sarna61
13.04.07, 17:20
mója córka wczoraj pisała test szostoklasisty i niestety nie poszedł
rewelacyjnie mimo,że był łatwy,popełniła kilka błędów przy najprostszych
zadaniach, przeraziłam się,bo nie wiem czy jest niedouczona,czy to stres,czy
pośpiech.Wczoraj byłam na nią bardzo zła /dzisiaj już mi trochę przeszło/
nakrzyczałam na nią za to,że narobiła takich głupich błędów /problemy z
czytaniem alfabetu na grzbietach encyklopedii i problemy z kalendarzem/.
Do tej pory traktowałam ten test jako coś przez co trzeba przejść nie
analizując tego dokładnie, a od wczoraj zmieniłam zdanie i czuję ,że poniosłam
klęskę.