Dziś jest sobota...wolne od szkoły, przedszkola, a co najwazniejsze
wolne od pracy! Co macie zaplanowane na dzisiejszy dzień? Oliwia od
samego rana wyczekuje obiadu, tata obiecał jej wizytę na wesołym
miasteczku. Ja generelnie nie przepadam za taką forma rozrywki, bo
po jednej konkretnej karuzeli mój organizm dochodzi do siebie ze 20
minut :0, ale za to Oliwia może się kręcić non stop. problem tkwi w
tym, ze nie interesują ją atrakcje dla małych dzieci - im szybciej i
wyżej tym lepiej -więc na 90% karuzel musi iść z nami. Ehh juz mi
niedobrze-haha-ale czego się nie zrobi dla rozesmianej buźki
własnego dziecka

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu,