Gość: Stroskana babcia
IP: 213.17.152.*
03.09.03, 18:44
Kochani młodzi forumowicze-pomóżcie!Czy znacie książkę"Zycie ze złością"Rona Pottera?To przypadek mojego zięcia.Sam był w dzieciństwie b.żle traktowany,zna właściwie tylko złość z rodzinnego domu.4-roletniego synka traktuje brutalnie[psychicznie]wydziera się na cały dom,poszarpuje nim,tresuje itd.Ponieważ córka przeczytała tę książkę i wie już z czym ma do czynienia-chciała z nim porozmawiać,prosiła,by przeczytał książkę,by poszli do psychologa...Co się działo!W rezultacie córka sama zapisała się do psychologa,ale ma termin dopiero na II poł.pażdz.Do tego czasu on zdąży zrobić z 50 awantur,a teraz jeszcze czuje się zagrożony,bo mu córka zagroziła rozwodem i on wykrzykuje niestworzone wymysły.Ale oczywiście najgorsze w tym dziecko-możecie sobie wyobrazić.Co robić na dziś ,jutro?