testy do zerówki

05.03.07, 12:05
niedługo moje dziecko ma uczestniczyć w takowym teście.
Dziecko ma uczestniczyć indywidualny test badania umiejętności oraz grupowym
zajęcia integracyjne prowadzone przez pedagoga szkolnego oraz nauczycieli.
Czy może ktoś mi powiedzieć na czym takowe testy moga polegać ? Szczególnie
ów indywidualny ?
    • bella43 Re: testy do zerówki 05.03.07, 13:38
      Ale chyba do prywatnej szkoły???
      • fortek1 Re: testy do zerówki 05.03.07, 14:05
        tak
        • mysz56 Re: testy do zerówki 05.03.07, 14:45
          po prostu sprawdzają dziecko i wybierają sobie według swoich kryteriów kto im
          pasuje zostaje kto nie do widzenia-dobór prowadzą nie tylko dzieci ale i
          rodziców-obłęd jakiś,a informację o tym co konkretnie badają sami powinni ci
          podać u nas to było lakoniczne stwierdzenie dyrektorki że chcą poznać dzieci -
          obłuda jak dla mnie,sami zrezygnowaliśmy
          • kwinta5 Re: testy do zerówki 05.03.07, 19:11
            a ja słyszałam o testach do..przedszkola
            swiat na głowie staje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a referencji od proboszcza i
            zgody gospodarza domu, i dzielnicowego nie trzebasmile?
            dlaczego wy sie na to zgadzacie,co takiego jest w tych placowkach takiego,ze
            pozwalacie waszym dzieciom przezywac stres i narazac je na gorycz porazki w tak
            młodym wieku? Wasze kompleksy ,czy źle pojmowane dobro dziecka?!
            no ,ale to Wasze dzieci,,,szkoda tylko ze potem beda kolegami moich,które
            koncza normalne przedszkole-przeciez tak źle sie beda czuły w towarzystwie
            plebsu edukacyjnego.
            • fortek1 Re: testy do zerówki 06.03.07, 08:39
              Moze nie ma co się silić na domorosłą diagnozę psychologiczną (lub też pokusić
              się o autoanalizę) i pomyśleć, że mogą być zupełnie inne powody wyboru
              prywatnej szkoły.
              Może poprostu rodzice że nie chcą by dziecko chodziło do szkoły 3-zmianowej,
              gdzie w klasie jest 30-dzieci. I powiedz mi co jest większym dla dziecka
              stresem nauka w takiej szkole czy test.
              • mysz56 Re: testy do zerówki 06.03.07, 09:46
                powiem tylko tyle że nie wszystkie państwowe szkoły mają po 30 dzieci i
                trójzmianowy system nauczania -szczerze powiem nawet o takiej nie słyszałam a
                mieszkam w zaludnionej wawie-z drugiej strony nie wszystkie społeczne szkoły
                prowadzą tego typu rekrutację,moje dziecko rownież chodzi do szkoły społecznej-
                bardzo dobrej zresztą-gdzie kryterium przyjęcia była rozmowa z rodzicami o
                wzajemnych oczekiwaniach ,dziecko było w pobliżu,rysowało coś,układało,pani
                zapytała je o coś tam i na tej podstawie była klasyfikacja do kl 1-decyzję
                zawsze podejmują rodzice gdzie poślą dziecko mnie akurat egzaminowanie dzieci
                po prostu nie pasuje-a mam zdolne,inteligentne dziecko
                • fortek1 Re: testy do zerówki 06.03.07, 10:31
                  gdyby u mnie był komfort w szkołach państwowych z pewnością nie myślałabym o
                  szkole prywatnej, bo i po co. Niestety w mojej podwarszawskiej taka jest
                  szkolna rzeczywistość. Tak na marginesie prosiłam o podzielenie się
                  informacjami o tym jak wyglądała rekrutacja do zerówek w prywatnych szkołach a
                  nie o analizę mojej osoby ani też o tym zaludnieniu w szkołach. I tylko
                  rekrutacja mnie interesuje ...
                  • maadam Re: testy do zerówki 06.03.07, 12:01
                    mam nadzieje, ze jeszcze tu zajrzyszsmile))
                    My jestesmy po takim tescie. Dziecko opowiadalo, ze musialo: narysowac siebie,
                    napisac swoje imie, podac nazwe przedszkola, do ktorego uczeszcza, ulozyc
                    puzzle (mowil, ze duze i proste) i...wiecej nie pamietal. Potem mielismy go
                    zaprowadzic do swietlicy, gdzie bylo kilkoro nauczycieli i piecioro dzieci i
                    mialy wykonywac jednoczesnie rozne czynnosci, np. machac rekoma, zginac
                    nadgarstki, klaskac. Nie wiem co jeszcze, bo moj maly jak zobaczyl "komisje"
                    powiedzial, ze nigdy w zyciu nie zostanie tam bez taty lub mamy. I musielismy
                    wyjsc. Ale to juz temat o wrazliwosci dzieci.
                    • fortek1 Re: testy do zerówki 06.03.07, 12:34
                      o serdecznie dziękuje tylko o taką informację mi chodziło.
                      • ela_tuptus Re: testy do zerówki 06.03.07, 12:41
                        Sytuacja analogiczna jak z testami do I klasy(zwłaszcza w prywatnych szkołach).
                        Wszystko zależy jakie założenia ma dana placówka.
                        Jeśli chcesz dowiedzieć się jak to wygląda w wybranej szkole, musisz spytać mam
                        dzieci, które tam uczęszczają. TYlko wtedy będziesz miała w miarę wiarygodną
                        wiedzę co Was czeka.
                        ela
                        • basia-bma Re: testy do zerówki 12.03.07, 12:32
                          A mi się nie podoba egzamin dla rodziców zerówkowiczów - szkoła wybiera sobie
                          dzieci wg tego czy rodzice im się spodobają czy nie ?, a może wg tego jaką
                          pozycję mają rodzice i co mogą szkole zaoferować ?
                          Jeśli szkoła ma kilku chętnych na 1 miejsce, to musi ustalić zasady rekrutacji
                          i nie wiem czy egzamin dla rodziców jest tu bardziej sprawiedliwy niż egzamin
                          dla dzieci. Kolejność zgłoszeń też do mnie nie przemawia - w tej chwili do
                          takich szkół moje dziecko nie ma szans, bo nie pomyślałam aby je zapisać zaraz
                          po urodzeniu, albo lepiej jeszcze przed.
                          Egzamin dla dzieci, chociaż wiem że dzieci mogą wypaść różnie w zależności od
                          dnia, sytuacji itp, wydaje mi się mimo wszystko bardziej na miejscu, jego forma
                          powinna być taka aby dzieci nie odczuły tego jako egzaminu, ważne jest też jak
                          rodzice do tego podchodzą i czy swój ew. stres przekażą dziecku.
                          • mysz56 Re: testy do zerówki 12.03.07, 13:26
                            to nie są egzaminy dla rodziców a rozmowa z nimi -według mnie w porządku-
                            rozmowa o obopólnych oczekiwaniach my mamy jakieś i szkoła ma jakieś i wszystko
                            ok dopóki dtrekcja nie zaczyna się zanadto interesować kim jesteśmy,gdzie
                            pracujemy,co damy szkole-to jest według mnie wysoce niemoralne ,tak samo jak
                            egzaminowanie 6 czy 7 latków jest to nieobiektywnwe,niemiarodajne i stresujące
                            • basia-bma Re: testy do zerówki 12.03.07, 13:54
                              egzaminy dla dzieci też nazywają się rozmową smile
                              ciekawa jestem jakie kryteria stosuje szkoła, która przeprowadza rekrutację
                              opartą na rozmowie z rodzicami, gdy jest np. 4-8 kandydatów na 1 miejsce

                              zgadzam się, że egzaminowanie 6-7 latków może być nieobiektywne, niemiarodajne
                              i stresujące, dużo zależy tez od tego w jakiej formie jest przeprowadzane

                              jakie kryteria rekrutacji powinna w takim razie przyjąć szkoła, gdy ma dużo
                              więcej chętnych niż miejsc ? co będzie najbardziej obiektywne i miarodajne niż
                              rozmowa i zapoznanie się z kandydatami

                              kiedy trzeba zapisać do szkoły dziecko, jeśli jest 30 miejsc i decyduje
                              kolejność zgłoszeń, a chętnych jest np. 4-5 razy więcej ?

Pełna wersja