też nie białe...

          Za moich czasów też zmienne musiało być, ale tez o kolorze nikt nie mówił. Cóż,
          albo woźna, albo dyrekcja wydziwia u Was...
          • ibulka Re: nchyb 22.08.06, 11:07
            My z Wrocka - zdam relację :o))

            U Piętnastolatki w gimnazjum trzeba mieć obuwie nie zagrażające bezpieczeństwu,
            a więc sznurowane... :] Podeszwa NAJLEPIEJ biała.

            U Piętnastolatka i Czternastolatka w innym gimnazjum - obuwie sznurowane,
            podeszwa MOŻE, ale NIE MUSI być biała... :]

            U Jedenastolatka w podstawówce - obowiązkowo tenisówki na białej podeszwie... :]

            (Piszę tylko o butach zmiennych.)
            • bogusia1231 Re: 22.08.06, 12:16
              Przeczytałam wątek i za bardzo nie rozmiem dlczego zrobiła się dyskusja o
              kolorze podeszw - osobiście nie spotkałam kapci ortopedycznych na czarnych
              podeszwach, z reguły są to białe lub jasne.
              Co do tego, że od śladów jest sprzątaczka - to chyba nie tak do końca, bo od
              porozrzucanych papierków to też, czyli po co kosze???, poza tym szanujmy pracę
              innych i jeżeli dziecko nie musi chodzić w czarnych brudzących podeszwach to
              niech nie chodzi...
              • verdana Sznurowadła 22.08.06, 15:33
                W naszej szkole nikt butów sie nie czepia - byle były na zmianę. Z jednym
                zastrzezeniem - radzi sie rodzicom (i to naprawdę dobra rada) by dzieci z klas
                najmłodszych nie miały butów wiązanych, ze sznurowadłami. Wiekszość
                siedmiolatków wiąże wprawdzie buty, ale rozwiazują sie one nieustannie, dzieci
                biegają i było już kilka wypadków (m.in. moj syn rozciął sobie "dzięki"
                sznurowadłom łuk brwiowy).
                Goraco polecam buty na rzepy.
                • nchyb Re: Sznurowadła 22.08.06, 15:35
                  co do rzepów - u mie się sprawdziły. Syn nauczył się dopiero w 2 klasie wiązać
                  porządnie buty, więc rzepowe zapięcia były zdecydowanie lepsze. Młodszy syn też
                  ma buty na rzepy... I to nie tylko te zmienne w przedszkolu...
                  • gola1 Re: Obuwie na zmianę 22.08.06, 17:13
                    Kupiłam sandały w sklepie z obuwiem profilaktycznym - na rzepy i z jasną
                    podeszwą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka